Akurat w tym konkretnym modelu nie wydaje mi się aby wash był konieczny. Linie są wystarczająco widoczne i widać plastyczność bryły. Jedynie dolne powierzchnie wyszły nieco gorzej, jest za bardzo jednolite, za grubo dałem niebieskiej farby. Inna sprawa ze nie mam czym rozcieńczyć farb do washa
A co do błyszczących kalkomanii to i tak wyszło nie najgorzej. kalki mastercrafta są fatalne, prawie nie reagują na płyny zmiękczające. Jedynie srebrne elementy godła ułożyły się bez problemu. Szachownice na dolnych powierzchniach płata są z innego zestawu bodajże z P.11 przeleżały z 15 lat w szufladzie i są leprze niż nówki mastercrafta