-
Liczba zawartości
572 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
9
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Kalor
-
Przy cięciu takich dłuższych pasków jak na te błotniki z pasków robi się banan. Ostrze rozpychając materiał na boki odkształca je bezpowrotnie, można się niby bawić w docinanie albo w nacinanie i odłamywanie - wtedy się nie odkształci ale za to krawędź będzie nierówna.
-
Cieszę się że się podoba. Przedostanie rzeczy podwozia: Tylny zderzak, z brystolu bo jakoś nie mogę poradzić sobie z deformującym się hipsem przy wycinaniu dłuższych cienkich pasków. Tłumik z bloku 70g do markerów. Zostają jeszcze atrapy bębnów hamulców do zrobienia.
-
Zaktualizowana wersja. Mam jakieś wrażenie że coś gdzieś jest krzywo i jestem pewien już że wyciągarkę zrobiłem 1mm za dużą ale jak nie będę robił zdjęć od frontu to nie będzie widać.
-
Ok, zrobiłem zderzak, w internecie znalazłem tylko dwie wersje tą dwuczęściową i taką jednoczęściową spawaną w całości z rur, obie montowane do zderzaka i żadna nie przypomina tego co AK zaproponowało. Muszę go zrobić jednak od nowa bo widzę że przy pasowaniu zniszczył się za bardzo a podstawa jest za szeroka. Połączyłem wyciągarkę z przekładnią odbioru mocy: Zabawna rzecz, model ma możliwość ustawienie kół w trzech pozycjach ale drążki kierownicze są tylko w jednej, pociąłem i poukładałem odpowiednio:
-
Udało mi się zrobić coś ciekawego z tego dość nudnego modelu. W modelu zmieniłem fakturę odlewów na bardziej zgodną z oryginałem, dodałem ślady po łączeniu form i kanałach wlewowych i ich usuwaniu; dodałem zupełnie nieregulaminowy kosz tak dla zabawy, ale próbowałem utrzymać styl innych pojazdów francuskiej produkcji, i gąsienice przewierciłem żeby mieć je częściowo chociaż ruchome co ułatwiło montaż i malowanie. Co do malowania, jedyną opcją był zielony francuski(Vert IR OTAN) dość ciemny i brzydki skorzystałem więc z faktu że dość szybko płowieje na słońcu a przy okazji zróżnicowałem stopień wypłowienia na części odlewnej i walcowanej pancerza, tak dla urozmaicenia. Przedtem położyłem jeszcze wielokolorowy marmurek dla jeszcze większego urozmaicenia i żeby się nie męczyć z filtrami. Weathering, żeby farba spłowiała pojazd musi stać na słońcu przez dłuższy czas więc deszcz, zacieki, ślady brudu po kapiącej wodzie, rdza pod śrubami itp. Zdarta farba w miejscach gdzie wydawało mi się że było najwięcej chodzone. Trochę błota bo chciałbym żeby ten czołg jednak jeździł a nie gnił w muzeum. Relacja: https://imgur.com/a/tha8tdx Galeria, 33 zdjęcia: https://imgur.com/a/i2m9lhE To niby mają być ślady po wodzie ściekającej z wieży, czysto tam gdzie kapie, brud wymyty na boki.
- 2 odpowiedzi
-
- 18
-
-
Jakbym się uparł to mógłbym odkleić tą całą ramkę i wstawić tam fartuchy ale to będzie pudło wielkie z tego
-
A, już widzę. Te haki gdzieś o wsporniki się zaczepia
-
Utknąłem z tym modelem, coś mi nie szło, oleje czy akryle do weatheringu kładły się beznadziejnie i dopiero przy pracy nad AMXem i problemach z ARL zrozumiałem w czym tkwił problem: matowy lakier. Nie, nie i nie, matowy model traci cały, hmm, poblask a wszystkie farby zostawiają bardzo ziarnistą fakturę i źle się z nimi pracuje. Obracałem ten model cały czas w rękach i nie mogłem się przemóc żeby dalej z nim pracować. Przedwczoraj polakierowałem go satyną po tym całym weatheringu co do tej pory zrobiłem i model odzyskał cały, hmm, blask. Nie wiem do czego to służy, to się rozkłada P.S. Gąsienic wciąż nie złożyłem.
-
Chcę zrobić z płóciennym okryciem jarzma do którego metalowa lufa nie pasuje, a różnic w detalu pomiędzy plastikową a metalową nie widzę. Spawarka jest współczesna ale założenie jest też takie że scenka jest bardziej współczesna; ogólnie miałem taki pomysł na podstawkę że to będzie jakiś cywilny warsztat gdzie ktoś remontuje złom a wtedy mógłbym mieszać okresy jakbym chciał. Na lata 70 to pewnie taki agregat, bo spawanie łukiem ma już prawie 140lat. Butle gazowe to raczej do cięcia są.
-
Chciałbym zamknąć tą relację w tym tygodniu, zostało już na prawdę niewiele do zrobienia. Dodałem brakujący kabel od uziemienia i spawarkę(wydruk 3D). Gitara(wydruk), teraz już nie pasuje do tego co się dzieje ale jak już jest to niech zostanie. Struny zrobiłem z linki do naciągów Bonus, przeglądałem ostatnio skrzynię ze skarbami i wyciągnąłem do porównania M103 i AMX-13. Amx raczej nie, ale M103 pewnie pójdzie pod nóż w tym roku.
-
Miałem zabawę z tą wyciągarką, dopiero za trzecim podejściem wyszła tak jak powinna. Chaotyczny kolaż zdjęć z budowy, testuję nowy filtr makro do obiektywu.
-
-
7/10 bym mu dał, dłoń nie opiera się na udzie więc trzeba będzie się tu pobawić i nie wiem jeszcze jak z dopasowaniem do kierownicy i drzwi, bo ja swoje drzwi przyciąłem. Zdecydowanie lepszy niż wydruki z FC Model które miałem wcześniej.
-
Znowu popełniłem błąd zbyt dokładnie przyglądając się zdjęciom, świetny pomysł gdy mam inne modele do skończenia. Zaczęło się od zrobienia zderzaka bo zestawowy jest zbyt gruby, ok, to nie problem, ale w zestawie jest też wciągarka, mocno uproszczona więc ją odrobinę poprawiłem ale teraz nie podoba mi się to połączenie z plastikiem i mam wrażenie że jest ona odrobinę za mała. Cały komplet jest do zrobienia od nowa, patrzeć na to nie mogę. Wciągarka nie jest elektryczna, ciągnie moc z silnika a producentowi jakoś się to pominęło. Kołom brakuje hamulców, niby nie będzie widać jak koła będą prosto, ale to jest skręcone i figurek będzie stał obok, trzeba dorobić chociażby po to żeby przewody było do czego przykleić. W zestawie jest też osłona grilla ale nie znalazłem takiej w necie, też do przerobienia.
-
Jak Z modelu kartonowego zrobić Metalowy
Kalor odpowiedział Okrzes → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
Jak jesteś początkujący to spróbuj najpierw skleić go z papieru a potem wyobraź sobie że musiałbyś na dodatek ciąć i giąć blachę która jest znacznie twardsza niż papier. Robienie małych elementów będzie trudne - będziesz musiał dużo pilnikami obrabiać a więc sporo śmiecenia metalowym pyłem bo nie masz czym takich rzeczy wyciąć. Łączenie to lutowanie, trudne i bardzo kapryśne, elementy będą ci się losowo odlutowywać jak będziesz lutował obok. Tutaj masz jak kolega buduje lokomotywy z blachy: http://www.kartonwork.pl/forum/viewtopic.php?t=3184&hilit=a+może+z+metalu&start=360 i https://photos.google.com/share/AF1QipMheoTw6X9V7auhywY0tTiwxleWVxT7s7LQU3C8XDsVQmnwwIoxPUgyEp6we90ewQ?key=Z0l2SGIwVVA3MkdYNmJMNm16N3M5ZmZRSDlPQTRB A jeśli koniecznie nie chcesz z papieru to spróbuj a arkuszami hipsu, po pomalowaniu nie będzie widać różnicy a będziesz miał znacznie łatwiejszą obróbkę niż przy metalu. -
Obejmy i najdłuższe pióro, to z uchem 0.2mm, reszta 0.35mm.
-
Hmm? Zwykły preszpan.
-
Gaz Tigr i inne MRAP w działaniach w Ukrainie
Kalor odpowiedział Bartosz Ciesielski → na temat → [M]1:1
https://armyrecognition.com/slovakia_artillery_weapons_systems_and_vehicles/zuzana_2_155mm_52_caliber_8x8_wheeled_self-propelled_howitzer_data.html- 3 038 odpowiedzi
-
- tigr kamaz ural
- mrap
-
(i 5 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie jest to dopiero co rozpoczęta budowa, wskrzeszam projekt sprzed dobrych kilku miesięcy gdy poddałem się przez wyjątkowo paskudne figurki z wydruku 3d, no nie dało się nic z nimi zrobić i tak mnie to zraziło że model wrócił do szuflady. Wyciągam go teraz zanim nierozsądnie zacznę coś nowego. Figurki wybrałem nowe, kierowca z Dijiti i jakiś typ z US Army od DEF Model. Samochód stoi jednym kołem na krawężniku żeby nie było nudno i mieć jakiś pretekst do przerobienia resorów, resztę będę musiał przemyśleć bo zmiana figurek + kilka miesięcy od kiedy go ostatni raz widziałem sporo zmieniły.
-
Wziąłem się za podstawkę, niby miałem nie robić bo model nieplanowany, robota czasochłonna i brudząca to jeszcze podstawka zajmuje sporo miejsca. Ale coś użytecznego co mogę użyć jako tło do kilku modeli, coś w rodzaju utwardzonego placu z fragmentem warsztatu w tle, ma więcej sensu.
-
Błocko, próbuję się nie przepracować tutaj bo i tak niewiele będzie widać.
-
Tylko ja tak mam czy aż tak trudno jest znaleźć jakieś sensowne przykłady na brud na pojazdach? Teraz próbuje się z kurzem, zabrudzeniami i śladami po deszczu, plan jest by mieć więcej kurzu pod wieżą a na reszcie będzie on zmyty przez deszcze.
-
Martin to jak dla mnie ostatnio przesadza z kontrastem, próbowałem, fajnie wygląda na zdjęciach ale jak się trzyma taki model w ręce to wydaje mi się mocno niedomalowany. Bardziej odpowiada mi 'black basing' od Doog Models. Ale to co robię i tak jest ogranicza mnie to że używam wyłącznie wodno rozpuszczalnych akryli a te nie dają takiej cienkiej kreski jak lakiery. Poza kolorem bazowym wszytko inne robię pędzlem, najpierw generalna kąpiel w benzynie lakowej i zgrubne ciapanie różnymi olejami, potem sprzątanie i detale. Im więcej chaosu tym lepiej. Lakier to Hataka Orange, satynowy zmieszany z matowym, dobry lakier, jest odporny na drapanie i delikatne zmywacze. W założeniu farba na modelu ma być zniszczona słońcem więc nie może się błyszczeć jak nowa, a do lakierów czysto matowych mam trochę uraz bo za mocno wchłaniają wszytko co ich dotyka jak olej z palców(nie da się malować po nich akrylami wtedy, tak załatwiłem poprzedni model) czy farby, a wtedy wash robi się taki bardzo ziarnisty i nie chce schodzić.
-
Taki plan, tylko wash musi najpierw wyschnąć.
-
To nie tyle rdza co podkład i fakt może trochę straciłem poczucie skali.
