Skocz do zawartości

Kamil K.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 178
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Zawartość dodana przez Kamil K.

  1. Witam, No, cośtam pomalowałem i pobawiłem się olejami. Przepraszam za jakość zdjęć i tła, ale aparat coś mi odmawia posłuszeństwa. W wolnej chwili powalczę z nim. Po pierwszych próbach pomalowania mostu pędzlem - zrezygnowałem, niewykonalne chyba... Mogłem go nie sklejać przed malowaniem, ale cóż, mądry Polak po szkodzie. Poczekam na aerograf, myślę że łatwiej będzie nim popryskać wszelkie zakamarki kratownicy mostu. Tak samo utrudniłem sobie malowanie układu jezdnego przyklejając koła i górną cześc gąsienic, będzie nauczka na przyszłość. Teraz pozostaje poprawić, co wyszło na zdjęciach i lecimy dalej z malowaniem. Na żywo ogólnie wygląda to lepiej - wręcz jestem zadowolony EDIT: Dwa brakujące ogniwka wypadły w czasie sesji, już są na swoim miejscu ;-)
  2. Mam chyba to zdjęcie w jednej z książek, raczej w lepszej jakości - jeśli Cię interesuje to mogę zeskanować, może się przyda Są w niej też fotki innych polskich T-55. Jakby coś daj znać. A co do samego warsztatu to bardzo mi się podoba. Kiedyś też mam zamiar zrobić polską 55-tkę, więc napewno Twoja relacja mi się przyda.
  3. Kamil K.

    farby

    Ja popieram Artura. Oleje to bardzo wdzięczne farby do w/w zabiegów. Często stosuję je prosto z tubki, bez rozcieńczania - i sobie ścieram pędzlami, chusteczkami, wacikami, palcami... Można różne i fajne efekty w ten sposób osiągnąć. Trzeba tylko samemu spróbować. Nie powinno być z nimi zbyt wielu problemów bo długo schną i to co się nie podoba można poprawić.
  4. Kamil K.

    7TP - projekt MOW Hel

    To będzie trzeba znowu jechać na obóz w to piekne miejsce A samo muzeum równiez polecam, byłem, widziałem, warto
  5. Aż wstyd mi się teraz wychylać z moim radzieckim potworkiem... Ale za to aż chce się robić, oby do ferii, będę miał się na czym wzrorować
  6. Kamil K.

    BMP-3 - Skif - 1:35

    No, tylko się postaraj ładnie z zewnętrzem, ma być lepsze niż wnętrze! Dasz radę, kibicuje, i czekam na postępy. Swoją drogą z tego co pamiętam w Kielcach w jednym z modelarskich kurzy się BMP-3 skifa, tylko w zestawie "profi pack" - Twój, to nie ten sam przypadkiem? A jak już będziesz miał z głowy klejenie, to byłbym wdzięczny jakbyś napisał ogółem "co i jak" z tym modelem, bo tak patrze na te fotki i w głowie znowu zrodziło się: model-> o, BMP-> fajny pojazd -> i nie duża cena... ;) I zacząłem się zastanawiać nad nim jakoś tak poważniej.
  7. No, a to moja maszina: Prawie gotowa, osobiście go nie próbowałe, ale gadałem przez telefon z tatą-konstruktorem i mówił, że daje okej ciśnienie. Koszt kompresorka zamknął się w trochę ponad stu złotych - agregat zdobyczny, gasnica-zbiornik też, wyłącznik ciśnieniowy ze starej pompy(trzeba coś tutaj jeszcze wyregulować, bo dzisiaj nie zadziałał - nie dopytałem czemu, ale to nic groźnego), włącznik i odwadniacz z kompresorka Ma-1000. Najwięcej kosztował reduktor - 60zł, dwa cisnieniomierze - razem 30zł, do tego kilka nypli i jakieś drobne część. Sporo z tego co widać na zdjęciu zostało znalezione w domu, piwnicy i okolicach Trzeba go jeszcze uszczelnić, poprawić to i owo no i wreszcie zakupić aerograf i chemię. Gdyby ktoś chciał coś więcej wiedzieć to pytajcie, dowiem się co i jak.
  8. Model rzeczywiście kozacko wygląda. Szczęka mi opadła patrząc na foty co ta Zwezda porobiła. Może kiedyś też sobie go sprawię... A teraz czekam na Twoje malowanie
  9. Akurat tego, że z tyłu nie ma kamuflażu bym się nie czepiał. Przecież taki kamuflaz czesto był nakładany na odczep się, byle szybciej, więc często nakładano tylko na newralgiczne częsci tanka - wieżę, przód, boki kadłuba. Są zdjęcia, na których biała jest np. tylko sama wieża.
  10. Ja właśnie z pochyleńcem miałem największe problemy... mimo przyszlifowania mu nieco boczków nie udało się go wpasować tak by łapska miał przy pokretłach a głowę na wysokości celownika. Ale mimo wszystko życzę powodzenia.
  11. Wiem, że trochę po czasie, ale czy przymierzałeś figurki do przedziału bojowego? Czy może jakoś inaczej je ustawisz? Bo u mnie mimo kombinacji z ułożeniem armaty żaden nie chciał bezproblemowo i ładnie zmieścić się w środku. Przy sporych wysiłkach jako tako udaje się upchać panów w płaszczach.
  12. u mnie też zdjęcie niedostepne... Może skorzystaj z jakiegoś photobucketa?
  13. Ja bym to teraz przykrył na sucho, tylko leciutko, pastelami. Powinno poprawić efekt. Ew. podmaluj na czarno i jedziesz od nowa Powoli do przodu, młody jesteś (ja też ) mamy czas na mistrzowskie modele, nastepny będzie jeszcze lepszy.
  14. Ciężko jest, co tu dużo mówić. Cześć częsci trzeba ciąć i szlifować żeby spasować, żeby złożyć ten nieszczęsny most musiałem nawiercić 270 otworów żeby połączyć obie koleiny, z kolei przy łączeniu innych powstają brzydkie szpary... No ale walczę. Pomalowałbym już coś chętnie. męczy mnie to klejenie ;)
  15. Trochę porobiłem. pojawił się tlumik, cześć sprzetu na błotnikach, jarzma km z przodu kadłuba, jakoweś wloty powietrza i inne takie. Strasznie to wszystko wygląda na zdjęciach, ale to wina flesza
  16. Kamil K.

    BMP-3 - Skif - 1:35

    Czy mi sięzdaje, czy wnętrze malowałeś aerkiem, lub jakąs inną psikawą(te łagodne przejścia z białego do plastiku to sugerują) Poza tym bardzo schludne wnętrze.
  17. Nie mogłem się powstrzymać i sobie wszystko przymierzyłem Pudełko zapałek nie tylko jako skala porównawcza, ale również(własciwe przede wszystkim) jako podpórka.
  18. Potwór stanął na własnych nogach(taa, nóżkach... jak u stonogi...) i nabrał trochę kształtów. Wanna z kadłubem złozone na sucho. Teraz przyszlifować i przyszpachlować tu i ówdzie i jedziemy dalej.
  19. Włączyłem sobie film, dwie godzinki minęły, poprawiłem co trzeba przy moście i kadłubie, plus zrobiłem jedną z najbardziej niewdzięcznych rzeczy: - wyciąłem i wyszlifowałem częsci ukł jezdngo tego potwora o stu kołach Teraz tylko jeść i spać...
  20. Czołem! Pierwsze koty za płoty. Lekko nie jest ale daję radę. Alanger to bardzo hojny producent, który do swych modeli dorzuca mnóstw gratisów w postaci plastiku, który trzeba wyciąć, rozciąć i zeszlifować. Złożyłem do kupy ten cholerny most: Było trochę roboty. Cięzko było połączyć ze sobą obie jego części więc byłem zmuszony pomóc sobie siłą. Tu obiecana fotka poglądowa z pudełkiem zapałek: I trochę inna do porównania ;-) Zacząłem też kadłub i wannę. Nie obyło się bez szlifowania, cięcia i szplachlowania. Na razie nie ruszam innych rzeczy, musze jeszcze poprawić to co zrobiłem do tej pory.
  21. Fakt, jest, moje niedopatrzenie. Wesołych!
  22. Eeee tam gadanie. Wszystkiego pędzlem nie zrobie, poza tym czas na jeszcze większe "wyskoki", nie ma się co ograniczać .
  23. Kamil K.

    BMP-3 - Skif - 1:35

    Kawał dobrej roboty odwalasz z tymi blachami. Pomalujesz go pewnie lepiej niż poprzednie modele i wszystko piknie się uzupełni Pozdrawiam, Wesołch Świąt!
  24. Bez rozkładania - z mostem na kadłubie, który jest w jednej długiej częsci (w rzeczywistości długiej na 13,30m). Postaram się malować aerkiem - tak samo jak T-34, który leży i się kurzy sklejony. Myślę, że do marca się wyrobię...
  25. Zrobię, zrobię, jak tylko złożę przynajmniej część mostu i/albo kadłuba. Na razie mogę powiedziec, że całkowita długość modelu będzie wynosić ok. 40cm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.