Witam ponownie...
Mogę....
Z moich obserwacji wynika że spawy są mocno precyzyjne, płaskie, niekiedy wręcz wklęsłe. To że się błyszczą, to efekt korozji elektrochemicznej i nie ma w tym żadnego niemieckiego cudu techniki itp. http://pl.wikipedia.org/wiki/Korozja_elektrochemiczna.
Nie są to pierwsze niemieckie (i nie tylko) pojazdy pancerne, które na "żywca" oglądałem i dotykałem. To co modelarze robią ze spawami na modelach za pomocą greengluta, miligluta, Tamiyagluta i innych glutów, w 90-ciu procentach nadaje się do wywalenia na śmietnik. Proponuję umiar! To co Dragon proponuje w tym modelu, jest wystarczające. Trzeba zrobić minimalne poprawki....
Warto pojechać do Skarżyska Kamiennej. Muzeum jest biedne. To widać i czuć. Im więcej nas tam pojedzie i zostawi parę złotych (dosłownie parę złotych...), tym lepiej dla tego miejsca. Poza tym jak każdy z nas poleci innym to miejsce, to może ruch się zrobi w interesie....