-
Liczba zawartości
1 525 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
29
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Vieh_san
-
Wildcat Mk IV w Służbie Marynarki Królewskiej, 1/72 Arma Hobby
Vieh_san odpowiedział Vieh_san → na temat → [L]Galerie
Super dziękuję za podpowiedź Właściwie to antena była z pończochy, ale może za dużo nitek wziąłem na raz myślę się wyposażyć w jakieś elastyczne linki do olinowania, bo czeka mnie okręt i sprawdzić jak one dają radę. -
Mnie się podoba bardzo nie widziałem dokładnie w warsztacie, więc tutaj się zapytam: te drewniane burty miały teksturę drewna, czy były deski gładkie? Bo dla mnie to wygląda przekozacko PS mam na myśli o zestawowe "deski" oczywiście
-
Oo to jakaś nowość, nie słyszałem o tym, znalazłoby się zdjęcie do porównania obydwu?
-
No wiem wygląda kozacko taki metalowy. Jeszcze mając w planach Mig-21 myślałem, że właśnie tak będzie pomalowany, ale rzeczywistość okazała się inna ;D będę musiał inny sobie znaleźć
-
no właśnie te panele to tak nie zauważyłem żeby były różnych kolorów, bo poszycie było malowane srebrzanką. No jakoś ciężko mi zawsze te okolice owiewki zrobić tak żebym był zadowolony ;/
-
Noo wiem, tam największe babole zrobiłem. Muszę chwilę odpocząć teraz, żeby mieć maksymalną motywację do następnego modelu. To tak jest jak człowiek kończy i mówi, a jeszcze jutro i kończę... A później sam się denerwuje, że to się przeciąga...
-
Przepraszam, całkowicie o tym zapomniałem
-
No to zapraszam do galerii
-
Dzień dobry, witam wszystkich w mojej następnej galerii. Model ma na celu przedstawiać maszynę z 41 elt o numerze bocznym 9494. Podstawą był model Zvezdy, który do najmłodszych nie należy i myślę, że wielu z modelarzy go zna. Jeśli chodzi zaś o sam model, to spasowanie nie było najgorsze, trzeba było uważać na ewentualne ślady po wypychaczach i jamki skurczowe. Z dodatków była rurka pitota i stencilsy. Przy kładzeniu kalkomanii okazało się, że linie podziału blach, klapki inspekcyjne i inne włazy na modelu ni jak się mają do tego co przedstawia schemat kalkomanii od Model Makera. Same kalki też mają swoje za uszami, bo w kilku przypadkach była pomylona numeracja, a przy rozmiarze napisów które prezentowały można je było właściwie identyfikować tylko za pomocą ich kolorów i długości. Farby których używałem to właściwie wyłącznie Gunze. Podstawą był szary surfacer, na to Super stainless 2, a potem żeby jeszcze się tak nie błyszczał cienka warstwa mocno rozcieńczonego białego. Starałem się uzyskać efekt srebrzanki, którą były malowane w rzeczywistości. Wydech był malowany Super Titanium. Podsumowując jeśli ktoś chce zrobić z niego model 1:1 z rzeczywistym to trochę pracy przed nim, trzeba by było wyryć właściwie na nowo wszystkie linie podziału, ja na to nie miałem szczerze ochoty bo leniwy jestem to raz, a dwa nie mam umiejętności i wyglądałby gorzej niż w oryginale... A i tak dosyć miałem problemu ze szczątkowym odtwarzaniem nitowania. No ale nie od razu Kraków zbudowano. Myślę, że można z niego zrobić naprawdę ładny model, ale mi brak umiejętności jeszcze, a wrodzone lenistwo nie pomaga. Sam podsumowałbym go tak: Z daleka może być ;D. A teraz zdjęcia:
-
Już zrobione Sugerowałem się tym zdjęciem jeśli o owiewkę chodzi. @Grzes na twoim taka ciemniejsza się wydaje. Zdjęcie znalezione w internecie, niestety źródła nie znajdę ;/ Teraz tylko galeria.
-
@robertmodelarz nie nie ;D miałem na myśli nóżkę bo go robiłem w locie. ale już pomalowałem ją na czarno i myślę, że dobrze to wygląda
-
Ok, no to model praktycznie będzie skończony. Jeśli chodzi o merytorykę to jest dużo "niedomówień" i umowności Zostało mi właściwie namalowanie uszczelki owiewki i wciąż nie mogę się zdecydować jaki kolor ma mieć podstawka. Właściwie to zastanawiam się nad czarną, srebrną, albo metalową.
-
O kurczę, teraz trochę czuję się winny. Jakbym zmuszał do pracy . Taki blady hmm..
-
Faktycznie na Twoim zdjęciu widać, że są trapezy, one chyba były czerwone? A z tym emblematem nie wiedziałem, zastanawiam się czy zaryzykować i go ściągnąć, tyle że będę musiał psiknąć trochę białą farbą tak jak zrobiłem z całością.
-
Srebrny przygasiłem rozcieńczonym białym- nauczka, najlepiej takie rzeczy robić przed kalkomanią... Teraz mi się trochę wyróżniają niektóre miejsca z kalkami, może uda się to trochę washem ogarnąć. No i właśnie łosz. Wstępnie położyłem na górę, na więcej nie ma czasu bo trzeba lecieć do pracy.
-
To dużo wyjaśnia, to teraz pytanie czy dobrze szachownicę dałem?
-
Dobra, zaznaczę coś na samym początku. Kładąc stencilsy model makera, zauważyłem, że linie podziału nijak mają się do instrukcji od kalek. Wygląda to trochę tak, że połówki kadłuba są ze sobą jakby pomieszane. Mam na myśli że są identyczne, a nie powinny być, z mojej obserwacji, łącząc ze sobą cechy z jednej jak i drugiej strony w dodatku średnio to wychodzi. Także, te stencilsy są położone tam gdzie mniej więcej powinny być. Same kalki model makera, w kilku miejscach ich numeracja jest pomylona, trzeba zwrócić uwagę na to. Nie wiem gdzie umieścić emblemat jednostki i czy zrobić to z jednej jak i z drugiej strony? Jeżeli chodzi o obróbkę materiału, to wiem, duuuuuużo pracy przede mną. Zastanawia mnie też co tak właściwie znajduję sie na nosie prawdziwej maszyny, to jest jakiś emblemat, czy starta szachownica? Nie wiem jak się mam do tego odnieść, bo też nie widzę na nim emblematu, który proponuje zvezda. Zdjęcia
-
Ładny, ciekawe to malowanie, ino wincyj zdjińć dawać ;D A gdzie są wydechy? Bo nie widzę, żadnych okopceń. PS, a nie, widzę okopcenia, przepraszam
-
Specjalnie wielkich postępów nie ma, ale z racji kronikarskiego obowiązku, praca idzie dalej, kładę kalki na połysk. Myślę, że te kalki mocno się odznaczają i w zależności od tego jak wyjdzie powierzchnia po satynie, to w planach jest postshading, żeby to przygasić jakimś jasnym szarym mocno rozcieńczonym. A i domaluję pod spodem jeszcze te zielone koło.
-
Dzięki, no właśnie na zdjęciach taki wyszedł, mocny odblask od światła, może za mocne te światło do zdjęcia mam. Normalnie wygląda hmm, nie wiem do czego porównać. Jak szczotkowane aluminium, tylko nie ma podłużnych kresek, takie bardzo delikatne ziarno. Coś jak tutaj jakbym miał porównać. Na końcu dam satynę, zobaczę jak wyjdzie i ewentualnie będę kombinował dalej.
-
Też się na saturna V czaję, ale jak widzę jaki to kawał plastiku to muszę najpierw dobrze się zastanowić gdzie bym go miał postawić ;D
-
Wygiąłem rurkę bo tak było w instrukcji, a położyłem te farbę na mat szczerze dla eksperymentu. Muszę powiedzieć, że w rzeczywistości to nie wygląda źle.
-
Żeby samolot wyglądał bardziej na pomalowany na srebrno niż na "bare metal", farbe gunze super metallic stainless 2 położyłem na szary matowy podkład. Niestety nie umiem zrobić dobrego zdjęcia, może w galerii z lepszym oświetleniem, bo wychodzi bardziej błyszczący niż w rzeczywistości. Z rurką pitota się namęczyłem, bo pogubiłem skrzydełka i jedno musiałem dorobić ;D ogólnie trudna sprawa z malowaniem metalizerem.
-
Ekstra, chciałem się zapytać jakiej średnicy dyszy kolega używał? Bo właściwie nigdy z ręki nie robiłem kamo z łagodnymi przejściami i zastanawiam się czy mój 0,2 sie nadaje? Czy to raczej zależy od techniki?
-
Ja szczerze mówiąc to do szczegółów używam albo gunze, albo pactry. Są tanie mają dobre krycie ;D. Mam też kilka z niebieskiej hataki i też mogę polecić.
