Skocz do zawartości

Piotr D.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    170
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Piotr D.

  1. Czołgiem!;-) Tak dawno mnie tutaj nie było, że zastanawiam się czy przypadkiem ponownie się nie przedstawić Ale chyba daruję to sobie i przejdę od razu do docelowej części tego wątku;-) Tytułowy model pochodzi z zestawu Ground Vehicle Set, skleiłem go jako wprawkę przed czymś większym (jako że do tej pory kleiłem głównie kartonówki musiałem sobie przypomnieć co z czym się je;-)). Model jak widać nieco przerobiłem w stosunku do tego co proponował producent - ot taka mała krzyżówka powstała na podstawie znalezionych w internecie zdjęć i mojego tzw "widzimisię". Oto zdjęcia: Z pokorą przyjmę wszelkie uwagi oraz porady co by moje kolejne modele jaśniały jeszcze większym blaskiem
  2. Aleś się wyżył, ulżyło? Nigdzie nie napisałem że zamiast P 38 Hellera kupiłbym to samo z Academy, to już Twoja nadinterpretacja. Nigdzie też nie napisałem że wiem, ile kosztuje P 38 z Academy w 1:72. Tak się składa, że dla mnie produktem substytucyjnym dla Lightninga jest P 47 (lub jakikolwiek inny myśliwiec z czasów II wś). Gdybym wiedział jakiej jakości jest P-38 z Hallera, zrezygnowałbym z niego na korzyść o parę złotych droższego czegokolwiek z Academy. Powyższą wypowiedź proszę traktować jako uzupełnienie pierwszego wpisu, żeby zakończyć już niepotrzebne dyskusje. edit------ Zwracam szczególną uwagę na słówko "chociażby", które oznacza ni mniej ni więcej, a tyle że Academy nie jest jedyną możliwą opcją.
  3. Ciekawe gdzie Ty kupujesz modele, chyba ktoś Cie nabiera;) Dosłownie kilka dni temu kupiłem P-47 z Academy za 24 zł. Nie wiem ile kosztuje Lightning w 1:72, ale za 49 czy 50, to można już kupić tego w 1:48.
  4. Chciałbym zaprezentować mój drugi "prawdziwy" model plastikowy. Jak można wywnioskować z tematu;) jest to model samolotu myśliwskiego P-38 Lightning wypuszczony na rynek przez firmę Heller w skali 1:72. Samej konstrukcji nie będę przybliżał, jako że powinna być dobrze znana wszystkim miłośnikom lotnictwa (jeśli jednak tak nie jest, można skorzystać z wujka google - na necie jest mnóstwo materiałów nt. tego samolotu). Informacje o samym modelu i procesie powstania: Więcej nie zainwestuje w nic Hellera;) Jakość baaardzo średnia, a po niewiele wyższej cenie można dostać dużo lepsze modele, chociażby Academy. Krowie nity skutecznie psują efekt końcowy, a od machania papierem ściernym w celu wygładzenia miejsc łączeń połówek kadłuba oraz płatów dostałem zakwasów;). Kalki mają przesunięte kolory (jedna wersja takowych umożliwia wykonanie samolotu w malowaniu Thomasa Buchanan`a McGuire`a). Model malowałem pędzelkiem, farbkami pactry (dla zainteresowanych: A42, A30, A 35, A69, A 46, A 65). Oto fotki:
  5. Macias, ten Twój chyba niedawno kąpiel miał;) To usyfienie jest nieco przesadzone, ale nie aż tak jakby wynikało ze wstawionego przez Ciebie zdjęcia.
  6. Piotr D.

    FAJNE FOTKI

    Ciekawa parka:)
  7. Piotr D.

    Moje Latadło... BF 109G

    W takim razie jaką wersję Bf 109 G 10 przedstawia ten model? (też revell) Skoro G 10 AS miał małe przetłoczenia, G 10 miał duże, to jak nazwiemy tego z brakiem jakichkolwiek przetłoczeń?
  8. Piotr D.

    Moje Latadło... BF 109G

    Przyjrzyj się uważnie! Nie zapominaj, że ten model jest w 1:72. Jeśli przy tej skali przetłoczenia o które się rozchodzi były większe, zaczęłoby to wyglądać nieco groteskowo. Gdyby model przedstawiał wersję G10 AS, przetłoczenia byłyby praktycznie niewidoczne.
  9. Piotr D.

    Moje Latadło... BF 109G

    To ja proponuję jeszcze raz przyjrzeć się zdjęciom modelu, szczególnie pierwszemu;)
  10. Piotr D.

    Powitanie + fotki FAMO

    Dowód na to, że wziąłem sobie waszą krytykę do serca;-) Usunięte ślady łączenia form na skrzyni ładunkowej i beczce. Kalkomanię spróbuję jeszcze przybrudzić.
  11. Piotr D.

    [MSZ] Panther G MAN 45

    No i wszystko jasne. W takim razie model fajnie wyglądałby w towarzystwie SdKfz`a 251 z reflektorem promieni podczerwonych - byłby kompletny zestaw do walki w nocy:)
  12. Piotr D.

    [MSZ] Panther G MAN 45

    Panthery były wyposażone w urządzenia do walki w nocy? Kiedyś czytałem że dopiero mieli to wprowadzić w Panther Ausf. F i Panther II. Tylko nie traktuj tego jako jakieś czepialstwo, jestem poprostu ciekawski;-)
  13. Piotr D.

    [MSZ] Panther G MAN 45

    Ładny model i bardzo realistyczna waloryzacja. Czy to "coś" na włazie do wieży to celownik noktowizyjny?
  14. Piotr D.

    Powitanie + fotki FAMO

    Ja i tak zostanę przy swoim;-) Wg mnie plastiki są lepsze w 2 aspektach: 1. Nikt nam nie narzuca konkretnego malowania 2. Zgodność z oryginałem
  15. Co racja to racja, model ma sie podobać przede wszystkim nam:) Ale gdyby przy okazji jak najbardziej przypominał oryginał...;-) Moim zdaniem warto by było, żeby kol. Marcin przy okazji następnego modelu spróbował zrobić mniej "agresywną" walorkę na rzecz np bardziej urozmaiconego kamuflażu.
  16. Nie chcę wyjść na czepialskiego, ale nadal twierdzę, że z rzeczywistością nie ma to wiele wspólnego. Fakt faktem, że coś takiego uplastycznia model, który dzięki temu nie wygląda łyso. Niech ktoś wesprze słuszność takiej waloryzacji jakimś zdjęciem.
  17. Ja mam takie pytanie odnośnie waloryzacji... To że brud, kurz i inne paskudztwa osadzają się w szczelinach między blachami to sprawa oczywista. Ale co mają - że tak zapytam - udawać te smugi wokół linii podziału blach? Jeszcze nigdy nie widziałem czegoś takiego na prawdziwym samolocie...
  18. Piotr D.

    Powitanie + fotki FAMO

    Revell matt, numerek 2 o ile się nie mylę.
  19. Piotr D.

    Powitanie + fotki FAMO

    Siedzenia się błyszczą... bo pociągnąłem je lakierem matowym Jak widać w jego matowość można powątpiewać... mam nauczkę, żeby więcej go nie używać... ;-)
  20. Witam! Forum przeglądam od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz postanowiłem się ujawnić - mając do zaprezentowania model, którym chciałbym się "wkupić" w Waszą społeczność;). Nazywam się Piotrek, mieszkam w szczecinie, studiuję na Akademii Morskiej. Do tej pory zajmowałem się wyłącznie modelarstwem kartonowym (być może kilka osób kojarzy mnie i moje modele z kartonworka) nie licząc modeli które sklejałem w wieku 6-10 lat (generalnie nie pomalowane zlepki części). Jako że czasu na klejenie mam coraz mniej, postanowiłem użyć modeli plastikowych jako swego rodzaju substytutu dla kartonówek. Klei się je łatwiej i szybciej widać efekt pracy... po za tym na warsztacie jakoś tak jak by czyściej ;-) brak wszędobylskich ścinków papieru itp. Jak już wspomniałem na wstępie, pragnę zaprezentować model - ciągnik pół gąsienicowy FAMO. Model został wypuszczony na rynek przez Revella, jest w skali 1/72. Sklejało się go przyjemnie i bezproblemowo, chociaż nieco brakowało mi możliwości modyfikacji modelu jakie daje karton. Model przedstawia pojazd z 11 Dywizji Pancernej na froncie wschodnim - jesień 1941 rok.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.