Aber robi bardzo dobry topnik. Lutuję nim od kilku lat. Drut od nich 0,25mm też bardzo dobrze się sprawdza. Nie polecam cyny bezołowiowej bo ciężej się nią lutuje. No chyba że jesteś PRO lub lutujesz elektronikę i nie chcesz mieć wąsów. Topnikiem smarujemy miejsce lutowania. Cynę możesz nabrać na grot (jak jest dobrze pobielony to bez problemu chyta cynę) lub też przyłożyć do miejsca lutowanego. Nie załuj topnika. Temperatura lutowania około 270-300 stopni. Nie ma potrzeby większej. I nie uszkodzisz sobie grotu.. Ważne abyś regularnie podczas lutowania czyścił grot. Ja robię to najszęściej przy pomocy specjalnej gąbki namoczonej wodą. Praktycznie po każdym zalutowaniu obcieram grot w tej gąbce. Dzięki czemu jest stale pobielony i czysty. Jeśli gąbka nie dałaby rady wtedy możesz użyć miedzianych wiórów do czyszczenia. W ostateczności (chyba przez te parę lat co lutuję zrobiłem to ze 3 razy) gdy masz już dużo tlenków na grocie możesz go oczyścić odświeżaczem do grotów. Ja używam takiego:
I broń boże nie próbuj czyścić mechanicznie grotu za pomocą jego szlifowania, nożykiem, itp. Polecam też obejrzeć sobie jakiś poradnik na start na YT.
A tu klasyk z lutowania PE od WILDERA