Witam po małej przerwie
Link do fotek z budowy znajdziecie tutaj :
Tutaj
Pod koniec zeszłego roku naszło mnie by wyciągnąć z kąta babcie i ją dokończyć. Ambicje jakimi się kierowałem parę lat temu podczas budowy tego modelu zostawiłem w tym samym miejscu gdzie porzuciłem tą Scanie. Wiec sprawa ma się następująco. Plan jest taki, by 143 w końcu ukończyć, mimo swoich wad(dawniej sumienie mi na to nie pozwalało). Zmieniłem trochę podejście do modelarstwa. Z powodu kompletnego braku czasu odpuszczam na razie jakieś konkretne projekty. Jakieś większe przeróbki w stylu zgodnie z oryginałem- model i tak będzie stał u mnie na półce, więc o jego zgodności będę wiedział tylko ja Ale za to na zewnątrz ma być czysto i bez zastrzeżeń, jak tylko umiejętności pozwolą.
Co do Scanii, malowanie podratowałem kolejnymi warstwami farby. Niestety idealnie wszystko to nie wygląda, ale mnie taki efekt zadowala w tym momencie :
Następnie zabrałem się za koła. Malowanie poszło w kolor kabiny, miały być czerwono-białe, ale takie koła mam już w Torpedo i chciałem inne.
Na osi wleczonej wleciały opony o mniejszym profilu. Chciałbym też na napęd piasty Scanii, ale to zobaczymy :
Wnętrze wrzuciłem w takim stanie w jakim zostawiłem je kilka lat temu, doszła tylko oldschoolowa kierownica w kolorze białym:
Aktualnie jestem na etapie wykończenia kabiny. Dorobiłem kilka dodatków (chlapacze, obrysy, cytryny, rejestracja PL). Dojdzie jeszcze parę pierdół :
By ukończyć Scanie pozostało mi dorobić tylny zderzak z fartuchem i lampami oraz jakąś skrzynkę na narzędzia.
Mam nadzieje że w końcu skończę ten model, bo po tylu latach chyba mu się to należy
PS. Piasty Scania- ktoś, coś ?