Skocz do zawartości

India

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    545
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez India

  1. To raczej drzwi są:))
  2. I ten szacunek do książek tkwi. Ktoś wydając książkę brał za to odpowiedzialność. I autor czy ilustrator którzy wypracowali sobie opinię, mieli wiernych odbiorców, szczególnie w czasach, gdzie o książki było trudno. Teraz, jak widać, gdy coś się nie zgadza z posiadaną wiedzą, łatwiej napisać, że ktoś pojechał... I niestety, zgadzam się, że magiczne słowa: dziękuję, proszę - są na indeksie u wielu. A szkoda. To się wyżaliłem:) Sorry... PS. A tak teraz łatwo wyszukiwać choćby po obrazie..
  3. To proponuję obejrzeć w cud internecie- Linke-Hofmann R1... To, że kadłub był wysoki nie świadczy, że to był największy samolot.. Jak to było? Zresztą, nieważne...
  4. To może koledzy poszukajcie wśród Niemców klasy gigant z I wojny... To przecież rysunek ze zdjęcia. To za trudne?
  5. PS: proponuję obejrzeć zdjęcia: AK47 podstawa muszki. To było tylko na wcisk i kołkowane.
  6. I macie rację, ale morale wzrosło, że byle g... Kałachowi nie zaszkodzi. Chłopaki z WAT- u po zabawach z M 16, tego powiedzieć nie mogli...
  7. Tak się składa, że wiem co to muszka ( technicznie), a popularnie ta nazwa obejmuje również jej osłonę. I tym elementem było uderzenie. Co do trafienia i przebicia- uszkodzenia czołgu z zewnątrz były na tyle duże, że dostali nowy czołg. A z jakiego powodu użyli nieregulaminowe go pocisku, to się obsługi działa zapytaj. I na deser, Cobra trafiła do jednostek amerykańskich i to nawet w wariancie P-400. Na Guadalcanal coś mogli o tym powiedzieć i to nie tylko tam. Ja kończę, bo to już etap bicia piany..
  8. Panowie, RWD był pierwszym ich modelem lotniczym. Jakoś nie ma aż takiej krytyki Łosia, Karasia, teraz Foki. O P11 w 32 nie wspominam. IBG się uczy i to szybko. Nie wiem jak Wy, ale ja czekam na ich kolejne modele, bo jakoś oceniam je wyżej niż nowości odgrzewane Revella, czy nowe wypuski Airfixa. A co do utajnienia nowości, gra toczy się o kasę, przykład czeskiego Łosia (moim zdaniem, niestety)... Swoją drogą, jestem ciekaw, co wymyślą w następnym modelu, działające stery, chowane podwozie, instalację hamulcową, zmienny skok łopat śmigła???? :))
  9. Problem był w tym, że wystrzelał na 4. Czyli naprawdę idioto odporna broń. Co do HK, skorzystałem z wikipedii: Używane m.in. przez Francję od 2007 roku (ok. 2500 sztuk) dla sił specjalnych na potrzeby misji w Afganistanie[3] Nie specjalizuję się w broni palnej, dlatego takie źródło, ale ilości nie przekonują. A droga broń bez zaplecza, też dobra nie jest- np F-35 bez systemów armijnych... A kupujemy.. Kończmy bić pianę, ta książka to już historia, jak i czasy armii z AK47... Pozdrawiam
  10. W punkt. Amen
  11. Do JJ66. Na własne oczy widziałem, jak koleś walnął muszką AK w hełm kolegi i następnie zaliczył strzelanie. O innych przypadkach "kultury technicznej" w obsłudze broni można pisać do upojenia. Chłopcy z HK zrobili ciekawy karabinek, ale jakoś jego masowego użycia na świecie nie dostrzegam (cena?). Broń ( w tym oczywiście czołgi) musi być maksymalnie skuteczna, niezawodna i tania. Znałem czołgistę z PSZ, który błogosławił konstruktorów Shermana, pocisk z 88 przeszedł przez obie burty kadłuba i nie eksplodował w środku tylko już na zewnątrz. Dostali następny czołg i poszli dalej. W tym nie ma demagogii tylko życie. Broń skomplikowana przechodzi do legend, ale nic nie zmienia ((Tygrysy i Pantera)... PS Airacobra przypadkiem trafiła w realia frontu wschodniego i na małej i średniej wysokości była dla 109 groźna, może nawet bardziej od P40..
  12. Mówimy o czołgu, który barw sami Amerykanie nazywali Ronsonem? Prawda jest taka, że liczyła się ilość, jakość już ciut mniej. A T34 był do opanowania dla słabo technicznego ruska- to już sukces. I tak przechodzimy do tematu o wyższości fajnego M16 nad działającym AK47 :))
  13. Bravo- pozostaje Ci jeszcze , jak w powiedzeniu, odmrozić sobie uszy. (Żart) PS: A i tak za jakiś czas kupisz i skleisz. Znam z autopsji:))
  14. Wilga ma potencjał. Od typowej z AI14, przez Continentala, do Lycominga. To silniki. Wilga 32, 35, 2000 i Galeatic. To najbardziej typowe płatowców w wersji kołowej, Draco też się łapie. Pływakowa i narty oraz kołowo narciarska;) Ilość państw użytkowników, to już proponuję Wikipedię. W okresie sukcesów sportowych i naprawdę tysięcy pilotów i latających - marzenie. Choć teraz też nie do pogardzenia temat. Ale uwaga o braku drobnych oszczędności, słuszna. Pozostaje trzymać kciuki.
  15. Amen! 100% zgody z przedmówcą!
  16. Zbiornik Lima.. Popatrz na mniejsze rzeczy, może być jeszcze coś ciekawego z lat - do 60tych
  17. Hamulce
  18. Może dlatego formalizowanie naszej przeszłości jest takie smutne i chwilami żałosne. Jedyne pocieszenie, że nadal są święte modelarskie Grale- takim dla mnie jest Foka w 1/75 z wytwórni Sobasia. Drugi- model Jaskółki zobaczyłem dzięki temu forum. Dzięki za miłe chwile Koledzy.
  19. Hermaszewski kosmonauta miał bardzo dobrą pamięć, przekonałem się spotykając się z nim po roku i wrócił do tu rozmowy. Podobnie było z koleżanką z Aeroklubu. A co do "gołej baby", spokojnie teraz pokazują więcej na ulicy niż ta że zdjęcia :))
  20. I do chwili obecnej, na wspomnienie tego SM1 szczęka mi na podłodze ląduje. A co do narzędzi, było coś potrzebne, to się robiło. Ile było wyproszonych od dentystów przy okazji zabiegów. Choć przy okazji artroskopia nie udało mi się wykaczorować końcówki frezującej ze szczypczykami:), to tak rozbawiłem chirurga, że zrobił artystyczne szycie. Też było warto zaryzykować:)
  21. I dalej dyskusje o wyższości Świąt Bożego Narodzenia, nad Świętami Wielkiej Nocy. Nie jest istotny model wyjściowy, istotne jest to co z niego zrobiono. Oddzielcie w końcu wspomnienia młodości, od współczesności. Można zrobić perełkę z np Łosia 1/144 i skopać najnowszego Eduarda. I co z tego jak się to będzie nazywać? Dobry model sam się broni. PS Do ilu wątków się to rozbucha? A na : jak hartowała się stal- coraz mniej. To jak z modelarstwem w Polsce, gadania dużo, a kupić model coraz ciężej (wyłączmy Internet i co?).
  22. India

    Łoś - Mikro 144

    I wracamy do tematu. Nie ma złych modeli, są tylko... sklejacze i modelarze. Szacunek za ten model.
  23. Miliony wątków, mało sensu. Jak hartowała się stal- wróć. Było dobrze, teraz jest cyrk.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.