Gerd Napisano 30 Kwietnia 2010 Napisano 30 Kwietnia 2010 Pierwszy raz z konstrukcją ASU-57 spotkałem się w czasopiśmie „Modelist Konstruktor” z lutego 1986r. Zobaczyłem taki obrazek i było po mnie. Trochę ponad10 lat później udało mi się za 22 zł zdobyć zestaw firmy AER Moldova nr 3505. (W pudełku z nazwą TOGA – jest to samo.) Przymierzałem się do rozpoczęcia budowy kolejne10 lat. Ma on jeszcze dodatkowo swoją skomplikowaną historię. Dość powiedzieć, że płaciłem za niego dwa razy. Zatem by losu dalej nie kusić – do roboty! Oto In-box: …ślady po wypychaczach… …nadlewki… …przesunięcia formy… …gąsienice zapowiadają kilka wieczorów z pilnikiem iglakiem w ręce… ,a efekt niezbyt pewny. Słowem wszystko, czego dusza zapragnie. Instrukcja o dość osobliwym układzie, bez oznaczonych rysunkami kolejnych etapów budowy oraz arkusik kalkomanii: pozwalający na wybranie jednej z czterech wersji malowania. Do tego wszystkiego kupiłem dwa zestawy elementów fototrawionych: 1) Part – P35009 (mizerny, ale coś się wybierze) 2) Eduard – 35734 (bez niego nie było by sensu zabierać się za robotę) http://www.eduard.cz/products/card.php?id_product=3655&name=asu&catalogue_nb=&type=&pgroup=&scale=&product_month=& dodatkowo: 3) podstawę antenową Armor Scale S35-004 (polecam wszystkim Rusofilom za 14zł -2 szt.) 4) RB Model – 2m antena (2,5zł) czy się wykorzysta czas pokaże. Trzeba będzie pomyśleć jeszcze nad amunicją do armaty H-51M (ZIS-2) bo ta z ramki to…słabo.[[/i] Cytuj
kazio Napisano 30 Kwietnia 2010 Napisano 30 Kwietnia 2010 Ehhhh, AER... wspomnienia. Na pudełkach powinni dodawać napis "wyrób modelopodobny" albo "tylko dla hardcore'ów" . Lata temu rozgrzebałem ichniego T-20, z podobnego powodu, co Ty swoje ASU - jest jedyny na rynku... Po zbudowaniu od podstaw praktycznie całego kadłuba (a z zestawu tylko część wanny wziąłem) odpuściłem sobie dalsze dzierganie, nie ma moje nerwy i umiejętności... Byłem ciekaw, jak to ASU-57 wygląda wypraskowo. Widzę, iż jakość i detal ciut lepsze od tych z Komsomolca, wnętrze jakieś nawet dali, ale nadbudówkę to chyba zrobisz nową (grubość pancerza i błotników w zestawach AER-u to średnio ok. 2 mm...)? Jak to mawia znajomy: "Nie ma złych modeli, są tylko nieudolni modelarze". Będę więc zaglądał, może coś fajnego wystrugasz z tego gniota. Można by zacząć od tych topornych wahaczy, przekrój mają raczej niewłaściwy (płaskie od wew. strony). P.S. Jak się ma sprawa dokumentacji do tego tego? Są jakieś ruskie opracowania z "Broniekolekcji" ? Cytuj
Paweł Czarnocki Napisano 1 Maja 2010 Napisano 1 Maja 2010 Sporo pracy Cię czeka ..... Ale jak widać dla chcącego ... http://www.armorama.com/modules.php?op=modload&name=Sections&file=index&req=viewarticle&artid=634&page=1 Cytuj
Kamil K. Napisano 1 Maja 2010 Napisano 1 Maja 2010 Znajomy wygrał ten model bodajże u nas w Kielcach swego czasu - na żywo wypraski wyglądają jeszcze gorzej niż na ładnych zdjęciach z białą ramką Strach pomyśleć co Cię czeka, ale będę kibicował, bo pojazd sam w sobie bardzo fajny jest. Cytuj
Gerd Napisano 4 Maja 2010 Autor Napisano 4 Maja 2010 Jak się ma sprawa dokumentacji do tego tego? Z dokumentacją jest cienko. Po za wpominanymi już rysunkami z Modelsit-Konstruktor: , które do sprawy wnoszą nie wiele. Nie spotkałem niczego sensownego w formie publikacji (w żadnym języku). Doszukałem się natomiast odrobiny zdjęć ASU-57: http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://serkoff.narod.ru/asu-57-c01.jpg&imgrefurl=http://serkoff.narod.ru/photoalbum67.html&usg=__Ssuwe_tAPTnoBaQF2VrqMxyAK7Y=&h=653&w=984&sz=106&hl=pl&start=37&um=1&itbs=1&tbnid=Tf6EX_aEKxAVNM:&tbnh=99&tbnw=149&prev=/images%3Fq%3D%25D0%2590%25D0%25A1%25D0%25A3-57%26start%3D20%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26rlz%3D1C1SKPC_enPL370PL377%26ndsp%3D20%26tbs%3Disch:1 oraz jego zwłok : http://fotovalkirumodelism.com/page.php?page=486 Sporo pracy to prawda... Cytuj
Gerd Napisano 14 Maja 2010 Autor Napisano 14 Maja 2010 no więc trochę się ruszyło: w zasadzie wszystko gra: - połówki kadłuba do siebie nie bardzo pasują, - hamulec wylotowy ma (miał) przekrój elipsy, - w ramkach jest 196 ogniw gąsienic (za dużo o jakieś 24), ale doszedłem do tego wniosku jak już wszystkie wydłubałem, - jednak hitem są osłony reflektorów (cz.44 - dla podejmujących ewentualne wyzwanie). oto i one: co w zamyśle producenta miało być tym: no, to się pożaliłem. Cytuj
kazio Napisano 14 Maja 2010 Napisano 14 Maja 2010 Ale śmiechol z tego ASU. Bez nadbudówki wygląda kuriozalnie, coś jakby... żaba z lufą . Poprawiłeś wahacze i w ogóle zawieszenie? Jak już tak dłubiesz, to ta podpora pod lufę nadaje się do wykonania od nowa. Cytuj
Gerd Napisano 22 Maja 2010 Autor Napisano 22 Maja 2010 Poprawiłeś wahacze i w ogóle zawieszenie? bez perwersji szczególnej, bo nie za bardzo tam będzie cokolwiek widać, ale te półpłaskie amortyzatory musiałem...zmodyfikować. podpora pod lufę nadaje się do wykonania od nowa. To prawda, jednak fototrawiona z zestawu Part'a też wychodzi nikczemnie, zdecydowałem się więc na 'uzdatnienie' podpory bazowej tj. tej z AER. Nadal jest trochę za długa, bo pewnie gdybym próbował podeprzeć nią lufę nie za bardzo by się to udało. W pozycji złożonej mieści się (mierząc moją miarą) w granicach tolerancji. I znowu kroczek do przodu: Dalej to już malowanie. Cytuj
Panzer4 Napisano 22 Maja 2010 Napisano 22 Maja 2010 Bardzo ładnie to wygląda. Model wiele zyskał z blachami. Poza tym gratuluję doboru interesującego tematu. Obserwuję dalej. Cytuj
Gerd Napisano 28 Maja 2010 Autor Napisano 28 Maja 2010 Zdecydowałem się na malowanie -w czterech krokach - z operacji „Dunaj”: 1) Surfacer i podkład pasa szybkiej identyfikacji: 2) maskowanie : 3) kolor podstawowy, choć trudno w to uwierzyć to Tamiya XF-61: 4) …po zdjęciu masek: Teraz niech to wszystko mi powysycha, a ponieważ jest pomysł na dioramę, to i figurcy by się przydali… ale o tym, "następną razą". Cytuj
Master_Chief Napisano 30 Maja 2010 Napisano 30 Maja 2010 Bardzo zacnie to wyglada. Modelik malowany aerografem? Jestem niedoswiadczonym modelarzem i po długiej przerwie wróciłem do zabawy i dlatego chciałbym się zapytac czy modele maluje sie po złożeniu czy poszczególne części osobno? Bo oczywiście są miejsca do których ciezko dotrzec. Nigdy nie malowałem aerografem ale myślę nad zakupem. Cytuj
dzikichomik Napisano 3 Czerwca 2010 Napisano 3 Czerwca 2010 Naprawde świetnie wyglądający model, jeszcze czegoś takiego w życiu nie widziałem;) Cytuj
Gerd Napisano 7 Czerwca 2010 Autor Napisano 7 Czerwca 2010 Modelik malowany aerografem? tak, chciałbym się zapytac czy modele maluje sie po złożeniu czy poszczególne części osobno? częściowo sam sobie odpowiadasz: są miejsca do których ciezko dotrzec. Sam miałem kiedyś taki dylemat. Ja zazwyczaj dzielę model na moduły, które sklejam i maluję osobno, w tym wypadku, elementy wnętrza pojazdu (fotele, radiostacja itd) były malowane oddzielnie. Nigdy nie malowałem aerografem ale myślę nad zakupem polecam - znacznie ułatwia życie jeszcze czegoś takiego w życiu nie widziałem Znaczy się czego? Tu szału nie ma, co Warsztat coś w tym stylu, ale dziękuję... Jak wspominałem wybrałem malowanie 7 Gwardyjskiej Dywizji Powietrzno Desantowej z Kowna z czasów „bratniej” wizyty w Czechosłowacji pod koniec sierpnia 1968 r. W następnej odsłonie będzie czas na figurki… …i podstawkę. Cytuj
Gerd Napisano 25 Czerwca 2010 Autor Napisano 25 Czerwca 2010 Fajrant: viewtopic.php?p=339409#339409 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.