Skocz do zawartości

Kalor

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    581
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Zawartość dodana przez Kalor

  1. Hmm? Zwykły preszpan.
  2. https://armyrecognition.com/slovakia_artillery_weapons_systems_and_vehicles/zuzana_2_155mm_52_caliber_8x8_wheeled_self-propelled_howitzer_data.html
  3. Nie jest to dopiero co rozpoczęta budowa, wskrzeszam projekt sprzed dobrych kilku miesięcy gdy poddałem się przez wyjątkowo paskudne figurki z wydruku 3d, no nie dało się nic z nimi zrobić i tak mnie to zraziło że model wrócił do szuflady. Wyciągam go teraz zanim nierozsądnie zacznę coś nowego. Figurki wybrałem nowe, kierowca z Dijiti i jakiś typ z US Army od DEF Model. Samochód stoi jednym kołem na krawężniku żeby nie było nudno i mieć jakiś pretekst do przerobienia resorów, resztę będę musiał przemyśleć bo zmiana figurek + kilka miesięcy od kiedy go ostatni raz widziałem sporo zmieniły.
  4. Wziąłem się za podstawkę, niby miałem nie robić bo model nieplanowany, robota czasochłonna i brudząca to jeszcze podstawka zajmuje sporo miejsca. Ale coś użytecznego co mogę użyć jako tło do kilku modeli, coś w rodzaju utwardzonego placu z fragmentem warsztatu w tle, ma więcej sensu.
  5. Błocko, próbuję się nie przepracować tutaj bo i tak niewiele będzie widać.
  6. Tylko ja tak mam czy aż tak trudno jest znaleźć jakieś sensowne przykłady na brud na pojazdach? Teraz próbuje się z kurzem, zabrudzeniami i śladami po deszczu, plan jest by mieć więcej kurzu pod wieżą a na reszcie będzie on zmyty przez deszcze.
  7. Martin to jak dla mnie ostatnio przesadza z kontrastem, próbowałem, fajnie wygląda na zdjęciach ale jak się trzyma taki model w ręce to wydaje mi się mocno niedomalowany. Bardziej odpowiada mi 'black basing' od Doog Models. Ale to co robię i tak jest ogranicza mnie to że używam wyłącznie wodno rozpuszczalnych akryli a te nie dają takiej cienkiej kreski jak lakiery. Poza kolorem bazowym wszytko inne robię pędzlem, najpierw generalna kąpiel w benzynie lakowej i zgrubne ciapanie różnymi olejami, potem sprzątanie i detale. Im więcej chaosu tym lepiej. Lakier to Hataka Orange, satynowy zmieszany z matowym, dobry lakier, jest odporny na drapanie i delikatne zmywacze. W założeniu farba na modelu ma być zniszczona słońcem więc nie może się błyszczeć jak nowa, a do lakierów czysto matowych mam trochę uraz bo za mocno wchłaniają wszytko co ich dotyka jak olej z palców(nie da się malować po nich akrylami wtedy, tak załatwiłem poprzedni model) czy farby, a wtedy wash robi się taki bardzo ziarnisty i nie chce schodzić.
  8. Taki plan, tylko wash musi najpierw wyschnąć.
  9. To nie tyle rdza co podkład i fakt może trochę straciłem poczucie skali.
  10. Wash i zacieki z sepii, umbry i 'starship filth'. I teraz kilka dni przerwy od spamownia zanim to wszystko się ułoży.
  11. Kalor

    Frajdolarzerka

    Można też zawsze z papieru zwinąć, na przykład papier do paragonów jest bardzo cienki i dobrze się zwija, albo z bibułki do papierosów.
  12. W pierwszej wersji była z chusteczki, tylko że faktura materiału była zbyt wyraźna i zupełnie nie w skali, zamieniłem na papier 60g/m2 który niestety nie układa się tak ładnie. Na przyszłość poszukam pewnie jakichś gładszych serwetek bo robienie plandek z masy odpada, te nienaturalnie się rozciągają i są za grube.
  13. Gąsienice, jeszcze przed błotem, kurzem i polerowaniem; wash różnymi rdzawymi kolorami i suchy pędzel brązowo-czarną farbą. Reszta zmian, głównie obicia, dość słabo wygląda to na tak czystym modelu.
  14. Staram się ale czasem pomęczyć się trzeba. Jak robiłem ARL-44 zeszłego lata udało mi się zepsuć nakładanie matowego lakieru - zbyt suche warstwy spowodowały że lakier nie związał się poprawnie i później pędzle i moje paluchy zamieniły go w gładką, hydrofobiczną powierzchnię. Zostaję więc przy satynowej Hatace, satyna moim zdaniem i tak wygląda lepiej na modelach. A póki co to znęcam się nad farbą przy pomocy akryli. Obtarta farba i pokazujący się spod spodu podkład na kołach: Zadrapania i rdza pod śrubami i ruchomymi elementami: Chciałbym pomalować tą plandekę na niebiesko, wiem że to nie ta dekada ale ona jest tak pomięta jak cienka niebieska plandeka właśnie i nie potrafię tego wyrzucić z głowy.
  15. Jakoś na zdjęciach nie widzę takiej poprawy jak gdy patrzę na model ale wystarczy, jutro go polakieruję i lecę dalej.
  16. Nie jest to ten ton zieleni który chciałem, za jasny i za ciepły.
  17. Zacząłem malować, kolor na który się zdecydowałem to francuski Vert IR OTAN, zgodny z tym co było wtedy używane, ze strzępków informacji które zgooglowałem to ta farba bardzo szybko płowiała pod wpływem słońca, zamieniając się w coś w okolicy szarej zieleni. więcej zdjęć https://imgur.com/a/tha8tdx Podkład, mr. surfacer + tamya oxide red Podmalówka, chcę żeby farba na odlewanej i walcowanej części pancerza wyraźnie się odróżniała. Pierwsza warstwa na gładkiej części pancerza, farby to Bronce Green and US Dark Green od Vallejo zmieszane z grafitowym i białym. Nie żebym się przejmował kolorami, i tak pewnie widzicie coś innego niż ja, za dużo jest przekłamań po drodze. Nie jest idealnie, chciałem żeby podmalówka bardziej przebijała, nauczę się może kiedyś. Tymczasem to się da jeszcze poprawić postshadingiem i gąbką.
  18. "Border Model Modeling Epoxy Putty Red", w porównaniu z masą od Tamyi jest mniej lepka i ma tendencję do kruszenia się gdy zaczyna wiązać, pewnie przez dodatek pigmentu. Jedyna jej przewaga to szczelniejszy woreczek i to że spawy z niej lepiej wyglądają.
  19. Szybciej chyba jeszcze modelu nie zbudowałem.
  20. Czwarta torba + paski do pozostałych trzech. A teraz kombinuję z pojemnikiem po prawej stronie, myślę nad czyś w rodzaju plandeki pospinanej taśmami ładunkowymi.
  21. Kalor

    Pilniki szklane

    Też kiedyś taki kupiłem, bardzo szybko się stępił, ale był fajny. Podobnie działają i są tańsze szklane pilniki do paznokci.
  22. Zrobiłem kilka zdjęć coby sprawdzić jak rzeźbienie mi idzie, mięsny kolor i odbicia nie pomagają ale wydaje mi się że idę w dobrym kierunku. Docelowo ma to wyglądać jakoś tak, 'french army duffel bag'
  23. Planuję ekwipunek rozmieścić tak: po lewej worki z tym co się zazwyczaj w nich trzyma, po prawej gitara, jedzenie i jakieś luźne rzeczy zawinięte w plandekę. Na środku jakieś torby albo skrzynia. Chcę poeksperymentować z rzeźbieniem bardziej organicznych kształtów niż spawane pudła.
  24. W książce była młoda, ta tutaj jest z gry która dzieje się ileśtam lat później.
  25. Konkretna farba ma znaczenie, podobne odcienie mogą być zrobione z różnych pigmentów i nie wszystkie ze sobą współpracują. Dla mnie, chociaż robię to od paru lat, mieszanie i dobór kolorów to męka, czy akrylami czy cyfrowo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.