Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam chce wam przedstawić jeden z moich modeli . Jest to T-72 w skali 1/35 firmy Tamiya . Model wykonany prosto z pudła , malowany farbami Model Master . Miłego oglądania

 

P1160224.JPG

P1160225.JPG

P1160226.JPG

P1160227.JPG

P1160228.JPG

P1160229.JPG

P1160230.JPG

P1160231.JPG

P1160232.JPG

P1160233.JPG

P1160234.JPG

P1160235.JPG

P1160236.JPG

P1160237.JPG

P1160238.JPG

P1160239.JPG

P1160240.JPG

Napisano

Naprawdę bardzo ładnie wygląda ta 72-ka. Osłona jarzma armaty jednak psuje wrażenie. Cały pojazd w śladach eksploatacji a tu taki strasznie jasny akcent. Rdza na "kapciach" też jakoś zaufania we mnie nie budzi, chyba że konkretny pojazd tak miał. Gąsienice po ostrej jeździe po piachu na poligonie są dobrze wyszlifowane wręcz przez piasek.

Oczywiście to tylko moje subiektywne spostrzeżenia.

Ktoś coś jeszcze dorzuci?

Napisano

Ładny suchy pędzel i cieniowanie , trochę przy czerwone gąski oraz wylot lufy u mnie widać jakby zardzewiały po za tym miły dla oka .

Napisano

Przepiękny! Gratulacje wspaniałego modelu! Ale ta osłona jarzma armaty... psuje całość która jest piękna! Mi do takiego poziomu brakuje jeszcze wiele pracy, a kto wie czy jest on dla mnie osiągalny.

Jeszcze raz gratuluję.

Napisano

calkiem ładny modelik. Dodaj jakąś podstawkę, a na pewno pojad będzie wyglądal dużo lepiej.

Napisano

Zgadzam się co do wszystkich zastrzeżeń . Na pewno poprawię to co jest możliwe , ale to dopiero gdy wznowie pracę nad dioramom gdzie ten model zostanie umieszczony .

  • 1 month later...
Napisano

Wyprostuj też antenę i jesli to mozliwe, zrób ją dłuższą.

  • 2 weeks later...
Napisano
Wyprostuj też antenę i jesli to mozliwe, zrób ją dłuższą.

 

Byłem w wojsku 2 lata i zdążyłem się napatrzeć na ten pojazd i jak dla mnie antena nie musi być prosta . Z tego co pamiętam to te anteny były powyginane , pogięte , pokrzywione , no ale każdy ma swój gust mi się antena podoba tak a nie inaczej i tego raczej nie zmienię , ale dziękuje za twój komentarz przynajmniej powspominałem sobie czasy w wojsku

Napisano

Xaero - do anteny jednak ja się przyczepie.Antena to cztery odcinki metrowej długości z rurki łączone w zależności od potrzeby. Jeżeli byłyby powyginane to nie w ten sposób.To raz, a dwa to raczej nie spotkałem pogiętych anten na czołgach. Wyobrażam sobie minę dowódcy czołgu po spotkaniu z technikiem kompani czy batalionu, nie mówiąc o wyższym szczeblu gdyby pogięta antenę spotkali. Wiec misiu nie przesadzaj z tymi pogiętymi antenami. Tak wygięte mogły być anteny koralikowe gdy miały już trochę luzu. Ale takowe na czołgach nie były używane.Sam modelik pięknie zrobiony-gdyby był chociaż w polskich barwach nie mówiąc już o 16PDZ. Brudzenie wprost idealne takie jakie lubie.

Bledy:ta nieszczęsna lina holownicza, osłonę jarzma mogłeś trochę utytłać-byłby lepszy efekt.No i gasiennice- wyglądają jakby po wykapaniu ze trzy dni stały na świeżym powietrzu.,a całość wygląda jakby pojazd niedawno się zatrzymał.`

Napisano

Hmm, ja mam mieszane uczucia związane z modelem. Ten suchy pędzel wygląda jak by wytarła się farba, ni to kurz ni błoto no i świeci się. Jeżeli chodzi o gąski, to zapewne efekt ten powstał z barku odpowiedniego oświetlenia. Przeglądałem zdjęcia naszych Teciaków z poligonu (sucho) i powiem szczerze, że są one umorusane kurzem, a gąski są wytarte i widać metal na ogniwach gołym okiem, końcówka lufy (tuż przy wylocie) w wer. polskiej, rosyjskiej, niemieckiej ... były malowane na czerwono co widać nawet po strzelaniu.

Moim zdaniem powinieneś go lekko "ubrudzić" i nanieść trochę poprawek po zapoznaniu się ze zdjęciami np. z poligonu.

Napisano
po zapoznaniu się ze zdjęciami np. z poligonu.

 

Xaero - do anteny jednak ja się przyczepie.Antena to cztery odcinki metrowej długości z rurki łączone w zależności od potrzeby

 

osłonę jarzma mogłeś trochę utytłać-byłby lepszy efekt

A czytaliście to co inni napisali w tym temacie? Bo Xaero pisał:

Byłem w wojsku 2 lata i zdążyłem się napatrzeć na ten pojazd i jak dla mnie antena nie musi być prosta

 

A co do jarzma to po kilku sugestiach na ten temat Xaero napisał, że je poprawi

Napisano

To pokarzcie mi panowie zdiecie czołgu z tak krzywa antena.Znam wojsko trochę dłużej niż te 720 dni i jako żywo nigdy nie spotkałem takiej anteny, chyba ze na Czterech Pancernych ale to inna inszość.

Napisano

O właśnie, ja również nie widziałem tanka typ. T (LWP/WP) jak tylko z prostą anteną, a mam już trochę lat i widziałem Teciaki z czasów LWP i WP.

Napisano
Marek Michalski napisał

 

To pokarzcie mi panowie zdiecie czołgu z tak krzywa antena.Znam wojsko trochę dłużej niż te 720 dni i jako żywo nigdy nie spotkałem takiej anteny, chyba ze na Czterech Pancernych ale to inna inszość.

 

Chyba Xaero te 720 dni dały więcej informacji na ten temat niż tobie

który byłeś w wojsku ponad 720dni

Napisano

Witam

 

Przeczytałem wszystkie wasze posty i wydaje mi się że każdy ma swój świat.

Modelarz robi model tak jak mu się podoba , posiłkując się przy tym dokumentacja , a w szczególności (jeśli ktoś służył na takich maszynach w wojsku ) swoimi doświadczeniami , wspomnieniami . Będąc w wojsku przez pierwszy rok służyłem na T-55 , a drugi rok na T-72 i wiem że antena była w jednym kawałku coś jak bicz , a nie jak tu jedna z osób twierdzi że była teleskopowa z 4 kawałków i co by tu jeszcze sierotka marysia nie wymyśliła . Ona zawsze była wykrzywiona bo mamy takie coś jak prawa fizyki , a nie mogła być sztywna bo jeden przejazdy w lesie i jej niema , musiała się uginać . Antenę zostawię taką jaka jest i jej nie zmienię , ponieważ mam dobrą pamięć i wiem na czym służyłem. Przykurzenie i ubrudzenia są poprawione , gdy skończę podstawkę pod model to może wstawię nowe fotki zrobione przy lepszym świetle gdzie kolory będą takie jakie w rzeczywistości .

Napisano

No i sierotka Marysia wezwana do odpowiedzi zabiera głos. Mimo,,lekkiej sklerozy,, pamiętam w wojsku jeszcze T-34, BTR-y 152 a i widywałem jeszcze FUG-i.Jako syn d-cy kompani czołgów pałętałem się przy nich od małego. Służbę wojskowa zaliczyłem w 16 Kaszubskim Bat. Remont. 16 KDPanc, jako d-ca drużyny remontowej T-54 T-55. Co prawda siedemdwojek nie remontowałem ,ale miałem dużo styczności z nimi i zdarzało mi się nimi jeździć jak i rownierz przyglądać się ich remontowi To tyle tytułem wprowadzenia. Cale życie uczono mnie ze dziedzina którą uprawiamy to modelarstwo redukcyjne, co wiąże się z określonym postępowaniem przy wykonywaniu modelu. Natomiast robiąc model jak mu się podoba powinien go wystawić w dziale S-F.Bo t5ak ma się on do orginalu jak pięść do nosa.Co do anteny. Po pierwsze czołgiem po lesie na pewno nie jeździłeś co najwyżej leśnymi drogami, a po drugie antena w swoim gnieździe na kadłubie wieży zamocowana była elastycznie -właśnie po to by się nie połamała.Po trzecie nie twierdziłem ze była teleskopowa tylko składała się z 4 metrowej długości rurek wkładanych jedna w druga i przekręcanych. Długość dobierano w zależności od potrzebnego zasięgu radiostacji.Szanowny kolego jako ze uważam ze pamięć ludzka bywa zawodna -moja tez (nie robi błędów ten co nic nie robi i ten nad nami) wolałem wszystko sprawdzić u źródła - czyli chwyciłem za telefon i obdzwoniłem znane mi jednostki i dla pewności paru d-cow kompan czołgów w 16 Pomorskiej Dyw. Zmech. i potwierdzam to co napisałem ze w czolgach T-54,T-55,T-62,T-64,T72,T-80 itp.oraz w wersjach pochodnych(pojazdy remontowe i specjalne na tych podwoziach używane są anteny składające sie z czterech jedno metrowych odcinków wkładanych jedno w drugie i przekręcanych, elementem elastycznym jest króciutki odcinek w gnieździe anteny (sprężyna osłonięta guma ) Żeby było ciekawiej wersje dowódcze używają tez anteny sztywne. Wiec na przyszłość Kolego prosiłbym o rozważniejsze ozywanie epitetów typu ,,sierotka Marysia,, i o solidniejsze przygotowanie się do tematu. Tak jak pisałem pamięć ludzka bywa zawodna. Z powazaniem Marek Michalski.

Napisano

Przychylam sie do wypowiedzi poprzednika, jednakowoż zgadzajac się z faktem iż antena może się wyginać. To ja rozpetałem ten szum wokół anteny a chodziło mi w sumie o to że ta antena jest zbyt krótka by mogła sie tak wygiąć ( mowa o antenia na modelu oczywiście ). Jeszcze jedno, jako młody elew w 13 Batalionie Szkolnym w Czarnem nie raz skręcałem rzeczoną antenę w całość, na zajęciach, np. gdy jako przyszli dowódcy załóg uczyliśmy sie obsługiwać radiostacje.

Napisano

Co tu dużo pisać... Anten wygiętych w łuk to na teciakach nie ma... Ale może wykonawca modelu ma fotkę takiej anteny - niech ją w końcu ujawni. Skoro tyle życia spędził po czołgowemu to jakieś zdjęcia z pewnością się uchowały. Z mojej strony dwie fotki:

 

0186.jpg

 

0182.jpg

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.