Skocz do zawartości

Andrzej_LK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2 486
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Andrzej_LK

  1. Piękny warsztat!
  2. powiązałem bambetle, wbrew pozorom było przy tym sporo emocji, do tego zacząłem tworzyć pobojowisko czyli pastwisko z braku karabinu 0.3 pewnie zamontuję 0.5 z opcją łatwego demontazu w przyszłości.
  3. przychylam się do poglądu, że takie wątki powinny zostać zabronione i ocenzurowane. a na poważnei to kopara opada.... nie jestem twoim biografem, ale to chyba najambitniejszy warsztat jesli chodzi o wkład własny. strach pomysleć, jaki bedzie efekt finalny...
  4. o rany, robi wrażenie!
  5. rewelacja.
  6. to jest problem... na jednym ze zdjęć krowy latającej majaczy coś, co wygląda bardziej na 0.3 niż 0.5 ale będę jeszcze badał sprawę. kiedyś pan Ziętek wypowiadał się w wątku prowadzonym przez Temira na ten temat. w każdym razie Browning 0.5 jest już gotów i jestem zdecydowany go zamontować ale na wszelki wypadek nie będę przyklejał. a właściwie zajrzyjcie tutaj: viewtopic.php?t=14568 obejrzyjcie zdjęcie krowy i pomóżcie.
  7. no cóż, nic nie jest doskonałe... Rafał, krasula jest przyzwoicie wykonana, ale ma błędy merytoryczne . może to wina bardziej Dragona niż moja ale nie miałem ani siły ani środków, żeby wszystko wyprostować. na dodatek to mój pierwszy Sherman i nowa tematyka. tak więc pogodziłem się z tym, że jest to pod względem merytorycznym "wyrób mućkopodobny". dla mnie ten model jest o tyle ważny, że po raz pierwszy maluję akrylami i testuję różne techniki do Gdyni (która chwilowo stygnie). jak zrobisz eksperyment i wstukasz do wujka Gugla wyrazy: latająca krowa Sherman to sam się zdziwisz ile było takich modeli, oczywiście w 35. tak dopiero jest się na kim wzorować. w każdym razie dziękuję za wszelkie słowa uznania. PS. poszukuję km Browning 0.3 z podstawą. jeśli ktoś usłyszy z szuflady wołanie "tu jestem" to bardzo prosze o pomoc.
  8. Temir akbar!
  9. lub wywiercić końcówką skalpela - sprawdzony sposób.
  10. Da się. brytyjskie Shermany miały mozliwość troczenia pakunków przynajmniej po lewej stronie wieży, dokumentacja fotograficzna jest dobitna.
  11. nie ma rady. pomaluj i załóż, co się zetrze domaluj po złożeniu.
  12. dzieki Piotrek, super stronka. mały update, zbambetlowany chyba do końca , powoli trzeba pomyśleć o podstawce i finalnym brudzingu. już wiem, skąd "krowa" - wyczytałem w internecie, że tak pieszczotliwie pancerniacy Maczka nazywali swoje Shermany. ciekawe dlaczego ? ale zaraz latająca? niestety na horyzoncie pojawił się problem - trzeb abędzie te bambetle jakoś powiązać...
  13. staroroczny update. wszystkiego dobrego dla wszystkich w Nowym Roku!
  14. już słyszę głos kojota: aaaaaaaaaaaaaaaauuuuuuuuuuuuuuuu! dawaj do przodu :-)
  15. Andrzej_LK

    13 inch Dictator

    niezły nie ma co... już czekam żeby go zobaczyć w realu...
  16. proporczyki na kołnierzu istniały ale nie zmieściłem już białej linii między kolorami, piksele mi się skończyły. a co to pixie bo nie kumam? rozejrzę się kto produkuje oryginały.
  17. akurat ta buźka była źle odlana, w kazdym razie Preiser zrobił lepszą. facet rzeczywiście będzie cierpiał na niezłe zaburzenia tożsamości wmontowałem linkę i wcale nie było to proste. prace pociągnąłem dalej ale nie zdążyłem zrobić fotek.
  18. podstawka i model bardzo ładne. trawa jest naprawdę super. zastanów się natomiast nad swoim awatarem i nad tym, co chcesz propagować. podobnie zresztą kolega knightrider.
  19. załogant wybacz oszpeci rewelacyjny model. przyłóż się może bardziej zwłaszcza do twarzy. wiem, że to nie koniec ale nie wygląda rozwojowo niestety.
  20. fajnego masz pomocnika :-)
  21. mnie tez się podoba ale czekam na malowanie :-)
  22. Andrzej_LK

    M 163 Machbet IDF

    bardzo ładny, pozdrowienia Erni!
  23. głowa żywiczna z zestawu noname (jest to klon jakiegoś producenta, nie ustaliłem jeszcze jakiego, może calibre 72), dawcą twarzy był jakiś Niemiec z Preisera, korpus z zestawu MIGa British winter tank crew .
  24. powstrzymała mnie produkcja figurki. zaczęło się od przeszczepu twarzy z Preisera do żywicznej głowy Amerykanina lub Brytyjczyka (dzięki Piotrek!) a później było mozolne malowanie. na żywca jest lepiej.
  25. a może byś popróbował jakiegoś "prawdziwego" wraku? mam na mysli czołg rozerwany na części elementarne. robota straszna ale efekt może być ciekawy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.