Skocz do zawartości

kozborn

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 629
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Zawartość dodana przez kozborn

  1. Przymiarki z tablicą na sucho. Jutro dojdą zapewne pedały steru.
  2. No i mam pierwszą zagwostkę. Blacha w górnej części tablicy jest wycięta, plastik nie. Edek chce w tym miejscu puste a tamkowa kalkomania przewiduje tam zegary. Ktoś coś?
  3. No to jedziemy. Dziś prawdopodobnie dojdzie jeszcze kilka szczegółów, może uda się zamknąć kokpit i dodać tablicę przyrządów. Ale w jakim to zmierza kierunku zasadniczo już widać.
  4. kozborn

    P-40E - Eduard 1/48

    Raczej coś z nieformalnej trylogii Eden-Solaris-Niezwyciężony
  5. kozborn

    P-40E - Eduard 1/48

    Jakbym czytał Lema
  6. Ten model można czytać tygodniami. Czapki z głów.
  7. @Xmen @barszczo mam ten MRP229 i faktycznie wydaje mi się trochę za niebieski. Decyzja podjęta, idziemy w XF5. Mam tylko nadzieję, że faktycznie fajnie to chwyci z fluidem. Planuję tylko delikatne odpryski tu i ówdzie, w przypadku całości bardzo umiarkowane tyranie (z naprawdę unoranych marzy mi się jeszcze jeden korsarz...).
  8. @barszczo To może skuszę się na tę XF5...
  9. No i zaczęło się a Mr.Hobby Color H058 Interior Green? W opisie US Navy, WWII...
  10. heh no i właśnie jak ja kocham te dylematy
  11. Dosłownie na dniach a nawet godzinach startuję z tematem. I od razu pytanie, bo nauczonym, że już w kokpicie zaczynają się spory i kontrowersje. Tamiya radzi użyć swojego XF5, ale mi zależy na zamienniku na bazie wody, bo chciałbym zrobić delikatne odpryski chipping fluidem. Planuję użyć tego. Jakieś obiekcje?
  12. Pełna zgoda. Drugi raz w życiu odwiedzam to miejsce i stwierdzam, że mam do niego wielki sentyment. Tak, jest w nim coś inspirującego, fakt że jest na maleńkiej wyspie, że dookoła jest jednolita tafla wody, która wieczorami wygląda wprost magicznie, spokojna nabrzeżna promenada, na której wieczorami z rzadka ktoś mnie minie, bo mnóstwo ludzi skupia się przy głównej uliczce. Na słuchawkach sączy się jakaś fajna elektronika. Można odlecieć. Zabrzmię szpanersko i snobistycznie ale książkę tam piszę wieczorami. PS. I faktycznie mają tam świetną sól. Dobre pieczywo, oliwa, szczypta soli i wino z wodą gazowaną. Latem GASTRONOMICZNIE do szczęścia mi nie trzeba więcej.
  13. Widziałem tu podobne eksperymenty i stwierdziłem że spróbuję. Chyba niezły rezultat
  14. Analogiczne spostrzeżenia jak u kolegów. Najbardziej rzuca mi się w oczy zbyt stanowcze krycie i gruba warstwa farby, ale mimo to osiągnąłeś efekt ogólnej czystości i schludności
  15. @barszczo bardzo uparcie dają mi Karlovacko i szklenice od Staropramena ja z kolei obserwuję, że właśnie tu, na wakacjach, zaczyna mi się tęsknota za warsztatem dopaminowy ciąg, ot co. PS. Czasem zadowalam się w zupełności przeciętnym piwem, dokładnie jak przeciętnym modelem
  16. Nie wiem ile sklejasz. Mi pomogło to forum. Naturalnie polecam też kanały YT o modelarstwie i będzie coraz lepiej!
  17. Wasze zdrowie Panowie, gorący dzień wieńczę przeciętnym lagerem, nie wiem czy bardziej żeby odetchnąć po foczce czy naładować się przed chłostą od fanatyków P-47. Whatevah Pozdro z Ninu.
  18. @barszczoJadę jutro, dziś za dnia w dziupli mam gorąc, a wieczorem pakowanie. Ale cały urlop będę z dzbanem myślami Pasja wśród wielu plusów ma jeszcze jeden: człowiek poniekąd cieszy się na koniec urlopu (przynajmniej ja).
  19. Nieskromnie przyznam, że jestem z niej dumny i uwielbiam w niej siedzieć. W poprzednim miejscu miałem odpicowaną piwnicę, która też uwielbiałem, choć była ciasnawa. Gdy żona powiedziała że chce wiekszą chatę to w ogóle nie chciałem się przeprowadzać i moje ultimatum było takie, że na nowym muszę mieć warunki do dziupli. Albo piwnica albo strych. No i znalazła miejscówę że strychem... Który najpierw wygladał tak... I na który po schodach i po drabinie wtachałem na plecach 24 bele waty termicznej . W przeciwnym razie zimą i latem byłby kompletnie nie do używania. I nadal w takie upały jak teraz jest tam gorąco, ale nie tak jak było kiedyś. Metamorfoza trwała miesiącami, ale było warto. Wieczorami to wspaniałe miejsce, przynajmniej jak dla mnie, i polecam każdemu taką samotnię, bo chyba większość modelarzy lubi przebywanie samemu wbrew pozorom mam tu sporo przestrzeni, po suficie jest tu co prawda 0 m2, same skosy, ale po podłodze będzie blisko 50 więc dla mnie jednego wystarczy także trzymam kciuki za Twoją 'mancave' i pochwal się potem!
  20. Czołem Koledzy Modelarze! Po ukończonej Foczce startujemy z kolejnym odgrzewanym kotletem. Malowanie z okładki. Na półce chciałbym mieć jakąś efektowna bryłę srebra. Mam zamiar też trochę zmęczyć się pasami inwazyjnymi. Dobrze je wspominam z poprzedniego Thunderbolta (1:72) oraz Tempesta. A poza tym zawsze chciałem pobawić się też z tą szachownicą. Do tego dość sporo oblachowania (łącznie trzy fototrawione ramki elementów). Zobaczymy. Tym ciekawym malowaniem zamierzam też rozdziewiczyć to cudeńko Wiadomo, że to teren okupowany przez fanatyków tematu. I fajnie - jest szansa, że całość będzie nieco bliżej oryginału. Pierwsza relacja dopiero w drugiej połowie lipca - bo wyjeżdżam. W odróżnieniu od Foki wersja 'zamknięta', więc może zdążę do końca wakacji. Mam do czego wracać po urlopie Miłych wakacji!
  21. @barszczo ale to samolot na chwilkę przed zaślepieniem działek Przecież musiałem coś zostawić do galerii na żer, nie? BTW Dzięki za wskazówki po drodze!
  22. Hobby samo w sobie jest przecież wymyślną autostymulacją. Mówiąc o tym 'zabawne' mam na myśli pewnie to samo co Balzak gdy pisał 'Komedię ludzką'. Z pewnej perspektywy wszystko jest zaczynem komedii, również ekscytowanie się zapachem farb i lakierów i nie widzę powodów by temu zaprzeczać, gdyby ktoś mnie spytał. Czyli jak świat długi i szeroki w każdej dziedzinie znajdą się pozerzy i pokerowe twarze. Pytanie tylko: po co pielęgnować taką fasadę?
  23. @greatgonzo ja trochę też, ale trochę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.