Skocz do zawartości

TankRed1070

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 331
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez TankRed1070

  1. TankRed1070

    T26E4 Pershing 1:72

    Ładnie ładnie! Czekam co dalej bo pojazd rzadko wykonywany. Jakie malowanie będzie? Pytanko odnośnie wyprasek: czy da się pootwierać włazy? Pozdrawiam
  2. Grzesiu, ciekawa dyskusja się wywiązała nie ma co Ale i ja się wypowiem. Jesteś mistrzem świata w wykonywaniu zestawów z pudła. Malowanie "kimatyczne" i świetnie wykonane. Masz chłopie swój styl! Ja jak wiesz uwielbiam dłubaniny i detalizacje. Jak zwykle gorąco Cię do tego namawiam po raz kolejny. Oczywiścnie że nie! Piękne modele można wykonać z każdego zestawu (nie tylko z dragona). Lipa to może być modelarz... Pozdrawiam!
  3. Gratulacje: MODELU I MEDALU. Dioramka robi niesamowite wrażenie. Pięknie zrobiony efekt wody (co jest rzadkością). Rewelacja. Długo go oglądaliśmy z Anbdzejem i Pioterm. Pozdrawiam
  4. O matko... brzmi groźnie. Miał być albumik z dokumentacją. Niestety nie zdążył się zrobić bo czasu zabrakło. Dzięki! OD Ciebie to usłyszeć... to jest coś! Pozdrawiam
  5. Witam, dziękuję za liczne słowa uznania jak i krytyki. Odpowiadam więc: Bo to pustynia a w synajskim interiorze jest nawet mocno pustawo. Inspirowane tym razem nie żadnymi fotami a własnymi obserwacjami na miejscu Był takowy ale go szybko zmyłem bo ja ultra-jasnym modelu wyglądało to tragicznie. Teraz to widzę. Dzięki! Pójdzie do poprawy. Sie poprawi. Dzięki. Gumiaki??!! Jakie znowu gumiaki?!! Gęsi są rewellowskie - ogniwkowe z lekkimi miejscami zwisami. Fakt, grube jak nieszczęście.... Hmmm. Nic tam nie lewituje co prawda ale fakt - należy dopracować ich "wtopienie" w piach Ten typ tak ma: A raczej wszystkie egipskie miały dziwaczne, wydłużone wydechy. I troszeczkę "lewituje" Pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz!
  6. Koniec! Zapraszam do galerii: viewtopic.php?t=19581
  7. Porzucony gdzieś na Synaju w czerwcu 1967. Nieistniejący choć prawdopodobny. Wzorowany na fotach z epoki. Powstał w 100% z odpadów modelarskich. Warsztat: viewtopic.php?t=14050 Pozdrawiam!
  8. Drogi Ipkinss-ie, sprawiłeś mi tym modelem niewysłowioną radość i bardzo mnie wzruszyłeś. Wiele lat temu wykonywałem ten model kilka razy z różnym skutkiem jak większość modlerzy mojego pokolenia. Model był (i jest) bardzo trudny i niewdzięczny w budowie. To co z niego wycisnąłeś przerosło moje wszelkie oczekiwania i wyobrażenia. W moim odczuciu dokonałeś rzeczy wręcz nadludzkiej. Może przesadzam, ale samolotów już od lat nie sklejam ale jakoś mankamentów nie widzę. Piękne wnętrze, rewelacyjne zastrzały i naciągi. Duże brawa za ładną podstawkę. Pozdrwiam i mam nadzieję zobaczyć kiedyś nażywo na którymś z konkursów.
  9. Teraz jest jak należy. Błoto do błota. Świetne! Może się wybierzesz do Bytomia w Sobotę? A jak nie to może dasz radę do Żywca? W tym roku jest konkurs... Pozdrawiam
  10. I i to chodzi!
  11. Pięknie się prezentuje. Obicia + brud i wyszło jak trzeba. Jak dodasz ludziki i podstawkę to będzie rewelacja. Pozdrawiam i czekam do soboty by pooglądać na żywo. Pozdrawiam!
  12. No faktycznie, nowe zdjęcia o niebo lepsze. Model dzwny.... Bardziej z kategorii SF. Rozumiem że to sposób na zagospodarowanie złomu modelarskiego. W takim razie gratulacje dla pomysłowości i inwencji Jeśli zatem "czepiać się" spraw merytorycznych to: 1. Zestawienie wczesniego układu jezdnego i gąsienic z wieżą 85 - dziwne 2. Czy dałoby się jeździć z tak małą liczbą kół jezdnych bez zrujnowania zawieszenia? 3. Gruby "spaw" na wieży: wieża była odlewana a "spaw to miejsce łączenia formy. Powinien być bardzo delikatny jak już. 4. Gumiaste gąsienice w teciakach to nieszczęście. W ogóle nie przypominają rzeczywistych wafli. Tu Cię nie krytykuję bo skoro to recycling to brałeś co popadło. Jak całość prezentuje się za to bardzo bojowo i uroku dodają te kłody z boku. Gdyby go ustawić na dioramce niespecjalnie ekspomującej układ jezdny byłoby jeszcze lepiej. Pozdrawiam!
  13. Noooo! Chłopie! Robisz postępy. Modelik jak się patrzy. Ładnie czysto, równo. Obicia może mało przekonujące ale nie najgorsze. Pozdrawiam!
  14. Cóż, szkoda że ten ciekawy pojazd nie doczekał się porządnego modelu w tej skali. Ja robiłem kilka podejśc do zakupu. Problemw tym że nie lubię klocy pełnych w środku, których nie można pootwierać Tomku: brawo za temat. Brakuje warsztatów takich właśnie egzotycznych modeli. Ładnie go malujesz i będzie z tego piękny modelik. Pomimo takiego sobie zestawu. Pozdrawiam!
  15. Dzięki. Nie jest jeszcze wklejona. W zamyśle ma być w pozycji uchylonej, jakby ktoś tam przy niej właśnie grzebał. W zamyśle to 1991 więc wojna się dopiero "rozkręca". Po drugie nie jest jeszcze skończona więc może jeszcze "zarobi" kilka ubytków. Pozdrawiam
  16. Czy ten efekt "mokrego błota" to zamierzony czy jeszcze nie wyschło? Ładnie, tylko na czystym podłożu wygląda to dziwacznie... Podstawkę zrób! Please! No i tradycyjnie czekam na następny odcinek Pozdrawiam
  17. Jak ktoś tu już wcześniej zauważył dyskutujemy o "Modelarstwie Redukcyjnym" Pozdrawiam
  18. Fakt. Miały być ciut ciemniejsze, wyszły dużo. Jakoś wybrnę Dzięki!
  19. Moim zdaniem za grubo. I czemu tak nierównomiernie ta szpachla? Jaki efekt z tego, że ją zeszlifujesz? Zresztą te wżery od nitro też są chyba za grube. Wiem jak to jest: "na oko" ciągle się wydaje za małe ale oko nas oszukuje. Przypatrz się zdjęciom, a jeszcze lepiej ustaw obok figurkę i zrób zdjęcie. Takiej wieży moim zdaniem nie wypuściliby z odlewni jako zdefektowaną. Na osłonie transmisji faktura dużo lepsza. Pozdrawiam
  20. Eee tam. To to jeszcze nie przegięcie. Trochę kosmetyki i będzie idealnie. Środek za to ładnie wyszedł
  21. Ładnie ładnie! I do przodu!. Całkiem fajnie ta chusteczka wygląda Pozdrawiam
  22. Dzięki. Jeszcze nie gotowy. Lufa będzie zaczerniona i inne domalunki zrobione. Trawka polak-a elektrostatyczna Pozdrawiam
  23. Teciak dostał kalki, łosza, różne zacieki i przebarwienia. Mocno to widać ale po pryśnięciu matem powinno się stonować. Przy okazji widać zaczątki podstawki:
  24. Wow! Nieźle go styrałeś. Może trochę za dużo i zbyt regularnie na krawędziach. Jak możesz to zmyj część a jak nie to nie ma strachu. Jak dasz kurz i błoto to będzie w sam raz Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.