Skocz do zawartości

tofik

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    538
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez tofik

  1. Z politechniką w Rzeszowie żadnego kontaktu nie mam. Po prostu parę lat temu miałem styczność z facetem który tam pracuje i pisał doktorat którego tematem były katastrofy lotnicze. Niestety nawet nie pamiętam już jak się nazywał. Ja nadal nie rozumiem jak plastikowy model ma pomóc. Przecież to całkiem iny rozkład mas, inna wyporność inna wytrzymałość. Przecież w modelu nie da się odtworzyć wytrzymałości np luku przedniego podwozia czy tej części która przed przebudową na wersie transporterowy była lukiem bombowym. Rozumiem badanie aerodynamiki czy hydrodynamik na modelach ale analiza katastrofy pierwsze słyszę. Nawet NASA w ramach testów rozbijała prawdziwe samoloty ?
  2. Z NASA jak z NASA ale może z jakaś politechniką np Rzeszowska tam studenci różne dziwne rzeczy związane z lotnictwem robią to możne i komputerową analizę katastrofy by wykonali.
  3. Na mój rozum to nie przejdzie bo np takie połączenie skrzydło - kadłub czy zamocowanie gondoli silnika ma całkiem inną wytrzymałość w modelu plastikowym niż w realnym samolocie. taki test tylko niewielkim stopniu będzie odpowiadał w rzeczywistości. Jak chcesz zrobić to dobrze to zostaje tylko symulacja komputerowa na profesjonalnym sprzęcie który odtworzy wszystkie siły działające na samolot jaki i różnorodna wytrzymałość poszczególnych elementów płatowca.
  4. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Mówiąc w uproszeniu chcesz wrzucić model do wody i sprawdzić zobaczyć jak zatonie. To ma być test do celów badawczych czy tylko wizualizacja zdarzenia.
  5. Ciężko będzie pogodzić bardzo dokładna jakość i rozkładalność modelu. I nie rozumiem na co taki model do symulacji komputerowej? Nie lepiej wykonać w programie graficznym w 3D. W takim modelu 3d można potem dowolnie wykonać przekroje.
  6. Jak służyłem w Dywizjonie artylerii samobieżnej to po 2s1 które były zawożone na remonty przyjeżdżał zestaw z " naczepą transportową " z prywatnej firmy. Także podejrzewam ze w tym przypadku też jakaś prywatna firma dostała zlecenia na transport
  7. Czy zestaw Sk Model to to samo co Airfix/Bilek ?
  8. Gotowy tak na jakieś 95% Jakbym chciał model z ciemnymi liniami to bym kartony sklejał tak więc nie będę ich zapuszczał. Spróbuje zrobić jakiś delikatne okopcenia i zacieki ale to nie jest moja mocna strona. Wychodzę z założenia że lepszy model czysty niż z nieudolnie zrobionym brudzeniem.
  9. Dodałem parę duperelków czyli rury wydechowe i lufy działek, które zrobiłem z rozciągniętych nad płomieniem patyczków higienicznych. Pobawiłem się trochę aparatem i idąc za radą zmieniłem tło na ciemniejsze i nawet w dzisiejszy pochmurny dzień widać poprawę
  10. Czy tego typu Fiaty były na wyposażeniu lotnictwa ? Czy można by go wstawić na dioramke np z P.11 z kampanii wrześniowej ?
  11. tofik

    Uh-1C, Italeri, 1:72

    Brawo za nałożenie kalkomanii z "rekinią paszczą " Ja na swoim tą szczenę namalowałem bo ni jak nie mogłem wpasować tej kalkomanii.
  12. tofik

    GAZ-69M z 6PDPD 1:35

    Modelik genialny A korzystając z obecności fachowców od desantu chciałem zadać pytanko . Czy GAZ-69 był w przenoszone przez śmigłowce Mi-4 ?
  13. To na pewno Darke Sea Blue tylko na zdjęciach taka ciemne wychodzi. Jej odcień jest zmienny w zależności od światła i będę musiał się namęczyć aby na fotografiach wyglądało w miara tak jak na żywo.
  14. Nałożyłem kalkeczki i prysnąłem soluksem. Na prawym skrzydle pojawiła się jakaś plamka niewiadomego pochodzenia ,o innym stopniu połysku może uda się to zeszlifować . Koła i śmigło założone tylko tak do zdjęcia bo jeszcze wymagają poprawy.
  15. tofik

    Mi-8/Mi-17

    No wiec o co ten płacz jak bilans wychodzi na zero A to co piloci wylatają na misjach to ich i nikt im doświadczenia nie odbierze i zawsze coś tam przekażą następcą. A to że tępego betonu w sztabach nic nie ruszy i nie potrafią wyciągnąć odpowiednich wniosków to inna bajka. To już niestety taka nasza nieszczęsna tradycja. Wystarczy poczytać wspomnienia z 2WŚ i tam również widać ze grubasy za biurkami to zawsze był najsłabszy punkt naszej armii .
  16. tofik

    Mi-8/Mi-17

    Z tym kurzeniem się w magazynach to nie było dosłownie A co do obronności kraju to wysłanie nowych Mi-17 do Afganistanu naszej obronności nie zmniejszy bo gdyby nie misja w Afganistanie to by ich wcale nie zakupili, jak i wiele innego sprzętu. I jak ktoś natknie się na fotografie nowych Mi-17 w Afgańskich klimatach to prosił bym o namiary
  17. tofik

    Mi-8/Mi-17

    W sprawy polityczne nie wnikam bo to szkoda nerwów I ta dyskusja zaczęła się nie od tego ze ktoś zaczął lamentować ze wysłano wojsko na na jakąś według niego niepotrzebna wojnę tylko od tego ze ktoś zaczął lamentować ze nowy sprzęt wysyła się na front. Według mię jak już wysłaliśmy tych żołnierzy do Afganistanu to powinniśmy zapewnić im jak najlepszy sprzęt a to czy w tym Afganistanie są słusznie czy nie to już zupełnie inna historia.
  18. tofik

    Mi-8/Mi-17

    Czyli co ? żołnierze maja walczyć na wyeksploatowanym sprzęcie a nowy ma się kurzyć w magazynach ?
  19. tofik

    Mi-8/Mi-17

    No to chyba po to są aby ich używać wiec nie wiem o co ten płacz
  20. tofik

    Mi-8/Mi-17

    No gdzie bo ja nie wiem ? A codo malowania to mi się taki jednolicie zielony podoba. Jakoś tak nowocześniej te śmigłowce wglądają niż w tym starym malowaniu. Poza tym jest teraz jakiś tam ład i porządek a nie jak dawniej każdy inny i wyglądało to jak zbieranina z demobili całego świata.
  21. "Tak ładnie żarło, i zdechło..." Na początku widać było bardzo dobre podejście do tematu, zainwestowałeś w jakiś tam podstawowy sprzęt, ładnie zorganizowawszy miejsce pracy, pierwsze zdjęcia z prac nad modelem również nie zapowiadały katastrofy a tu wyszła taka kaszana I to do tego Mustanga tak zbezcześcić ... na przyszłość ucz się na niemieckich złomach mniejsza szkoda ....No ale pierwsze koty za płoty jak to mówią
  22. Te rakiety to są przerobione zestawowe z Italeri. Odciąłem stateczniki bo były krzywe i grube oraz zeszlifowałem na gładko bo obręcze były w złych miejscach i za grube.Stateczniki dorobiłem z puszki po napoju. Jak pomaluje to z foli aluminiowej albo z puszki dorobię srebrne obręcze uchwytów. Te rakiety z HB nie wyglądają aż tak źle, gdyby w italeri były takie stateczniki jak w HB to pewnie bym tego nie ruszał.
  23. Dzięki ale kiedyś trzeba się nauczyć waloryzacji własnymi środkami. Zawiozłem się i dzisiaj zrobiłem kolejne cztery jutro je pomaluje i zobaczymy czy pod farba wyjdą jakieś poważniejsze niedoskonałości.
  24. Modelarska wena mię całkowicie opuściła. Zabrałem się za uzbrojenie ale przez tydzień zrobiłem ledwo cztery rakietki. W takim tempie to do zimy nie skończę
  25. Jakby ktoś się zastanawiał nad kolorystyką rakiet HVAR z okresu 2 WŚ to znalazłem kolorową fotkę. USS Yorktown April 27, 1945
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.