Avi
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 145 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Avi
-
Dobrze jest - gąski są OK - naprężenie takie jak powinno być. Jedziesz dalej
-
O prostokącie niebiesko-zielonym wiedziałem wcześniej (4 Dywizja Pancerna). Natomiast zaskoczeniem dla mnie byly oznaczenia taktyczne w postaci czarnych prostokątów i kół (jeden z czołgów ma prostokąt zamiast kółka). Czarne pasy to też chyba oznakowanie taktyczne - tak jak w armii izraelskiej.
-
Kolor na fotkach jest dobry. Słusznie spostrzegłeś, że gąsienica po wewnętrznej stronie jest tez piaskowa - bo JEST!!!! Tak pomalowali te czołgi przed defiladą - na okrętkę piaskowym - wszystko jak leci. A teraz wracając do godła - rzućcie Moi Drodzy okiem na fotkę zamieszczoną przez Barthassa - na wielkość i wizerunek orła, a potem na poniższe zdjęcie. To kalka Trumpka - Montexu nie pokazuję bo i tak by nie było widać - powiem tylko, że jest ordynarnie skopiowanym rysunkiem z tej kalki Trumpka, tylko 'przeniesionym' na folię No nic, jak wspomniałem, będę musiał 'wydziargać' to pędzelkiem.
-
Rafale, a może by tak rozjaśnić samą drogę. Zwróć uwagę, proszę, że w całości dominują barwy ciemnobrązowe i ciemnoszare. Czyli w miarę świeżej, rozkopanej ziemi. O ile jest to jeszcze (choć nie do końca) zrozumiałe przy poletku z tankiem, to droga raczej tak nie powinna wyglądać. Wiejska droga, nawet po deszczu (nie mówię o tygodniowej ulewie, bo wtedy błoto po pas - nie o to akurat nam chodzi) jest w kolorach sepii, beżu, ochry, żółci i brunatu. Taka już specyfika naszej części Europy. A u Ciebie jest ciemno - ciemno - brązowo i szaro. A powinno być jasno i w 'ciepłej' tonacji. Teraz kwestia pola pod czołgiem - ma idealny kolor świeżej ziemi - nie pola, tylko czarnoziemu. Zewnętrzna warstwa po zaoraniu ma ciemnobrązowy kolor tylko przez krótki okres czasu - potem szybko jaśnieje. Ale na upartego przyjmijmy, że Twoje pole jest świeżo zaorane. Zatem kolor odpowiada. Ale tylko teoretycznie - bo w tej skali powinien być i tak mocno jaśniejszy. Twoim 'nieszczęściem' w tym przypadku jest to, ze zrobiłeś IDEALNĄ imitację ziemi. Do tego stopnia idealną, ze wygląda, jakbyś dioramę posypał ... świeżą ziemią. Chyba trzeba pogratulować, ale... nie zawsze to co idealnie i wiernie oddaje rzeczywistość jest miłe dla oka. Czasem niestety trzeba zrobić drobne 'przekłamania' coby było nie tylko 'realistycznie' ale i 'atrakcyjnie' z punktu widzenia docelowego odbiorcy - czyli... nas wszystkich Mam nadzieję, ze nie poczujesz się w jakiś sposób dotknięty powyższym tekstem - chciałem pomóc.
-
Tylko 'obierz; tą część z zeschnietego CA, bo klej nie chwyci
-
Cholera! Ale fotki. Kolor którym go pomalowałem zdaje się być identyczny z tym na Twoich fotkach. Wielkie dzięki Ale w związku z tym pojawił się problem. Dotąd żyłem w błogiej nieświadomości i tego godła z orłem z bliska nie widziałem. Ale właśnie porównałem go z kalkomanią z modelu oraz maską Montexu - drrrramat. Jedno gorsze od drugiego. No cóż - trza będzie pędzelek wziąć w łapkie i pomalować to ręcznie
-
No wszystko pięknie i ładnie - norweskie kamo jest super, tylko to NIE TA WERSJA. Norweski na fotkach to wersja dłuższa, a w modelu jest krótka. Tak więc odpada :/.
-
A to te dźwignie przyklejałeś na CA? Przecież w tej edycji są plastikowe. Więc można je z powodzeniem przykleić normalnym klejem. Nawet lepiej, bo tworzy mocniejszą spoinę, a CA jest delikatny.
-
Pigmenty z 'płynami' oczywiście pójdą na podwozie, we wszystkie zakamarki. Ale błotka nie będzie. Będzie za to kurz, duuuużo kurzu i piachu A tymczasem wygląda to tak - mam na myśli kolor (choć zdjęcie robione w nocy z 'błyskaczem' i tak nie oddaje jego tonacji)
-
Kapliczka zdecydowanie jasnoniebieska - jeszcze do lat 70tych był to ulubiony kolor 'miejscowych' odświeżających owe. Potem pojawił się kor biały i panuje w zasadzie do dzisiaj. Hehehe, mądrala ze mnie, co? Ale mam żonę etnografa, stąd wiem
-
Czyli jak wynika z tego co piszesz, będzie to model z kompletnym wnętrzem - przedział kierowcy, bojowy i silnikowy - no, no, nieźle. Ciekawy jestem jakby wyglądał Twój model w 1/35 - pewnie wnętrze samego silnika byś zrobił, hehe
-
Humbrol 63 to zdecydowanie za ciemny kolor. Dyskutowaliśmy dzisiaj z Barthassem i doszliśmy do wniosku, ze ten kolor jest BARDZO JASNY, bowiem na posiadanych przez nas fotkach z defilady w Kairze w przeddzień wojny, biale koszule oficerów i dygnitarzy państwowych są takie same jak kolor ISa-3. Zdjęcia są czarno-białe rzecz jasna, niemniej i tak wskazuje to na odcień farby jako baaaaardzo jasny. Zdecydowałem się zatem na farbę Lifecolor UA 090 - Light Sand (FS 33711). Jest niezwykle jasna, jednak nieco ściemnieje pod wpływem washa i brudzingu . W rzeczy samej - jeden ząbek udało mi się juz odłamać Ale dokleiłem. Hmmmm... a po co? Nie myślałem nad tym szczerze mówiąc. W zasadzie chyba szaleć i tak nie będę, bowiem mój model jest z walk na Synaju w czerwcu 1967 - było gorąco, brak wody i burze piaskowe. Zatem nie ubłocę go no bo jak. Będzie lekko 'upiaskowany' i co nieco 'podrapany' i 'omłotkowany'. Acz bez szaleństwa - ten konkretny wóz został porzucony przez załogę (jak większość ISów - 3) i przejęty następnie przez Izraelczyków. Ze zdjęć wynika, ze w dobrym stanie.
-
[In-Box] IDF M579 Mahag (Fitter) Academy 1/35
Avi odpowiedział Barthass → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Kwestia gustu - nie ma co mówić o wstydzie. Bez przesady proszę -
Hetzer (Mid.) 1:35 Eduard+Eduard+cośtam jeszcze... :)
Avi odpowiedział stroju → na temat → [M]Warsztat
No to witaj w klubie Odnośnie Hetzera - bardzo dobrze. Mam zapytanie jeno jedno technicznej natury. Czy maskowanie wycinałeś nożyczkami? Pytam, bo jeśli tak, to jest to baardzo niewygodne. Lepiej taśmę nakleić na kawałek szyby, a potem nożykiem przejechać pożądane kształty - ciach prach i gotowe Farby Gunze to jedne z najlepszych na rynku -
Ufff ! Liczyłem, ze to powiesz
-
Hmm, o ile pamiętam to ktoś (skala72) już zwracał uwagę kilka stron wcześniej, że wózki źle wklejone
-
Nooo ;) Dobra robota. Ten pojazd będzie w kamuflażu łaciatym, z jednostki? Wiadomo, hipotetycznie.
-
No to 'wanna' jest już w zasadzie gotowa - koła włożone na miękkie nakładki (Trochę się namęczyłem, coby w tych metalowych, friulowskich 'zębatkach' owe nakładki zainstalować, ale się udało ) - w każdej chwili można je zdjąć. Tak zresztą się stanie, gdy zaczniemy malować. Z kolei górna część kadłuba wraz z błotnikami otrzymała boczne osłony. I teraz mam dylemat. Niebawem malowanie czas zacząć, a ja nie do końca wiem jakim kolorem to ustrojstwo' pociągnąć. Wiadomo, model będzie prezentował wóz egipski z Wojny Sześciodniowej - zatem piaskowy. Ale jaki? Może ktoś wie, tudzież ma jakieś sugestie lub przemyślenia w tym temacie? Byłbym dźwięczny za pomoc
-
[In-Box] IDF M579 Mahag (Fitter) Academy 1/35
Avi odpowiedział Barthass → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
No rozumiem, ale Ty masz na razie JEDNĄ 'stotrzynastkę', a ja... SIEDEM! I tak wydać 600 na same gąski, to hmmm .... -
[In-Box] IDF M579 Mahag (Fitter) Academy 1/35
Avi odpowiedział Barthass → na temat → [M]Nowości i In-Boxy
Ja o dziwo nie mam jamek skurczowych na gąskach od Fittera, natomiast takowe (i to hurtem) występują przy gąsienicach z M113 APC z Academy również. Co nie zmienia faktu, ze wymienię je tak czy inaczej. Zapewne zakupię AFV Club - plastikowe. Wolałbym Friulki, ale mam tych M113 kilka i nie chcę przegiąć z wydatkami A z drugiej strony w jednym dać Friule, a w drugim AFV też mi się nie uśmiecha. Standaryzacja - to chyba właściwe słowo A model, tak jak napisałeś - zaiste piękny. Nie wiem tylko czy blaszki doń są jeszcze przez Edwarda produkowane. W razie czego zawsze możesz się posiłkować trawionką do zwykłej wersji. Bo do dźwigu to maleńki arkusik jest tylko. -
Widać trza dorabiać to z opakowań po kwasie chlebowym
-
No dobra, czas rozpocząć pracę nad Szczupakiem Kadłub posklejany wstępnie do kupy, gdzieniegdzie poszpachlowany. Ponieważ przychodzą blaszki, zatem trzeba również zaślepić część otworków - potworków przeznaczonych pod osprzęt 'zestawowy' Oczyściłem z 'fabrycznych' zawiasów błotniki, poobcinałem trochę detali, które zastąpione zostaną blachą. Póki co nie ma przykrych niespodzianek
-
M1A1 Abrams Dragon 3535 1/35...W Hołdzie...
Avi odpowiedział Mateusz Miarka → na temat → [M]Warsztat
Mateusz, ta część to drobiazg - dorób ją po prostu z drutu miedzianego. A najlepiej obydwie, coby nie odbiegły od siebie wyglądem. To przecież zwykły uchwyt. -
No i fajnie. Model dobrze wykonany i takoż samo pomalowany. Widzę cieniowanie i lekki wash. Tak trzymaj.
-
Hmmm, w sumie ciekawa sprawa, ale ciekawiej by wyglądał, gdybyś jeszcze zdjęcia owego modelu zamieścił. Byłby lepiej widoczny, ze tak powiem. No, chyba, ze podasz adres, pod którym można go obejrzeć na żywo, ale myślę, że wtedy ilość widzów byłaby mocno ograniczona. polecam Photobucket, Imageshack albo Fotosik
