Skocz do zawartości

Andrzej_LK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 486
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Andrzej_LK

  1. na mój gust to właśnie taka wielkość powinna być dobra. nie szukaj niczego bo dzisiaj będę malować :-) z takimi skrzynkami da się życ.
  2. no cóż, skrzynki od Browningów rzeczywiście okazały się za małe . można było zrobić skrzynki z kawałków grubego tworzywa ale nigdy nie uda się zachować przy tym zupełnie prostopadłych krawędzi (w każdym razie ja nie potrafię). usiadłem zatem nad kawałkiem blaszki miedzianej i zacząłem medytować... wymiary: 6x4x2 mm. może nie do końca przypomina oryginał ale chyba nie jest źle.
  3. a ja czekam na podstawkę godną takiego modelu. wodniczek jest piękny! a na żywca jeszcze piękniejszy... a po żywcu.... fajnie było Cię spotkać Zbyszku, gratuluję sukcesów.
  4. brawo za pomysł i wstęp - rewelacja. to prawdziwy kawałek żywej historii... będę tu zaglądał. pozdrawiam i do następnego spotkania.
  5. Andrzej_LK

    M 10 Gdynia 1:72

    jasne, że tak. koła nośne i napinające mam z Mirage (od Lee lub Granta - już nie pamiętam, w każdym razie DZIĘKUJĘ PAFICA!), na kanibala przeznaczony jest Sherman M4A4 z Dragona i Firefly z Uma czyli to, co sie pałęta po szafie. w dodatku parę niespodzianek ale o tym później. w kazdym razie podszedłem poważnie do tematu i mam spore zapasy zamienników. prawdopodobnie cały układ jezdny przeszczepię z Dragona z uwzględnieniem kół z Mirage.
  6. Tak się obawiałem, że te skrzynki będą za małe... może coś wyrzeźbię w przyszłym tygodniu. co do śladów na wózkach to zauważyłem je na etapie lustracji i w trosce o zdrowie psychiczne postanowiłem zignorować podobnie jak Rafał. Czaku, miło mi to czytać (rumieniec). jak masz ochotę na taką tasiemkę z ammo to pisz.
  7. Andrzej_LK

    M 10 Gdynia 1:72

    Kuba, cieszę się niezmiernie, że będziesz tu zaglądał bo ja ekspertem od alianckiej pancerki nie jestem. budowa symultaniczna to świetny pomysł ale nie wiem czy wytrzymasz moje tempo (model w pół roku to ekspres). w kazdym razie liczę na twoją pomoc. Rafał, Niemce też na świecie są potrzebne... a jak ładnie wyglądają w celowniku Złośliwcze - model wcale nie jest nieosiągalny (giełdy, internet), natomiast nie wiem czy widziałeś go z bliska - może już byś na niego nie polował... pozdrawiam wszytkich zaglądających, prace rusz ana powazniej dopiero jak wrócę z Lublina i się ogarnę z wszystkimi obowiązkami.
  8. Dziękuję za wsparcie fotograficzne i porady. niestety nie znam zdjęcia Krasuli od tyłu (a ktoś zna?) w każdym razie poszperałem w fotkach i znalazłem zdjęcie takiego samego Shermana który ma skrzynki przymocowane do zaczepów, jak to Kubo pisałeś: (J.Ledwoch Polskie Shermany, Militaria 192, s. 39 - Sherman M4A1 (76)W) zdecydowałem, że zadek Krówki zrobię analogiczny. tylko z czego? sięgnąłem do szafy i plątał się tam zestaw Extratechu do waloryzacji Browningów - skrzynki jak znalazł (dosłownie). moża to małe naciągnięcie historii ale trudno. Rafał, oczywiscie, że zauważyłem te paskudne ślady, mi to bardziej wygląda na błąd w formie niż wypychacz ale to nieistotne. trochę podmaskuję na etapie kurzenia, mam nadzieję, że nie będzie się za bardzo rzucało w oczy. a jak Ty sobie z tym poradziłeś?
  9. o żesz Ty... ale dałeś czadu! jakim kolorkiem robiłeś wash?
  10. Od jakiegoś czasu chodzi za mną wizja M 10. kiedyś zakupiłem zestaw Extratechu zauroczony żywicznymi dodatkami i blaszkami dołączonymi przez producenta. kiedy po paru latach leżakowania w szafie przyjrzałem się uważnie częściom plastikowym popadłem w jesienną depresję. Extratech uprościł wszystko co było do uproszczenia i okazało sie, że wykonanie czegoś, co będzie przypominało Gdynię będzie wymagało sporych umiejętności rzeźbiarskich. ale o tym napisze już w następnych częściach relacji. zdjęcia nie są najlepsze ale widać wszystko, co ma być widać. przyznaję, że w zapale przed zrobieniem inboxa odciąłem parę części. jeśli sądzicie, że to dyskwalifikuje moją relację to proszę o jej przeniesienie do działu warsztatowego. pozdrawiam
  11. mały update, jak zawsze praca idzie wolniej niż by się chciało... model dostał kolorek bazowy, trochę cieni, warstwę sido i kalkomanie na górze kadłuba (dół czeka na obróbkę). pojawiła się także rzeczona krowa czekam na bambetle, które mają dojechać z t'n't ponoć lada dzień. nie wiem, gdzie mam umieścić PL i wiewióra bo posłuchałem Chińczyków któzy przewidzieli na tylnej płycie stelaże na zapasowe kawałki gąsienicy (chyba). fotki mówią, że Maczkowcy tych stelaży nie używali a PL i wiewiór były po bokach tylnej płyty. odklejenie stelaży nie wchodzi w grę już niestety... jak z tego wybrnąć? wiem, że były czołgi bez tych oznaczeń ale chciałbym je gdzieś umieścić. tylko gdzie?
  12. bardzo ciekawy i ładny wątek, fajnie, że pokazałeś jak to robić. efekt jest super. proponuję nieco mocniejszy wash, obicia dobrze się maluje wykałaczką zaostrzoną na wyjątkowo cienki szpic.
  13. no to dawaj dalej, nie powiem, że już z górki ale będzie inaczej... :-)
  14. Andrzej_LK

    Elefant - Dragon 1:72

    o rany ale wypas się zapowiada!
  15. Andrzej_LK

    Panthera DRAGON 1/72

    może spróbuj wpuścić trochę rzadkiego ciemniejszego koloru między kamienie, to fajnie zróżnicuje tonację.
  16. otóż to, otóż to.
  17. Andrzej_LK

    T34/85 - Dragon 1:72

    jasne, że żywicę możesz wrzucić do oczyszczenia - nie wiem czy do kreta ale do cleanluxu na pewno. nie załamuj się - mój załogant ze Shermana kąpał się 3 razy zanim zaczął odpowiednio wygladać. polecam starą szczoteczkę do zębów, można ładnie wyszorować prawie wszystko. czego nie ruszy szzotka można delikatnie usunąć skalpelem.
  18. widzę, że rozwijasz się literacko. zaczyna się jak niezły kryminał... będę tu zaglądał żeby poczytać kolejne rozdziały.
  19. Andrzej_LK

    Panthera DRAGON 1/72

    ja bym starł pigment, psiknął matem i na to pigment raz jeszcze żeby się trzymał. utrwalić możesz fixerem (kolory ściemnieją znacząco) a na to jeszcze lekka przecierka tym samym kolorem pigmentu. chociaż pewnie jest jeszcze ze sto sposobów żeby wybrnąć z sytuacji. strzelanie gola do własnej bramki jet ostatnio modne, zwłaszcza podczas śnieżycy :-)
  20. Temir akbar!
  21. Andrzej_LK

    Panthera DRAGON 1/72

    niech żyje reaktywacja! ziemia we Włoszech jest zapewne taka sama jak wszędzie na świecie czyli jej kolor zależy od konkretnego miejsca. tradycyjnie jednak wiąże się ją z takimi kolorami jak umbra naturalna i palona oraz siena podobnie naturalna i palona. ich nazwy mówią same za siebie, kolory powstały na bazie charakterystycznych glinek występujących we Włoszech. kolory te pewnie znasz, są bardzo popularne, dostepne w każdym sklepie dla plastyków za niewielkie pieniądze. pozdrawiam i kibicuję.
  22. stelaż jest bajkowy. dawaj dalej!
  23. piekny pomysł oraz wykonanie, tylko czegoś brakuje (np. uszkodzonej lawety działa). a ludziki będą?
  24. Andrzej_LK

    T34/85 - Dragon 1:72

    cud miód. filterek brązowy (sjena lub dark earth) na dół kadłuba i podwozie. z bambetli nie rezygnuj może. super że projekt ożył. a może tak bys się pokusił o desant?
  25. jesli zajrzysz do mojego wątku warsztatowego Shermana to zauwazysz, że dopiero w takim momencie wątek zacząłem. w przypadku modeli prosto z pudła sklejanie jest stosunkowo nieciekawe (przynajmniej Dragona) tymczasem malowanie i wykańczanie może być bardzo interesujące. i nie chodzi tylko o wysłuchiwanie rad - inni też z twojego warsztatu mogą się czegoś nauczyć :-)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.