Skocz do zawartości

kozborn

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 629
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez kozborn

  1. Prawdopodobnie jutro będę to "domykał", spróbuję wyrównać.
  2. Miałem dziś trochę odpocząć po podróży (weekend w Toruniu) i się niewinnie pobawić w obróbkę skrawaniem a zaczęły się schody, no, schodki. Przed: Po: Jak widzicie, nie obyło się bez ofiar. Drobną końcówkę łączącą nasadę lewego skrzydła i klap po prostu schlastałem skalpelem i tyle ją widzieli. Dorobiłem duplikat z kwadratowego pręcika 1mm, modelowałem to co nieco i de facto w przekroju zrobiło się 0,5mm. Po dopasowaniu z gorną częścią nasady jest znośnie. Do tego zacząłem też próbować spasować całość - skrzydła, silnik, kadłub... No, szykuje się jazda. Będzie ciekawie.
  3. Zgadzam sie
  4. Aktualizacja. Burty złożone. Silnik i kokpit dobrze się wpasował. Poza planem zdjęciowym przymierzałem też okrągłą osłonę silnika, która zwieńczy całą konstrukcję - wygląda na obecną chwilę dość obiecująco. Wydechy wg mnie całkiem nieźle "skalibrowały" się z kadłubem. Szczęśliwie nie chowają się pod krawędzią burty.
  5. wyglądają świetnie!
  6. Świetnie zrobione pasy, czyściutko. To fototrawionka?
  7. W międzyczasie gdy padło forum powstawał kokpit. Pokusiłem się o chipping fotela, pomógł mi w tym chipping fluid od MIG, współpracuje mi się z tym rozwiązaniem na tyle dobrze, za zastosuje go też przy nasadach skrzydeł. Pierwsze przymiarki kokpitu do kadłuba, wraz z silnikiem wyglądają obiecująco. Nie chce zapeszać, ale zaczynam wierzyć, że całość się całkiem nieźle spasuje, dwie połówki kadłuba jak na razie dobrze razem "pracują", ale musicie mi uwierzyć na słowo bez trzeciej ręki trudno mi to oddać na zdjęciu. Ponieważ jestem w delegacji c.d.n. najwcześniej w piątek wieczorem. Edit: zapomniałem dodać, że to nie prawe wydechy odstają, tylko lewe są zbyt 'przytulone' do silnika. Musiałem zrobić mały słupek z polistyrenowego pręcika, by to poprawić. Pręcik docelowo pomalowałem na czarno, ale i tak po wpasowaniu całości w kadłub siedzi w takim miejscu, że nawet niepomalowany był niewidoczny.
  8. Dzięki! Dziś pewnie powolutku startujemy z kokpitem
  9. Dzięki. Zobaczę wpierw jak to się ogólnie wpasowuje i potem podejmę decyzję, może nie będzie źle...
  10. Tak myślałem tylko jak to tam wepchnąć
  11. Po złożeniu silnika z rusztowaniem widzę, że prawe rury wydechowe nieco odstają. Wpasowywałem to na próbę w kadłub - całość na razie dobrze się mieści, może da się to docelowo jakoś zniwelować. Na chwilę obecną jeszcze w mojej ocenie nie ma tragedii. Ale jeśli macie pomysł, jak temu zaradzić, będę wdzięczny.
  12. Oki pewien kamień milowy w pracach nad beemką uznaję za osiągnięty. Całość lekko przydymiłem matowym warniszem. Prócz black panel linera użyłem też metalizujących kredek do weatheringu - miedź, brąz, ciemne aluminium. Jak starczy czasu to jutro spróbujemy pożenić to co poniżej w jedną całość.
  13. U mnie jest zawsze dużo stron
  14. Muszę przyznać, że jestem w lekkim, pozytywnym szoku jak wydechy w zasadzie SAME odnalazły się w tej gęstwinie. Wszystko weszło na swoje miejsce. Edku jak ty mnie w ty chwyly zaymponowałeś. Na razie jak widzicie przymiarka na sucho.
  15. Porównaj z poprzednim i znajdź 28 różnic. Dodam tylko, że dodane elementy są dobrze spasowane i montaż ich przebiegł w miarę szybko i bezboleśnie. Choć był ździebko upierdliwy.
  16. Zdecydowanie udało się!
  17. Za kilka dni proszę trzymać kciuki!
  18. Fajny patent, może spróbuję następnym razem. Zwłaszcza że wlasnie zamówiłem chwytak do mikrowierteł.
  19. Jeszcze sporo dłubaniny przede mną, ale w sumie już bliżej niż dalej. Druga rozetka przewodów założona. 28 kolejnych mocowań, bolą mnie oczy. Od tego piłowania żywic miałem tu niezłą kupę śniegu. Ale w sumie jestem dość zadowolony. Zrobiłem więcej niż na dziś planowałem.
  20. A ja mam nadzieję, że to wszystko się ładnie wpasuje...
  21. Przed mną jeszcze jedna, bardziej skomplikowana rozetka przewodów... Ale pierwsza już założona. Pomyślałem, że to dobry moment na kilka zoomów.
  22. Obawiam się że zapaprzę 'przyległości'...
  23. Powoli wyłania się beemka... Prawdopodobnie jutro zabieram się za przewody. Czy macie jakiś patent na kładzenie farby na części fototrawione tak by nie schodziła przy chwytaniu pęsetą/zaginaniu elementu itd.?
  24. Zbyt zamaszyście posuwiste ruchy zrobiły swoje przy wycinaniu z żywicznej ramki. Na obecną chwilę wróciło to do akceptowalnego poziomu.
  25. Dziś wieczorkiem malowanie i łączenie poniższych elementów. Trochę się napociłem przy ich wycinaniu, niestety odwyklem, w jednym miejscu brzeszczot zjechał tam gdzie nie powinien, ubytek naprawiłem szpachlowaniem. Dwie części spasowane są średnio. Pełen styk jednej i drugiej wymaga w mojej ocenie nawiercenia/pogłębienia centralnej części (druga fota). Dopiero wówczas wszystko ładnie siada.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.