Prop
Użytkownicy-
Liczba zawartości
63 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Prop
-
Bardzo mi się podoba piach leżący na modelu, zwłaszcza na gąsienicach. Jak/z czego to zrobiłeś?
-
Czarek, tutaj trochę lepsze: http://www.smallscaleafvforum.com/forum/viewtopic.php?t=2673&highlight=bishop ?
-
Czarek, spójrz na mojego starego Bishopa: viewtopic.php?f=68&t=28326 Niby u mnie Tunezja i inny kolor, ale zasada ta sama. Ja wykorzystałem suche pigmenty (CMK), które rozpuściłem w alkoholu a potem pędzelkiem, pędzelkiem...
-
Się zaczeka na blaszki. Pewnie Grigorov już o tym myśli. Spokojnie, na wszystko przyjdzie kolej. Chociaż szlag mnie też trafia, że nowy model, nowe formy, świetna nisza w rynku, a mimo wszystko coś jest schrzanione. A że nie ma alternatywy (jest żywica z Attacka, NIE polecam), to jak się nie ma co się lubi...
-
O kurde, te pokrowce to ja się przez chwilę zastanawiałem, po cholerę dajesz zdjęcie oryginału? Good Job!!!
-
Drzwi w modelu (element) są grubości prawie dwóch milimetrów (sprawdziłem w swoim ;) Ile to może być w rzeczywistości, jeśli przeliczysz skalę 1:1? Dlatego wg mnie powinieneś spowodować, żeby drzwi były cieńsze. Jeśli będziesz robił drzwi w pozycji jak na zdjęciu, czyli nie będzie widać zupełnie ich jednej strony, to daj te drzwi na papier ścierny i spowoduj, żeby były jak najbardziej cienkie. Możesz je przecież zeszlifować do gładkiego z niewidocznej strony. Okienka w drzwiach też wg mnie powinieneś wyciąć. Próbuję Cię motywować do jeszcze większego wysiłku, bo widzę, że zapał już masz... Bardzo lubię jak ludzie klejący modele sięgają do źródeł. Szacunek...
-
Będziesz go robił otwartego z tyłu, powinieneś pomyśleć o "pocienieniu" otwartych drzwi. Nie mam pomysłu jeszcze jak to zrobić, żeby się nie narobić, ale już zlokalizowałem pudełko z tym modelem w piwnicy, popatrzę jak to wygląda, może coś wymyślę...
-
Czarek, gumowe figurki możesz "usztywnić" zanim zaczniesz je obrabiać. Ja testowałem z niezłym rezultatem (jeśli chodzi o obróbkę, nie o malowanie-tego nie potrafię ;) patent z lakierem bezbarwnym Szacownej. Całą figurkę pomalowałem cieniutką warstwą takiego ustrojstwa. Figurka staje się na tyle sztywna, że guma nie łuszczy się przy próbach cięcia. Do cięcia gumiaków zazwyczaj używam cieniutkiej piłki, nie tnę ich skalpelem. Jakoś tak mi zawsze wygodniej i łatwiej.
-
Zadajemy pytania, dostajemy odpowiedź
Prop odpowiedział DeX → na temat → Jak to zrobić i jak pokazać
To jest Morris-Commercial C9/B z zamontowanym Boforsem 40mm AA. -
Czym go malujesz, jakimi farbami, że masz takie przygody?
-
Nie, całego nie chciałem przerabiać, tylko dodać kilka mm na osi wzdłużnej i poprzecznej. Ale na razie nie ma o czym mówić. Zanim się za niego wezmę to pewnie kilka zim minie...
-
Czy z tego walkarounda korzystasz? http://wheelsofvictory.com/Brit%20index11.html Życzę powodzenia. Ten model to massacre w najgorszym możliwym wydaniu. Jak zresztą wszystkie Airfixy ;) Ale też leży u mnie w kolejce. Tylko, że ja będą przedłużał ramę i trochę go powiększał do 1/72.
-
Adam, czy mówisz o czymś takim: ...link do pewnego konkurencyjnego czeskiego forum modelarskiego... ???
-
Stary, wszystko się da, tylko gdzie są modelarze na np. tym forum którzy kleją tą pancerkę, wszyscy to jacyś faszyści lub komuniści i ciągle ten (do wyrzygania) Dragon lub Trumpek. No wypraszam sobie bycie wrzucanym do takiego wielkiego wora! Inna sprawa, że masz od cholery racji. Dawno temu mój guru modelarstwa (serdeczne pozdrowienia dla Macieja z Tomaszowa Maz.!!!) powiedział mi takie zdanie, które mi zostało w głowie: "Stary, Germańca to każdy ***** dupek potrafi skleić, bo dostaje albo gotowca dobrze zrobionego, albo ma wszędzie tyle dokumentacji, że nawet myślenie można wyłączyć, tylko kopiować z planów" Taka prawda niestety...
-
Modele na przedostatnim zdjęciu (bez podstawek plexi) były zrobione minimum 10 lat temu. To niestety ułamek kolekcji z tamtych czasów. Modele na plexi (oprócz najnowszego Vickersa) powstały między 6 a 3 lata temu. Tak jakoś fazami kilkuletnimi kleiłem, potem mi się nie chciało, potem znowu kleiłem. Z Vickersem teraz wróciłem do zabawy oo 3 latach przerwy. Tygrysa nie będzie. Nie zamierzam robić Niemców w najbliższej spodziewanej przyszłości. Ogólnie robię Afrykę, chyba, że jest jakaś konstrukcja, która mi się wybitnie podoba (gotowe to Ursus i Katiusza, w planach Gaz AAA z 4*Maxim, Sd. Kfz 261, Ka Tsu (juz sklejony, nie pomalowany od 3 lat), 7TP dw i kilka innych...) Tak, tam stoi StuG III zrobiony na fińskiego, ale to żadna rewelacja (model zrobiony ponad 10 lat temu). To model ESCI, trochę przerobiony, ale niewiele. Korzystałem ze zdjęć i informacji z książki "Sojusznicy Panzerwaffe część I" z wydawnictwa Pegaz. edytkę zrobiłeś To ja też. Czy ja mam Twój mail? Do Rollsa mam kilkanaście zdjęć z epoki ;)
-
Chcę zrobić chyba najpopularniejszy egzemplarz tego działa, zwłaszcza, że mam do niego kalki: Czyli będzie z krótkimi błotnikami. Jako bibliografię podstawową mam książkę: Semovente da 75/18 autorstwa Nicola Pignato. Polecam - rewelacja!!! W razie potrzeby mogę użyczyć. Co do włazów, Piotr, na pierwszy rzut oka wyglądają w porządku. Czyli muszę przysiąść z miarką...
-
75/18 na podwoziu M40 Co musze zrobić z włazami?
-
I skończony. Przy okazji powstała cala galeria. do obejrzenia tutaj: viewtopic.php?f=68&t=28326 Dziękuję za uwagę ;)
-
Witam, mam takiego jednego marudzącego, żebym w końcu gdzieś dał zdjęcia starych modeli. No to daję. Zaczynam od najnowszego, wczoraj skończonego. Im dalej w głąb, tym dawniej modele powstały. Vickers Mk VI B 7 dywizja Pancerna, 1 RTR, Egipt 1940 Ford FAT 50th Northumbrian Infantry Division, El Alamein 1942 Marmon Herrington Mk. III Royal West African Frontier Force, Gold Coast Accra 1943 AEC Deacon 1 Dywizja Pancerna, 2 Brygada Pancerna, 10 Pułk Huzarów, Tunezja 1943 Rolls Royce Mod. 1924 Mk. II 7 Dywizja Pancerna, 11 Pułk Huzarów, Pustynia Zachodnia 1940 Fiat 611 I Korpus, Tembien Etiopia 1940 Bishop Mk. I Cape Bon Tunezja 1943 (nie pamiętam, z którego regimentu niestety) Cannone da 149 A Bardia Bill Tobruk 1940 Matilda Mk. II 32 Brygada Pancerna, 4 RTR, Egipt 1941 Crusader Mk. III 1 Dywizja Pancerna, 9 Pułk Lansjerów, 1942 Studebacker Katyusha Niestety nie pamiętam, co to za jednostka i który to rok. Ursus wz. 29 Tu także nie pamiętam jednostki. Rok - wiadomo - 1939. Jeszcze starsze modele. A tak wygląda moja kolekcja w całości: I wystarczy.
-
Robiąc porządki po powrocie do modelarstwa znalazłem kilka modeli w stanie wskazującym na rozgrzebanie. A jako, że nie mam weny na Stuarta, więc usiadłem do włoskiego M13. Model z Italeri. Nie bardzo pamiętam co kiedyś z tym modelem zrobiłem, ale zastałem go teraz bez lufy. Niestety nie potrafię dorobić. Może kiedyś ktoś zrobi aluminiową. Ale kadłub był już sklejony. Jest taki sam jak Semovente, więc się zabrałem do pracy. Model to Italeri, lufa toczona, otrzymana od zaprzyjaźnionego rzemieślnika, niestety niedostępna w sprzedaży. Model będzie miał gąsienice żywiczne z Brach Models (były w pudełku po M13 - widać kiedyś musiałem je nabyć o czym nie pamiętałem). Znalazłem też gąsienice z blaszek od Grigorova, ale uznałem, że jeszcze daleko mi do moich dawnych umiejętności i łatwiej mi będzie bawić się żywicą. Model średnio-trudny. Do poprawy podwozie, na zdjęciach widać szpachlę, już częściowo obrobioną. Kadłub miał ślady po wypychaczach, już zrobione. Pasowanie nadbudówki na sucho pokazuje, że szpachla będzie też potrzebna z tylu pojazdu. Jeszcze pomyślę, czy będę poprawiał kratki nad silnikiem. Ogólnie nie wyglądają źle, więc chyba sobie odpuszczę. To ma być lekki projekt. Jeśli ktoś ma doświadczenia z tym pojazdem, to chętnie przyjmę wszystkie wskazówki i rady, na co uważać. Jeszcze nie wnikałem dokładnie w źródła, nie wybrałem zdjęcia historycznego. Jeśli macie jakieś fajne zdjęcia z Afryki, to poproszę.
-
Mam matową Pactrę akrylową. Nada się? Zamierzałem nią pomalować dopiero na samym końcu, ale jedna warstwa więcej nie zaszkodzi, jak sądzę?
-
Szkoda, że dopiero teraz znalazłem ten temat. Mam zagwózdkę i nie chcę czegoś spieprzyć na końcówce modelu. Model jest już pomalowany w kamo, pokryty Sido, naniesiony wash (neutral i brown z Miga). Teraz kolej na suche pigmenty (CMK). Czy przed pigmentami pokryć model jeszcze raz Sido, czy można suche pigmenty kłaść na washa? A co do wcześniejszych rozmów o rozcieńczaniu. Maluję głównie Testorsami olejnymi i rzadko Humbolami, do rozcieńczania używam terpentyny. Niby śmierdzi i schnie trochę dłużej, ale nigdy nie zdarzyło mi się, żeby powstawały smugi, czy żeby robiły się paprochy i farfocle. Maluję przede wszystkim aerkiem (Badger 100LG) ale pędzla się nie boję. Natomiast po malowaniu sprzęt czyszczę benzyną ekstrakcyjną. Terpentyna lub lakowa może zepsuć uszczelki. Co do model master airbush thinner. Jest to produkt dedykowany i zdecydowanie najlepszy ze wszystkiego co można stosować. Niestety cena robi swoje, zwłaszcza w porównaniu do terpentyny z Castoramy ;)
-
Bazylms - oczywiście, że chcę. Mam dużo dokumentacji, ale od nadmiaru w tym temacie nigdy głowa nie boli. Poproszę na mail: sirluk@poczta.fm Panowie, proszę o pomoc. Nie chcę czegoś schrzanić na końcówce. Bez zdjęć, więc opiszę na jakim etapie utknąłem. Po ostatnich zdjęciach poszedł sido, potem poszły washe nautral i brown (z Miga). Teraz chcę kłaść pigmenty (suche). Używam CMK. Pytanie: Czy przed pigmentami daje się jeszcze raz Sido, jako utrwalacz washa, czy można kłaść suche pigmenty bezpośrednio na washe? Nie pamiętam, jak to robiłem dawniej ;( Końcowym etapem będzie bezbarwny mat (używam Pactry akrylowej). Z góry dziękuję za wskazówki.
-
Oj nieprędko ruszy praca nad małym Grantem. Po drodze mam jakieś 30 modeli. Muszę oczyścić przejście w piwnicy, gdzie te wszystkie pudła leżały przez ostatnie 3 lata ;) No i ja nie będę swojego otwierał ani kroił w środku. Na takie zabawy już zdrowia nie mam. Ale Tobie idzie rewelacyjnie.
-
Śledzę wciąż z zainteresowaniem, bo Grant czeka też na mnie w malej skali. Pokrowce na lufy do Browningów były z brązowej skóry. Wyposażenie dodatkowe u Angoli (skrzynki, siatki, brezenty, worki) było w Afryce malowane na coś a'la Middle Stone. Ja używam MrHobby nr C021 http://www.gunze.pl/go/_info/index.php?user_id=C021&lang=pl Jak były drewniane skrzynki, to czasami w ogóle ich nie malowali i zostawały brązowe.
