Skocz do zawartości

Jendrass1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 480
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Jendrass1

  1. Witam Dłubię od pewnego czasu model starachowickiej armaty kal. 75 mm wz 37, czyli półstałej wersji armaty wz.36. Prace, jak na mój warsztat, posuwają się b.szybko (początek grudzień 2012), a w międzyczasie rozpocząłem tylko dwa inne projekty ;) Obecnie stan prac: Armata oraz cale oprzyrządowanie (nastawnica; odbiorniki kierunku, podniesienia, gniazda energii elektrycznej i akumulatorów etc) są niemal gotowe do pomalowania podkładem (i załamania rąk nad poprawkami)
  2. Pamiętamy. Ładna fotka, skąd jest ten znaczek/punca Zakładów Starachowickich ? Gonię Cię, też Starachowice
  3. Przedmówcy mają rację. Pierwsze koty za płoty. Nie poddawaj się, ćwicz, działaj, szukaj technik, podglądaj inne warsztaty.
  4. Hej Hubercie ! Bardzo ładny zestaw, z drzewkiem komponuje się doskonale! Nasza artyleria, zwłaszcza ta motorowa, to zapomniany, a bardzo ciekawy kawałek historii tej nowoczesnej formacji. Cieszą oko takie dioramki jak Twoja ! W pierwszej chwili myślałem, że to model rtoipmodest`a, podstawka z tabliczką mnie lekko zwiodła Szkoda, że nie odezwałeś się w trakcie budowy, podesłał bym Ci kilka fajnych zdjątek. Z figurantem zadałeś sobie dodatkowy trud, bo łatwiej byłoby zrobić artylerzystę motorowego w kombinezonie, ale ten w drelichu też jest fajny Nie chciałeś pomalować zestawu w ciapy ? Z tego co kojarzę 16 DAM poszedł na wojnę już w kamuflażu trójbarwnym (36/38). "Zośka" na zdjęciach też wydaje się być w plamach. Największa jednak szkoda, że haubicę holuje nie ciągnik, a samochód gąsienicowy przeznaczony do przewozu żołnierzy :(
  5. Ambitny model się zapowiada, a rysunki staranne. Czekam na pierwsze efekty !
  6. Przepraszam, że tak długo byłem modelarsko pasywny ;) Dzisiaj pojawiła się druga osłona silnika-chłodnicy. Teraz pora na rozczłonkowanie jednej z nich oraz dziurawienie.
  7. Hej Armata już strzela: Najbliższy pokaz 01.06.2013 w Poznańskim CSWL. Skoro armata 1:1 już gotowa to mogę wrócić do modelu 1:35 ;)
  8. Temat działonu artylerii konnej pokrył się kurzem, bo od pewnego czasu walczę z samą armatą 02/26 ale w skali 1:1 Równolegle trwa odbudowa nastawnicy do pocisków kalibru 75mm, a w najbliższym czasie ruszy budowa repliki jaszcza gniazdowego. Tutaj ostatni odcinek programu "Było nie minęło" gdzie można zobaczyć replikę armaty 02/26 w pełnej okazałości BYŁO NIE MINĘŁO - PROJEKT ARMATA GRH 7DAK
  9. Nie miałem w ręku C2P SModel. Widziałem tą wanne na zdjęciach Jarka bo kupił kiedyś. Na upartego można z niej coś wyrwać, ale ja wolałem zrobić sam. Taniej i więcej frajdy.
  10. Bazuję na danych z instrukcji konkretnej armaty + działoczynach + relacjach + zdjęciach. Nie wiem jak się strzelało po 1939 i nie ma co się spierać o detale
  11. No i mam już wstępnie przygotowane wszystkie główne elementy wnętrza dla jednego ciągnika: Więcej w tym wszystkim pytań niż odpowiedzi ale jakoś udaje się to zebrać do "kupy". W jednym osiągnąłem całkowitą zgodność historyczną - ciasnota wnętrza. Teraz trzeba zabrać się za wnętrzności drugiego C2P, a potem koszmar, czyli osłona silnika/chłodnicy. Dziurkowana ... :( WARSZTAT
  12. Grief rozumiem, że zgodnie myślimy o przezierniku oczywiście można było go używać, ale zdaje się że instrukcja mówi o dystansie 100-500m. Całe szczęście z W-tte na drugą stronę kanału nie mieli daleko ;) Do celów położonych dalej, mniejszych etc używano jednak "głównego" celownika. Warto przyjrzeć się zdjęciom, bo warianty takiego strzelania były dwa: - celownik w klasycznej tzn. niskiej pozycji i celowanie z opuszczoną górną płytą, - górna płyta (słona) podniesiona, a celownik na specjalnej szynie wysunięty ku górze z podstawy, Dzidas - nie miałeś problemów ze zgraniem dwóch płyt osłaniających działo + celownik, żeby był prześwit ? W moim modelu 02/26 był problem, ale może to z racji dobudowania zmodyfikowanej podstawy pod celownik.
  13. Rozumiem, że myślimy o przezierniku oczywiście można było go używać, ale zdaje się że instrukcja mówi o dystansie 100-500m. Całe szczęście z W-tte na drugą stronę kanału nie mieli daleko ;) Do celów położonych dalej, mniejszych etc używano pewnie jednak "głównego" celownika. Warto przyjrzeć się zdjęciom, bo warianty takiego strzelania były dwa: - celownik w klasycznej tzn. niskiej pozycji i celowanie z opuszczoną górną płytą, - górna płyta (słona) podniesiona, a celownik na specjalnej szynie wysunięty ku górze z podstawy, Dzidas - nie miałeś problemów ze zgraniem dwóch płyt osłaniających działo + celownik, żeby był prześwit ? W moim modelu 02/26 był problem, ale może to z racji dobudowania zmodyfikowanej podstawy pod celownik.
  14. Panowie, potrzebuję rady. Z czego wykonać szybki. Ktoś ma jakiś sprawdzony sposób ?
  15. W sumie to teraz już za późno, ale z podniesioną osłoną i celownikiem w tym położeniu to by nie postrzelali za dużo :(
  16. Jendrass1

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Adalbertus mniej, ale M Model - są ludzi jak szkapy i maja ze 2 m wzrostu każdy Główki trzeba wymienić, bo (w MModel zwłaszcza) są upiorne (palacz/alkoholik/narkoman) - szczupłe i jakieś takie rozciągnięte w pionie.
  17. Bardzo mi miło ;P ale to zdecydowana przesada. Wskazywałem Ci już miejsce gdzie znajdziesz odpowiedź na nurtujące Cię pytania
  18. Jendrass1

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Mógłbyś rozwinąć trochę jaką przedstawiają jakość? Mizerną Nie znam się figurach ale to chyba trochę zbieranina z różnych zestawów ? albo czyjaś własna praca ale niedokładna. Pod względem historycznego odwzorowania kombinezonów - mierny, pod względem jakości wykonania - mierny. Figuranci, zwłaszcza Ci w kombinezonach, nie są warci swojej ceny.
  19. Jendrass1

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Chłopacy mają racje - krzyż drewniany pasował by bardziej, chociaż nie róbmy z II RP średniowiecza, znano już w tedy u nas stal i beton ;) Zaryzykujesz SModela ? Mam te zestawy ...
  20. Ano prawda Tylko zdjęcie mogłoby być nieco jaśniejsze. Mnie się podoba. Niestety ten "babol" przy mocowaniu łoża z oporopowrotnikiem rzuca się w oczy :(
  21. Jendrass1

    7TP Mirage Hobby 1:35

    Markus Wóz wyszedł Ci bardzo ładnie i szczerze po modelarsku Ci go zazdroszczę. Spory wysiłek i dobry efekt, wątek z budowy 7TP musi chyba trwać ok roku nie ma innej siły. Będziesz jeszcze dodawał jakieś drobiazgi na błotnikach - łopata, łom etc ? Bardzo jestem ciekaw podstawki ! Szkoda mi w tym modelu dwóch rzeczy: 1. Może kiedyś skusisz się na drugi wóz 7TP, np. dwuwieżowy i niewielkim wysiłkiem (jeden wieczór) podrasujesz układ jezdny: http://whiteeagle.net.pl/viewtopic.php?f=13&t=37&start=10 http://whiteeagle.net.pl/viewtopic.php?f=78&t=743&p=12723&hilit=ruchome+w%C3%B3zki#p12723 Raz, że ruchomy dwa pozbawiony głównego mankamentu tego modelu czyli nieforemnych i zbyt delikatnych wózków i żółwi. 2. Kolorystyka czyli temat szeroki i rwący. Trudno zarzucać, że barwy są "złe" bo nie ma 100% pewności. Tym nie mniej są już powszechnie znane zgrabne plansze barwne, gdzie kolorystyka oscyluje wokół szczegółowo sprecyzowanych barw. Twoje są nieco inne niż ww. kanon ale to nie ujmuje całości modelu uroku, bo prezentuje się bojowo Czekam na dwuwieżówkę !
  22. Proszę bardzo: http://whiteeagle.net.pl/viewtopic.php?f=56&t=879
  23. Nie przejmuj się. Zakładanie opon na opak nie jest niczym niezwykłym, nawet większe DSy zakładali w ten sposób Zamek popraw.
  24. Dzidas, skoro masz już obie armaty to może skusisz się na "największy" kaliber z W-tee, wcale nie działo ;) http://www.weu1918-1939.pl/artyleria/mozdzierze/81mm/departament_artylerii_mozdzierze_81_mm.html Jaki mały modelik od podstaw ? Wtedy masz już prawie artyleryjski komplet WST (Boforsy kal. 37 mm były dwa). Możesz podać nr kolorów farb Tamki ? Zamek w Boforsie wz 36 jeszcze poprawisz prawda ?
  25. Elegancka robota. Masz jakiś pomysł na kolorek, bo ja już już witałem się z gąską i nadal tkwię w eksperymentach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.