Skocz do zawartości

SFModel

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    462
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez SFModel

  1. Jeszcze jedna rzecz mi została do zrobienia z wnętrzem i mogę na obecną chwilę uznać, że jest gotowe do dalszych prac, tj. zamknięcia i kontynuowania budowy.
  2. A nie myślałeś aby zrobić zestawowe malowanie? Masz tam kalki do z naszej 1 DPanc.
  3. Wnętrze pokolorowane już docelowo. Jak widać na zdjęciach, światło bardzo dużo robi i nie widzę sensu aby się bardziej bawić kolorami. Jak kolega @Thalgonisradzi, zanim zamknę, wykończę je chemią i eksploatacją już raczej na gotowo. Potem faktycznie będzie ciężko się do niego dostać.
  4. A za ile? Bo chyba zabrakło tej informacji.
  5. Działo gotowe. Teraz na spokojnie, wiedząc już co widać wewnątrz a co nie, gdzie jest światło a gdzie cień, mogę bawić się w kolorowanie wnętrza. Zastanawiam się tylko, czy od razu zrobić całość wraz z chemią, czy tylko kolorowanie a brudzenie i starzenie dopiero jak całość już będzie robiona.
  6. Nie ukrywam, że zdjęcia tego Browninga 0,5 cal też mnie interesują. Na grafice wygląda bardzo ładnie.
  7. A chcesz je obydwa mieć w identycznym odcieniu? Są to dwie różne wersje, więc fajny jakby odcień się minimalnie różnił. Dodałoby to smaczku, jeżeli mają stać obok siebie.
  8. Masz tempo!!! Fajny szkrab. W ogóle fajny zestaw z dwoma modelami na raz. Jak planujesz robić? Dwa jednocześnie, czy najpierw jeden, potem drugi?
  9. To jest ciekawe rozwiązanie. Ale nadal nie rozwiązuje widoczności jasnej rysy na jasnym tle. Nie mniej coś mi dzięki temu przyszło do głowy. Dzięki
  10. Masz 100% rację! I te rysy tam są... no ale ich nie widać Rysy robione jasnym kolorem, to i na białych napisach nie widać, bo się to zlewa. Brakuje mi jakoś inspiracji i doświadczenia jak to tutaj zrobić, aby na napisach to pokazać. Dziękuję bardzo i cieszę się, że się podoba.
  11. Robiąc rysy trochę się zasugerowałem zdjęciem poniżej. Wiem że nie ta epoka, ale pojazd będący kilka raptem m-cy na polu walki, chowający się po krzakach może mieć trochę wspólnego z tym Shermanem. Na tylnej burcie tych rys dalem mniej, ale na pokrywie od silnika już jednak więcej, bo to miejsce chodzenia i składowania różnych gratów. A obić za dużo nie ma, bo patrząc nawet na historyczne pojazdy to ich nie ma za dużo. To bardziej inwencja twórcza autora modelu
  12. Wrzucenie warsztatu sąsiedniego przez kolegę @Thalgoniszmotywowało mnie, aby przy okazji robienia zdjęć i aktualizacji warsztatu Zamościa, otworzyć swój własny na forum. Model ten rozpocząłem robić w przerwach od Zamościa, lub gdy czas miałem ograniczony. Wiadomo, żeby malować trzeba mieć więcej czasu, pewnego i nie można tego rzucić od ręki. Budowę i wycinanie elementów już tak. Zresztą, zaraz Sherman zacznie zabawę z olejami a te potrzebują zawsze 2-3 dni odpoczynku na porządne schnięcie, Więc i postęp z tym "badziewiem" przyspieszy. Właśnie, jak to już kolega określił, jest to bodajże jeden z gorszych modeli Dragona jaki miałem w swoich rękach. Przyzwyczaiłem się, ze ten producent ma wypusty niemalże idealne pod względem budowy (nie mówię o merytoryce), że poszczególne elementy idealnie do siebie pasują i wszystko się składa jak klocki lego. Nie z tym. nie dość, że jest masa fuck-up'ów w instrukcji, to jeszcze trzeba albo mocno piłować, albo ścinać, naciągać lub dobudowywać. Generalnie nie polecam dla osoby początkującej, bo można się szybko zniechęcić. Na zachętę póki co tylko dwa zdjęcia obrazujące etap, na którym jestem w tym momencie. Kolega @Thalgonisznacząco mnie wyprzedza.
  13. No to jak to wielu mówi, "młotkowanie" jest za mną. Również wash i wymalowanie detali zrobione. Przede mną teraz zabawa z olejami i trochę brudzenia. Zbliżam się ku końcowi z tym modelem. Wakacje, kiepska pogoda i brak dzieci w domu sprzyjają nadrabianiu zaległości Na zdjęciach widzę, że te rysy chyba są troszkę przesadzone. Na żywo jakoś mi to tak źle nie wyglądało. Ale część z nich się jeszcze zamaskuje, zniknie po działaniu z chemią. Zresztą, w tej skali wiele elementów, dla mnie, musi być przesadzonych aby były widoczne dla ludzkiego oka.
  14. Sam mam ten model na warsztacie, jeszcze nie założyłem mu warsztatu, bo podobnie jak kolega, walczę z materią Dragona. Ale widzę, że sobie całkiem nieźle poradziłeś. A malowanie wyszło super.
  15. Ołówek lub cokolwiek innego o cylindrycznym kształcie.
  16. Imponująca i czytelna instrukcja. Firma warta zapamiętania. Tylko zanim zaczniesz się za blaszkowanie na 100%, zerknij czy aby warto. Czasami plastik jest na tyle dobry, że blaszki to strata czasu.
  17. Skoro ma się taki wzornik, to wiadomo że łatwizna
  18. U mnie Canon 350D z nie kitowym obiektywem 28-115 mm czy coś koło tego. Już dwa razy autofocus się w nim zepsuł, ale zdjęcia wychodzą Ok. Do tego namiot bezcieniowy i dwie ostre lampy z każdej ze stron.
  19. Właśnie zastanawiam się nad tym zestawem. Jak go sobie chwalisz? Vallejo podziękuję. Nie podchodzi mi ta firma.
  20. Taaa, dokładnie to samo mi się rzuciło @bigmodelDzięki, zdjęcie prawdziwego munduru na pewno się przyda. Mowa o tym kapralu. Generalnie zadając pytanie o farby liczyłem o wasze sprawdzone kolory, których ew. wy używacie do malowania swoich figurek. Wiadomo, że instrukcja swoje a malowanie swoje. W końcu ja czołgu też nie maluję wg instrukcji, ale wg własnej receptury. Nie mniej to co powyżej będzie pomocne, bo wiem teraz w jakim kierunku mam podążać. Dziękuję.
  21. Koledzy, prośba o poradę odn. malowania figuranta. Czy jesteście w stanie polecić albo jakiś dobry zestaw do wymalowania czołgisty, albo konkretne kolory którymi to można zrobić? Zakupiłem kolor Khaki od Ammo Mig i mam wrażenie, że jest zdecydowanie za ciemny nawet jak na bazę. Na cienie powinien być Ok.
  22. Jeszcze jedna uwaga. Jak robisz takie zbliżenia i fotografujesz z bliska, ustaw dużą przysłonę w aparacie (duża wartość f), wtedy całość będzie wyraźna, a nie tylko środek. Jak wymalowałeś beczkę?
  23. Jak dla mnie pojazd na zdjęciach gdzie go widać w całości, za mało wypełnia kadr, przez co dużo mniej można zobaczyć. Sam model wg mnie wykonany fajnie. Podoba mi się brudzenie, jest ze smakiem i wyważone. Największą robotę robią dodatki. Beczka rewelacja. Jedyne do czego się przyczepię to kanister na wodę. Wygląda tak, jakby biały krzyż został wymalowany później, na rdzę.
  24. SFModel

    Tiger l

    Nie wiem co ma oznaczać „Twój byłby czy nie?”? Skoro prosisz, to Ok, napiszę: nie, nie podoba mi się. Przez kiepskie zdjęcia (głównie brak jednolitego tła i oświetlenia) średnio widać detale. Sam nie wiem czym są te jasne plamy, ale jeżeli to ma być jakieś brudzenie, to brak mu naturalności. Wygląda jak namalowane pędzlem. Albo jakby ktoś starą szmatą po nim jechał. Koła też kiepsko zrobione. Rzuciło mi się w oczy takie, gdzie na jednej połowie nawalone błotem, zaś druga czyściutka. Bandaże momentami aż oślepiają swoją czernią. To tyle tak na szybko mogę ci napisać.
  25. SFModel

    Tiger l

    Ja tam nie komentuje póki co, bo sam niewiele pokazałem i autorytet ze mnie żaden. A nie chcę być typowym pieniaczem, co to wszystko wie najlepiej, ale jak ma zrobić samemu to już nie wie jak
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.