mnowogro
Użytkownicy-
Liczba zawartości
349 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez mnowogro
-
Domyślam się, że lakier posłużył do utrwalenia najeżonych włosów, gdy musiałeś napisać o możliwości wyszukania w googlach zastosowanej przez Ciebie techniki modelowania spongebobem? ;) Poświęć swój cenny czas, przenieś wątek do warsztatu. W tym dziale większość użytkowników tego forum, pokazuje już swoje gotowe modele. Rozumiem, że metoda gąbki i lakieru do włosów, oznacza że lakier do włosów nakładałeś gąbką? Bardzo sprytnie. Gratuluję ładnych fotek.
-
Tak, nie miałem okazji poznać tego E-25 w sklepie, ciekaw jestem czy dałoby radę coś z tego wyskrobać?
-
Dobra robota. Tak podejrzewałem, że wieżyczka jest z tego zestawu. Mógłbyś dać jakieś zdjecia tych ulepków? Szkoda że zdjęcia do których były linki już nie są wyświetlane. Dawaj następne fotki z warsztatu Twojego E-100
-
Ok, wątpliwości rozwiane - na pewno nie jest to 38, a z fotografii widać kilka charakterystycznych cech dla 30. Niech Ci się w modelach wynagrodzi za pomoc Pozdr
-
Jest mi miło czytać że model się podoba, ale z tymi brawami na stojąco to gruba przesada. Jeśli masz jakieś pytania co do malowania, to mogę odpowiedzieć na gg.
-
Tylko że na zdjęciu nie jest Horch. A jesteś pewny co do Flaka?
-
Witajcie, Czy dobrze rozpoznaję, że na tym zdjęciu: http://www.afrika-korps.co.uk/forum/files/morris_15_cwt_cs8_mounted_with_a_2cm_flak_pic_637.jpg Flak który jest zamontowany to flak 30?
-
PzKpfw IV Ausf. H (Wczesny) Tamiya 1/35+ABER I EDUARD
mnowogro odpowiedział Mirek66 → na temat → [M]Galerie
Bardzo fajna praca, przykuwa uwagę jednolitość odcieni brudu. Co do malowania obejmy pod klocek - ja sobie wyobrażam, że gdybym był załogantem czołgu, i w jakąś chłodną zimę dowódca by mi kazał pomalować czołg na biało, to bym chciał jak najszybciej skończyć robotę i leciał szczotką z tą farbą po całości - więc pewnie klockowi by się dostało zupełnie na biało. -
Trochę już pojeździł, czasem więcej miał pracy, a czasem się obijał. Czasem trochę sobie porysował. Jeszcze koła, ładunek, potem nieco kurzu. W sumie na wylocie już
-
Myślałem o zielonym lub ciemno piaskowym. Zielone na pace będą jeszcze trzy inne rzeczy, więc ten piaskowy byłby miłym uzupełnieniem.
-
Z tym i podrdzewieniami to w teorii jest tak: Wybieram farbę olejną, kolor czerwony - zdaje się siena palona. Farbę ujednorodniasz, ja rozmieszam ją z minimalną ilością terpentyny. Minimalną ilość nanoszę w punkt. Następnie czystym pędzelkiem, zwilżonym w terpentynie i wytartym (tutaj pędzelek wystarczy że będzie wilgotny - mi to zajęło sporo prób) Teraz najtrudniejsza część - musisz przejechać delikatnie końcówką pędzelka po tej kropce. Za pierwszym razem powinien powstać jakiś ślad. Czasem jest za szeroki - wtedy zgarniam farbę z brzegów czystym pędzelkiem, wilgotnym z terpentyną. W tej skali tylko jedno przesunięcie pędzelka da taki efekt, zwykle przy kolejnym przejechaniu, ślad mi się rozsuwa... W każdym razie zachęcam do ćwiczenia, bo ważny w tym jest i ruch ręką i inne detale. Jakiego koloru dalibyście plandekę przykrywającą jakieś tam rzeczy na pace tego pojazdu? W kamo, zieloną czy piaskową?
-
Flakpanzer IV/3cm MK103/38 "Kugelblitz" - CMK/Reve
mnowogro odpowiedział Panzer4 → na temat → [M]Warsztat
Fajnie ze zebrałeś siły na dokończenie. A zastanawiałeś się nad odwrotną kombinacją kolorów? Tzn. kadłub w standartowym camo, a nowość - zainstalowana z fabryki w kolorze minii (ew. uzupełnionej zielenią?) -
No i pojechaliśmy. Pojechał do magika od szyb, dostał komplet pancernych. Potem odstawiłem go na parking, nieco mi karoseria wyblakła i się przebarwiła. A w trakcie transportu morskiego do roponośnych krajów gdzieniegdzie mi puściła rdza. Aby silnik się nie zatarł, co jakiś czas go odpalam, to i wydech mu zaczął już rdzewieć.
-
Fajnie że pokazujesz tak wiele zdjęć, skąd wytrzasnąłeś tę wieżyczkę?
-
Bardzo dziękuję. Linę poprawię
-
Nałożony wash. Sporo pracy aby po nałożeniu washa, odsłonić każdy nit, i wyrównać każdą linię. Gdy oglądam to na żywo, to wydaje mi się że jest ciut za mocny, następnym razem do takich piaskowych pojazdów użyję washa jaśniejszego niż ten (kolor: umbra naturalna).
-
Podoba się Czemu białe zacieki?
-
Dzięki Do MANa w 35 Eduard wypuścił kiedyś temu blaszki. Niedługo więc pewnie przeskalują i wypuszczą to samo w 72. Na ten moment mam tyle rozgrzebanych modelików, że z MANem poczekam nieco. Choć może jednak nie wytrzymam aż tak długo ;)
-
Trochę przesadziłem z tym czarnym podkładem, następnym razem po położeniu szarego podkładu, obmaluję tylko linie na czarno - taki preshading, a dokładniej podmaluję tylko spód modelu na czarno. Przy tym jasnym kolorze trzeba było sporo warstw. Wyniki byłyby bardziej kontrolowalne, gdyby mi się nie zapychał aero... ale tutaj to już tylko trzeba wprawy i praktyki. Właśnie położyłem pierwszego washa, z ciemnego brązu. Pierwszy raz kładłem wash na satynową powierzchnię, wcześniej kładłem na matową - bardzo trudno kontrolować rozpływanie się farby. Przy tej satynowej jest to o wiele łatwiejsze Ameryki nie odkryłem, ale zawsze warto się podzielić wrażeniami Nie zdecyduję się chyba na całkowite pokrycie jakimś lakierem błyszczącym ,ponieważ po próbach strasznie mi zalewało detale. Co do koloru, to czarnego użyję tylko w tych zakamarkach, które miałyby być częściami "rozłącznymi" - np na krawędziach drzwi, w zakamarkach paki, przy grillu z przodu itp.
-
Popróbowałem kilku filtrów, i najładniejszym wydała mi się zwykła rdza. Dodatkowo oprócz rozcieńczalnika dodałem nieco bezbarwnego błyszczącego lakeiru pactry, całość dała miłą satynową powłokę pod washe Wygląda tak: Choć trudno to zobaczyć, to całość nabrała nieco różowo-czerwonego zabarwienia , które widzę na zdjęciach pojazdów z Iraku. Czas na dalsze akcentowanie szczegółów - położymy sobie washa. Zastanawiam się tylko czy dać wash czarny, czy też lepiej ciemno brązowy...
-
Ładny sznureczek, a wyciągarka świetna. Czy sznureczek dobrze się klei CA, czy też można go nawet zwykłym klejem do modeli kleić?
-
Tutaj łatwiej mi było zostawić dźwig osobno - dzięki czemu mogę go lepiej pomalować. Jeśli komuś by zależało na precyzyjnym odwzorowaniu zawieszenia i jego pomalowaniu, to pakę też mógłby pozostawić nieprzyklejoną. Kabina jest sklejona na ledwo co, ponieważ już skończyłem zabawy z aerkiem, więc ją rozłożę, obmaluję wewnątrz i oszklę. Stay tuned
-
Marudek, tworzysz śliczne rzeczy, szkoda tylko że te detale gołym okiem to prawie nie widać - nie zrozum mnie źle, po prostu w tym scratch buildingu jesteś świetny I przekraczasz próg wielkości modelu, po którym gołym okiem nie widać ogromu pracy. Gratulacje
-
Podejrzałem u kogoś innego ciekawy specyfik do kładzenia pierwszej warstwy podkładowej. Po szybkiej wizycie w pobliskim sklepie z farbami wybrałem za 13 zł puszkę farby podkładowej śnieżka. Kładzie się kapitalnie, mała plamka, miodzio. Polecam wszystkim. Po położeniu podkładu już aerkiem pomalowałem całość na czarno. Koła muszę poprawić - widać szparki. Warto je sobie przed sklejeniem przeszlifować. Po kilku dniach, w trakcie których znalazłem ciekawe materiały w sieci dotyczące tego transportera: wątek modelarski na czeskim forum: http://www.modelforum.cz/viewtopic.php?f=58&t=36725 galerie zdjęć: http://fiveprime.org/hivemind/Tags/hemtt I po krótkiej chwili wahania zdecydowałem się na jednobarwne malowanie. Po dłuższych bojach z aerografem udało mi się nałożyć z 5 warstw (następnym razem będę nakładał od najciemniejszej do najjaśniejszej ) udało się otrzymać co następuje: Zasymulowałem, gdyż nie trzyma to skali, rozjaśnienie blach w miejscach w których nie opierają się na stelażu. A powyżej rzut oka na podwozie - jedna warstwa mi wystarczyła, traktuję to jako naturalne cienie w strefie w której zwykle jest zasłonięta. I jeszcze w tym samym dniu postanowiłem wykonać rozjaśnienia detali: Kolor nie wyszedł do końca taki jaki powinien, ale nie jest źle - zastanowię się jeszcze czy może zmienić go nieco poprzez drobne filtry.
-
Co tu dużo mówić, te modele które pokazałeś są do siebie zbliżone poziomem wykonania. Czas na przejście do następnego levelu (w odróżnieniu od gier komputerowych, tutaj nie ma jakiegoś ostatecznego levelu ;) ) Jeśli chodzi o pracę nad składaniem, popróbuj dorabiać niewielkie detale - brzydkie i grube detale zastępuj wykonanymi własnoręcznie - jakieś uchwyty z drucików, pocienione błotniki, itp. Jeśli chodzi o malowanie, to proponuję Ci abyś popróbował zróżnicować kolory bazowe i te uzupełniające kamuflaż - każdy z tych kolorów może występować w danym miejscu w postaci kilku tonów, ciemniejszych i jaśniejszych. Spróbuj też nakładać cieńsze warstwy farby - zalewasz detale, a całość niemiło się błyszczy. Oprócz obić pędzelkowych popróbuj z delikatnie zamoczoną gąbeczka (ja używam samiutkiego rożka gąbeczki, jako nieregularnego kształtu). Spróbuj wydobyć część detali poprzez technikę wash. Jako ostatnie dodam, że na pewno miałeś sporo frajdy z pracy nad modelem, co jest najważniejsze w tym wszystkim Dzięki że dzielisz się z nami swoją pracą
