Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 178
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Dziękuję raz jeszcze baba jaka jest, każdy widzi. Cały koncept tej pracy opierał się na wykorzystaniu tego, co zalega w magazynku, stąd scenka może nie poraża kompozycja i realizmem, ale to była fajna zabawa.
  2. Dzięki za wszystkie opinie. Wszystko o weatheringu asfaltu będzie w relacji na KFS-miniatures, razem ze zdjęciami krok, po kroku. Samo malowanie to tak naprawdę tylko cieniowanie jaśniejszymi kolorami i trochę suchego pędzla + odpryski gąbką i pędzelkiem. Myślę, że ostateczny efekt, który też mi się w sumie podoba, w dużej mierze zależy od ciekawego przygotowania samego asfaltu - tekstura, spękania, łaty itd. O tym pisałem w pierwszej części relacji z budowy dioramki - podlinkowałem ją w pierwszym poście.
  3. Witajcie, Dziś mogę pokazać pierwszy model w 2025, albo jak kto woli, ostatni skończony w 2024 (no prawie... - to mała dioramka w chorwackich klimatach z Unimogiem 404S od AK Interactive. ZPU-1 to Meng z blaszkami Voyagera i lufą Master. Figurki Bravo 6 i KFS miniatures. Domek od podstaw. To taki w sumie najluźniejszy mój bałkański/jugolski projekt, bo jest tylko bardziej lub mniej inspirowany prawdziwymi pojazdami i miejscami - nie przedstawia żadnego konkretnego pojazdu. Relacja z malowania wkrótce pojawi się na KFS-miniatures, a obecnie, kto chętny, może rzucić okiem na relację z budowy. Zwykle nie jestem zwolennikiem takich podkładanych teł, ale to zdjęcie chyba się o to prosiło... Pozdrowienia!
  4. Witajcie, Kolejne do kolekcji: Unimog też już gotowy, ale jeszcze nie było kiedy zrobić galerii.
  5. Fajna blacharka. Świeci się, jest kolorowo przed malowaniem, więc mi się już podoba.
  6. Dzięki za wszystkie opinie! Dlatego warto czasem zajrzeć do mnie na jakieś socjale, czy inne www Pomysłów jest aż za dużo, bo ich lista to spokojnie ~30-40 pozycji bez większego wysiłku, także prędzej życia mi braknie, niż pomysłów .
  7. Dzięki. Żadnej wielkiej tajemnicy nie ma, Jugosławia miała 40 SU-100, trzeba będzie jednego zrobić. O tych wozach napisało mi się kiedyś na Twitterze: Na warsztat weźmiemy dziś SU-100 - tak, to skądinąd ciekawe działo pancerne też trafiło na wyposażenie JNA w latach 60. Jak do tego doszło? Oto krótka historia...
  8. Witajcie, Po jakiś dwóch latach prac z doskoku dotarłem do końca - T-34-85 z RFM w skali 1/35 gotowy. Model pierwotnie przedstawiał wersję z fabryki 174 - kupiłem go tylko dlatego, że na black friday 2021 był poniżej 100 zł. Jak rzadko dobierałem więc pojazd pod model, a nie model pod pojazd - potrzebowałem czegoś, czego nie będę musiał przerabiać zanadto, żeby upodobnić model do oryginału. Wybór padł na T-34-85 z 2. lub 3. posavinskiej brygady piechoty - trudno na 100 proc. orzec, do której jednostki należał. Ale dzięki temu, że był cały obłożony gumą musiałem przerobić właściwie tylko dach wieży i zmienić koła na te z Miniartu. Dodałem jeszcze lufę Abera i chyba to tyle... Wiem, że błoto i grunt są nieco za ciemne w stosunku do oryginału, ale... żyję z tym. Na żywo aż tak nie rzuca się to w oczy. Zdjęcia galeryjne robiłem innym aparatem i jeszcze nie umiem sobie go ustawić tak, jakbym chciał. Przy tej okazji chyba mogę zdradzić, że w Jugosłowiańskim Warsztacie Teciakowym pojawi się jeszcze minimum 1x T-34/85 i... SU-100. Ale kiedy to będzie... Pozdrowienia!
  9. Fajoski model i podstawka. I ładne zdjęcia! Tło to jakiś zwykły szary bristol?
  10. Ale piękna robota! Jeśli ładunek, to musi być podstawa wojskowej logistyki i aprowizacji...
  11. Powoli można zmierzać ku końcowi... Pozdrowienia!
  12. Pół na pół - wygląda mi to jak pojazd stojący, z przesychającym ku górze błotem. Dlatego dół gąsienic będzie raczej ciemny i mokry, podobnie dolne części kilku kół, a reszta będzie bardziej przesuszona - ale to już dogram, jak model będzie na podstawce.
  13. Nigdy nie wolno się poddawać A szydełkowanie? Trzeba by zaczynać od zera. Mi by się nie chciało. Tak sobie brzydzę powoli olejami i w kolejnej warstwie pojawiło się więcej ciemnego brudu oraz rdza - głównie w formie zacieków z już gotowych skorodowanych miejsc lub jako ich delikatna podbudowa. Pozdrowienia!
  14. To nie talent, to lata klejenia, malowania i powtarzania tych samych czynności do porzygu.
  15. Witajcie, Z czasem różnie teraz, ale powoli zacząłem brudzenie olejami. Na początek zacząłem od washa - nie miałem czasu na więcej, więc wycieniowałem sobie wstępnie główne zakamarki... Potem była dłuższa chwila, więc zacząłem olejowanie... Pre-brudzing w toku. Pozdrowienia!
  16. Vallejo, retarder AK i ciut wody i powinno się miło malować. sam rozważyłbym ew. W drugim etapie delikatne cieniowanie wnętrz plam aerografem. Albo w drugą stronę - lakier do włosów, kamuflaż w formie plam z aerografu i formowanie pędzlem z wodą w stronę efektu z planszy barwnej + podmalówki pędzlem dla nadania efektu ręcznego nakładania farby. Na T-34 Angeli mieszałem obie te metody. Wyszło, jak wyszło, ale chyba nie dramatycznie.
  17. Dobrze znów Kolegę widzieć na pokładzie.
  18. Będziesz ciapał ciapki pędzlem, czy masz inny pomysł na takie plamy?
  19. Kurde, aż się wystraszyłem, czy pod kątem swoich jugosłowiańskich teciaków nie strzeliłem babola, ale mój chiński "215" z 183 ma już full spidery. Podglądam. T-34-85 to przemiły modelarsko temat, którego nie ogranicza praktycznie nic - ani geograficznie, ani czasowo.
  20. Sympatyczny model wychodzi. Tureckie dywany robią robotę.
  21. Wszystko można, jest tylko kwestia czasu, który mamy i sensowności działania. : )) A tymczasem... układ jezdny złapał kolor i się złożył do kupy. Jeszcze będę się na pewno bawił z kolorem, np. na gąsienicach, ale dopiero jak będę miał wszystko złożone do kupy - razem z bocznymi gumami. Pozdrowienia!
  22. Jestem pewny, że całość zasłoni guma.
  23. Witajcie, Specyficzna konstrukcja pojazdu sprawiła, że postanowiłem najpierw złożyć do kupy układ jezdny, a potem zajmować się górą, tak by na końcu przykleić boczne osłony. Żeby to zrobić musiałem najpierw skończyć błoto na podwoziu. To mieszanka Splatter Effect AK Interactive, ziemi, trawy morskiej i trocin. Teraz czeka mnie kolorowanie i złożenie układu jezdnego w całość. Pozdrowienia!
  24. Dzięki. Robiłem sobie projekt masek, na kalki się nie porywałem. Nie spracowało wszystko w sumie. proporcje, wygląd, wycinanie, naklejanie, malowanie po maskach... wykorzystałem tylko zarys czaszek, który potem przeciągnąłem i tak pędzelkiem.
  25. Zacząłem mazianie oznaczeń. Pierwotnie planowałem wykorzystać zaprojektowane maski, ale efekt był kiepski, więc poszedłem w malowanie z łapy. Kilka miejsc wymaga drobnych poprawek. Gumowe osłony pomalowałem kilkoma odcieniami szarości, też z pomocą lakieru do włosów - na żywo ten efekt jest bardziej widoczny. Pozdrowienia!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.