Skocz do zawartości

Pan_na_Zulawach

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    392
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Pan_na_Zulawach

  1. I to jest rewelacyjnie wykonany model pojazdu wojskowego! Jest wszystko to, co powinno być, co sprawia, że model wygląda NATURALNIE i REALISTYCZNIE, bez stosowania dziwacznych technik. Butelka w skrzynce mnie rozwaliła
  2. Pan_na_Zulawach

    Emil

  3. Też mi się tak wydaje, zwłaszcza, że czasem trudno dotrzeć w niektóre miejsca, a potem bawić się w jego usuwanie z tych trudno dostępnych miejsc. Kolejny temat jest taki, że model ciemnieje, co akurat w zimowym kamuflażu jest chyba na plus, w innych raczej nie... Wydaje mi się, że za szybko usuwam tego washa, czekam około 10 min. tylko, mam jakąś dziwną obawę, że wszystko przyschnie i będę miał problem z usunięciem Usunąłem także washa z tych miejsc, gdzie powinien być, teraz się zastanawiam czym to poprawić, innym washem, czy pobawić się olejami, aby to lepiej wyglądało. Mam także pomysł, aby dać track washa delikatnie na to... Daję jeszcze fotkę jak to wygląda z tyłu. Pozdrawiam Marek
  4. Dzięki @knoor. Spróbuję dać w zakamarki, gdzieś czytałem, że daje się to na wikol. Tymczasem trójka po neutralnym łoszu- po raz pierwszy dałem łosz generalnie po całości i wytarłem tam, gdzie powinien zostać Model stał się, tak jakby, lekko pobrudzony, a biel stłumiona. Nie wiem, czy będzie to dobrze widać na fotce i czy taki efekt chciałem uzyskać... Pozdrawiam Marek
  5. Panowie, może u kogoś kurzy się i nie jest zbytnio potrzebny, a sam model czuje, że powinien zmienić właściciela, to... chętnie pomogę
  6. Pilnie kupię Dragon 6438 Sd.Kfz.164 Bergepanzerwagen IV
  7. Prośba jest. Czy ktoś mógłby polecić jakiś sprawdzony gotowiec do wykonywania śniegu, lub opisać jakąś domową metodę, o ile taka istnieje?
  8. Dokładnie tak. Dzięki Krzysztof za pomoc, przyda się też zapewne innym, którzy będą chcieli poprawnie zbudować model. Dwa dni myślałem, co z tym fantem zrobić. Z założenia nie miał być to model replika, powiedzmy, że koncepcja zakładała technicznie dobrze poskładany (właściwe koła itd.), jednak reszta, w tym zimmerit, to już luźna interpretacja- patrz uszkodzenia zimmeritu. Dobrze się bawię przy budowie tego modelu. Nawet nie pomyślałem o tym, aby na modelu uwzględnić prawidłowo nałożony zimmerit, teraz mogę trochę tego żałować, bo np. położyłem za szerokie pasy, o czym mi pisano, a kompletnie o tym zapomniałem. Wniosek taki, że lepiej od razu założyć jaki model się buduje i się tego trzymać, a nie w trakcie zmieniać założenia. Reasumując: nie będzie to wersja dowódcza, powstanie jako pojazd z tej samej kompanii (nie wiem jeszcze z jakimi numerami) z założonymi osłonami. Wymyśliłem sobie, że może były jakieś wozy z zimmeritem na podwoziu np. z uzupełnień. Jednak na tyle spodobał mi się ten model, jak i sam pojazd, że... drugi identyczny Stupa jest już w drodze Postaram się zrobić zgodnie z fotką- bez osłon, ze śladami po trafieniach, bez zimmeritu na podwoziu, z uszkodzonym błotnikiem. Myślę, że będzie to dobry materiał wyjściowy pod pierwszą dioramę z wozem zabezpieczenia technicznego. I z tego też powodu nie będę obecnego modelu zbyt mocno brudził, do momentu, aż wykrystalizuje się jedynie słuszna koncepcja. Pozdrawiam Marek
  9. @TAW mega kozacko to wygląda. Wiem, że to nie poradnik i nie chcę zaśmiecać wątku, ale... muszem Czym kleisz blaszki i jakich narzędzi używasz? No wiesz, jakiś mikroskop, czy coś?
  10. Dragon w swojej instrukcji nie poszalał- wszystkie wozy z identycznym kamuflażem, z tej samej kompanii. Znalazłem jedną fotkę wozu d-cy i w takim malowaniu i oznaczeniu raczej będę chciał go wykonać. Tylko zastanawiam się, dlaczego ten wóz nie miał osłon bocznych- nie ma go na zdjęciu, nie ma także w instrukcji, a nie chciałbym z nich rezygnować. Zwraca uwagę złe umiejscowienie krzyża w instrukcji Dragona. Na innych zdjęciach widać to bardziej dokładnie tzn. umiejscowienie krzyża, brakuje też przeważnie oznaczenia taktycznego. Nie będę kombinował, tak jak wspominałem- wóz d-cy 1 kompanii i założę osłony. Chyba, że masz inny pomysł.
  11. @TAW, pamiętam, że tłumaczyłeś, tylko, że u Ciebie wyglądało to trochę inaczej- poza kilkoma wyjątkami wyglądało to, powiedzmy, jakby było uporządkowane, a tutaj, no cóż- totalna przypadkowość. No właśnie pierwszy raz na warsztacie widzę, ze ktoś tak maluje model- rozjaśnia kompletnie przypadkowo. Obserwuję, bom ciekawym jak stłumisz jasne boki wieży w stosunku do miejsc, które teraz są ciemne, a powinny być jasne, a na pewno jaśniejsze niż boki.
  12. Czemu służy takie dziwne rozjaśnianie i plamiastość wozu? Element np. właz umieszczony na górze raczej, jak już, powinien być rozjaśniony w całości, a nie w połowie. Może ładnie, może nie, ale na pewno na obecną chwilę naturalnie to nie wygląda.
  13. Dla jednych jest to minus, dla drugich plus- wydech może mieć urwane mocowanie- lubię takie smaczki na wojennych pojazdach. Przynajmniej nie wygląda jakby zjechał przed chwilą z rampy. Tego to już całkiem nie rozumiem.
  14. Najgorsza część roboty- zimmerit ( może poza brudzeniem) praktycznie poza mną. Stug (kolejny model, który zacząłem pomału robić) zamknięty w pudełku, mam dosyć walki z zimmeritem na jakiś czas. Po przymiarce haubica pasuje do nadbudówki, a o to się bałem.
  15. Witam! Dorobek, jak na obecną chwilę raczej skromny. Staram się nadrobić zaległości. W portfolio nie ma pierwszego zbudowanego przeze mnie modelu, bo... mimo, że zaliczam go do skończonych, to skończony nie jest. No to lecimy... 2. Pz. Kpfw. IV Ausf. E Dragon 6264 1:35 3. Stug III Ausf.G Dragon 6320 1:35
  16. Załączam nowe fotki, bo stare znikają z imgura. Pozdrawiam. Marek
  17. Krzysztof dzięki. Nie wiem, czy dobrze to zrozumiałem, ale czy model z filtrem, koła podtrzymujące stalowe, napinacz bez wzmocnienia i koła napinające wczesne jest poprawnie politycznie i się obroni? Na obecnym etapie budowy koła napinające mogę jeszcze zmienić na późne, bo co do nich mam wątpliwości. Malowanie pudełkowe 216 Sturmpanzer-Abteilung z Włoch 1944. Jako ciekawostka, możesz powiedzieć co to są za otwory po bokach nadbudówki? jakieś wywietrzniki, czy otwory obserwacyjne?
  18. Pan_na_Zulawach

    Zniszczony KW-1

    Będziesz poprawiał ślady po trafieniach? Umieszczone w skupieniu, po jednej stronie wieży, zwracają nadmiernie na siebie uwagę. Podziwiam samozaparcie i cierpliwość przy aktywacji półproduktu
  19. @Dorotka Generalnie niczego tam nie utrwalałem- położyłem trochę łosza, farb olejnych i wspomnianego symulowanego piachu- pobrudzę podwozia razem z całością. Tutaj jest jeszcze jeden problem- zimmerit- wydaje mi się, że znacznie łatwiej stosuje się preparaty na płaskiej powierzchni, niż z zimmeritem. @Spotter Tak się zastanawiam, czy Ty kiedykolwiek w swoich postach, u mnie, dałeś chociaż jedną radę, jak coś wykonać lepiej? Nie sądzę. Żyłka się schowała, nie wyciągaj jej znowu, zwłaszcza, że idę zimmeritować nadbudówkę, a przed pracą coś bym tam chciał porządnie zrobić.
  20. Zapewne tak jest, tylko... akurat tutaj to nie chodziło o umiejętności, które jeden ma większe (poparte praktyką), a drugi mniejsze, a o jakoś tych produktów. Patrząc tylko na moje zapasy chemii- to, o czym pisałem- red mud nie jest red (chociaż po otworzeniu było red), a ze stajni Miga np. Dark Streaking Grime zrobił się zielony... więc coś jest na rzeczy. Nieważne, czy jest to mud, streaking, wash- to są te same produkty o innych odcieniach. Moje osobiste wrażenie. Zmartwię Cię Spotter, ale źle widzisz. I kolejny raz napiszę, jakbyś bardziej uważnie czytał moje posty (bo pisałem o tym), to byś nie zadawał tego pytania.
  21. Ciężko nazwać to brudzeniem... Normalnie po pomalowaniu brudził bym całość, ale po pomalowaniu sido, tam gdzie miałem wycieniowane (i zadowalająco to wyglądało oddając cień i brud) zrobiło się zielone gó.... Pobrudziłem na tyle, aby mi żyłka na skroni nie pulsowała Dałem też gotowym specyfikiem Miga trochę czegoś, co miało imitować piach w zagłębieniach, ale jak patrzę dzisiaj, to nawet śladu po tym nie ma... Z brudzeniem podwozia dałem sobie spokój chwilowo, bo jest tam jeszcze kilka miejsc, które muszę poprawić, a muszę się zastanowić, czy warto na to tracić czas, bo jak dojdzie suche błoto, to raczej mało z tego będzie widać. Generalnie koncepcji na pobrudzenie tego modelu nie mam, chciałbym jednak wykorzystać takie specyfiki, które kupiłem kiedyś i jakoś nie było okazji. Tylko teraz już widzę, że to trochę lipa- czerwone błoto nie jest czerwone, a jasno brązowe po wyschnięciu... Używał ktoś tego? Da się to rozpylić aero? Coraz bardziej przekonuję się, że gotowe specyfiki to jedno wielke gó.... i skok na nasze portfele.
  22. Są chyba dziesiątki poradników malowania gąsienic. Jednak w modelarstwie, tak jak w życiu, najprostsze metody są najlepsze. Metoda zapożyczona od @bazylms- malowane po całości Tamiya Metallic Grey XF-56, na to Track Wash Mig-a i przetarte.
  23. Kolejna przymiarka po złożeniu układu bieżnego.
  24. Właśnie, chociaż jak pogrzebię teraz w pamięci, to pamiętam go pod nazwą pierścienia osadczego. Cały Dragon- rozwalają niektóre szczegóły (w tym modelu np. działający (najprawdopodobniej) wskaźnik kąta podniesienia lufy napędzany zębatką. Tylko pytanie po co? Z jednej strony takie perełki, a z drugiej strony w instrukcji wybory alternatywnych części (bez żadnego komentarza) których modelarz bez wiedzy jaką ma @meser262 nie targnie. Krzysztof obiecał tutaj zaglądać, więc może komuś przyda się wiedza przy budowie swojego modelu. Chodzi mianowicie o: 1. Co to jest i kiedy to montować? 2. Koła podtrzymujące. Kiedy jakie? W modelu zamontowałem koła bez wzmocnienia. 3. Osłona mechanizmu napinającego gąsek. Kiedy jaka? W swoim modelu wybrałem osłonę bez wzmocnienia(?).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.