Skocz do zawartości

marioba

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 871
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez marioba

  1. Witam! Ochów i achów mi zabrakło co by mój zachwyt wyrazić! Pięknie pobrudzony! Podstawka bardzo OK!
  2. marioba

    GAZ-AAA

    Czekają. Trochę mi obrzydły, ale myślę że za jakiś czas przejdzie mi to...
  3. marioba

    GAZ-AAA

    Witam Szanownych Forumowiczów! GAZ-AAA, 1:35 Zvezda. Kolejny ulepek mojej produkcji. Zapraszam do oglądania i oceny. I tyle...
  4. Witam! Po kilku dniach w galerii wypada coś napisać... Strasznie bardzo dziękuję że model się podoba. Krzysiu! Nie potrafię i nie umiem brudzić modeli pigmentami, suchymi pastelami itp. Brudzenie pigmentem jest efektowne do momentu utrwalania tego fixserem. Wszystko co nakładam znika i efekt jest tego taki, że po kliku nałożeniach pigmentu, całość ucieka mi w taki rudo-tlenkowy obrzydliwy kolor. Poza tym brudzenie olejowymi płukankami jest dla mnie przewidywalne. Wiem mniej więcej jaki osiągnę efekt. Przy pigmentach niekoniecznie... Ja też tak lubię. Nie przemawiają do mnie kompletnie zabłocone modele. Chyba że na dioramie... Można jeszcze więcej wyciągnąć. Sam zestaw jest prosty, ale kilka blaszek i jakieś konkretne gąski czynią z nim cuda. Eeeee, to kiepsko śledzisz galerie. Mniej więcej co miesiąc coś wstawiam... Dziękuję... Kamuflaż malowany z ręki. Nie przepadam za metodą "na plastelinę". Podstawa to dobry aerograf, farba o dobrej konsystencji i niskie ciśnienie około 0,12-0,15 MPa Jeszcze nie nie wiem. Chyba będzie tzw: "reanimacja trupa". GAZ AAA zniszczony pigmentami (no właśnie...) i zimowym malowaniem. Próbuję coś z niego zrobić. Jak wyjdzie coś miłego dla oka, to na pewno pokażę. Dziękuję...
  5. Witam! Czad i wymiatanie! To jeden z lepszych twoich modeli!
  6. Witam! Jak na błędy jakie posiada ten zestaw, to raczej udało ci się wyjść z nich bezbłędnie! Model podoba mi się. Jest na czym oko zawiesić. Całość wygląda klimatycznie. Poobijane z umiarem. Pobrudzone tak jak lubię. Nic dodać, nic ująć. Sam zestaw nie jest aż tak tragiczny. Lepię taki sam, tylko w środkowej wersji L/70 (pudło kupione 15 lat temu). Owszem są tam jakieś wpadki, coś tam trzeba wywalić, coś dolepić, coś czymś zastąpić, ale w sumie jest OK. Poza tym jestem Fanem Italeri, a takich jak ja jest niewielu....
  7. Witam! Normalnie kocham niemieckie Schleppery! Na pewno będę tu wpadał i zaglądał co ci z tego wyjdzie. Jakiś czas temu polepiłem 7/1. Model stoi w galerii. Sama budowa ciągnęła się w nieskończoność i okrutnie mnie zmęczyła. Pomalowanie tego cudeńka nie jest wcale takie proste. Trzeba się trochę naszarpać. Za to efekt pracy, to już wiem na pewno, będzie powalający. Pojazd jest strasznie plastyczny i można poszaleć z malowaniem.
  8. Witam! Monitor mam OK. Po prostu zrób jeszcze raz zdjęcia, z takimi ustawieniami jak ostatnia seria zdjęć w twoim warsztacie. Tam ładnie wszystko widać. W tym samym warsztacie, przedostatnia seria zdjęć, jest tak samo wypalona jak te powyżej. Zresztą sam piszesz ze coś z tymi fotkami jest nie tak. Obrobiłem sobie jedno zdjęcie z twojej galerii dodając trochę kontrastu i ociupinkę saturacji i model wygląda wspaniale. Sam model jest rewelacyjny, ale lepiej oglądać go w warsztacie, niż w galerii... I tyle
  9. Czołem! Wygląda to rewelacyjnie. Trochę brudu (ale naprawdę trochę-proszę...) i będzie cud-malina!
  10. Witam! Model skończony i wisi w galerii http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=42684 Po zabawie z chińskimi olejami, model ponownie pomalowałem akrylowym matem i delikatnie pobrudziłem tylko i wyłącznie olejnymi farbami. Robię z farb olejnych coś w rodzaju płukanek. Nakładam to pędzlem na model, rozprowadzam, ścieram, wycieram itp. Jak to wyszło? Zerknijcie do galerii.... I tyle...
  11. Witam Szanownych Forumowiczów! 38 cm RW 61 auf Sturmmörser Tiger. Italeri 1:35. Taki kolejny rozbabrany kilka lat temu zestaw i wreszcie skończony. Słaby warsztat jest tutajhttp://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=87&t=42290 Zapraszam do oglądania i oceny kolejnego gniota mojej produkcji. I tyle....
  12. Witam! No co tu napisać? Chyba nic... Model rewelacyjny i tyle....
  13. Witam! Model technicznie super! Ale nie podoba mi się. Dlaczego? Bo jest za jasny...Albo wypaliłeś zdjęcia i uciekł ci kolor. Albo przesadziłeś z modulacją i nie poradziłeś sobie z nią, co by ją trochę ukryć. Perfekcyjnie zrobiłeś to w Centauro, a tutaj chyba cię trochę poniosło. Dla mnie ten model jest prawie monochromatyczny i źle wygląda. Ale to już moja subiektywna opinia... Daj może mniej obrobione zdjęcia, nie takie wypalone, jasne. Zrób może na innym tle?
  14. Witam! To jeszcze nie ten efekt. Jeszcze nad nim popracuję. Doprawię go jeszcze trochę, bo drażnią mnie niektóre niedomalowane elementy. Potem pobrudzę go jakoś tak, aby nie zapaćkać go dokumentnie. Postaram się zrobić go nie za mocno styranego. Zresztą pojazd jest kompletny z błotnikami, fartuchami itp, więc nie mogę skatować go totalnie. le to już w przyszłym tygodniu..... I tyle....
  15. Ładny! Podoba mi się! Zrobiony tak jak lubię.
  16. Witam! Mała aktualizacja... Model dostał Sidolux i wash. Schło to na kaloryferze kilka dni. Następnie całość zmalowałem bezbarwnym matem za pomocą pędzla, niezbyt dokładnie, tak po "łebkach". Malowałem czymś takim: Jak to wszystko wyschło, przygotowałem sobie "paletę" z chińskimi olejami. Model wstępnie potraktowałem olejnymi farbami. Wspomagając się białym spirytusem, pędzelkami, patyczkami kosmetycznymi i papierem toaletowym, popełniłem coś takiego: Teraz to wszystko musi postać ze dwa dni, ale już nie na kaloryferze. W poniedziałek obejrzę go "innym, świeżym okiem" i na pewno coś trzeba będzie domalować, a część zmyć. Zresztą już na zdjęciach widzę to czego nie zauważyłem w trakcie malowania. I tyle....
  17. A dlaczego żaluzję nad silnikiem pomalowałeś na brązowo? Strasznie jestem ciekawy....
  18. Witam! Świetny!
  19. Witam! Coś tam pomalowałem... Na razie wszystko ma cukierkowo odpustową tonację. Postoi to ze dwa dni. Całe kamo objadę cieniutkim pędzelkiem i baaaardzo rzadką farbą aby odciąć trochę plamy kamuflażu od bazy. potem ostre czerwono brązowe filtry i to dużo... I tyle...
  20. Witam! Ochów i achów mi zabrakło, co by mój zachwyt wyrazić!
  21. To drugi model który maluję tymi farbami. Opinie o nich są skrajne. Albo bardzo złe, albo bardzo dobre. To farba winylowa. Jest bardzo gęsta. Ładnie maluje się pędzlem. Paleta kolorów praktycznie taka sama jak Testors-Modelmaster. Dedykowany tinner to coś w rodzaju Sidoluxu, tylko trochę bardziej gęsty. Dlatego oprócz tinnera musiałem dodać trochę kranówy aby dało się malować. Przez to że farba jest bardzo gęsta, jest wydajna i doskonale kryje. Malowałem przy ciśnieniu 0,2 MPa. Wady: praktycznie zerowa przyczepność do tworzywa. Trzeba kłaść podkład. Farba dosłownie złazi pod palcami. Trochę lepiej jest po kilku dobach, ale dalej słabo się trzyma. Położenie jej na podkład np: z Pactry likwiduje ten problem całkowicie. Farba praktycznie nie ma zapachu. Nie zapycha aerografu. Łatwo myć aerograf po niej: przepuściłem trochę wody, trochę Clanluxu, kropla acetonu i to całe mycie... Plotki: to nie Vallejo pakowane w inne butelki. Maluje się lepiej niż Vallejo. Przypominają bardziej akryle Revella (te kwadratowe farby), ale są lepsze do pędzla niż Revell Nie jest to też Lifecolor w innych butelkach. Lifecolor to inna bajka, to kompletnie inna farba, oparta na innej formule. Bardzo udana butelka z zakraplaczem, lepsza od Vallejo. Buteleczkę można otwierać i zamykać jednym palcem. Dla kogoś kto używa Vallejo, pomalowanie modelu akrylami Italeri nie będzie stanowiło problemu. Farba jak każda inna, z zaletami i wadami. Zasadniczo to jest mi wszystko jedno czym maluję. To tylko kwestia podejścia i zachowania kilku zasad... I tyle...
  22. Witam! Mała aktualizacja.... Czarny podkład: Pactra matt plus alkohol izopropylowy Potem baza : Dunkelgelb Przy okazji pomalowałem Flak 38 który został mi przy okazji tego czegoś..http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?f=68&t=38337&p=578534&hilit=Krauss+Maffei#p578534 I tyle...
  23. Chyba masz rację. Wylazło to na zdjęciu. Dopiero teraz widać dokładnie
  24. Witam! Jeszcze nie wiem.... Mój będzie "nówka sztuka", taki z odbioru technicznego. Nie mam serca do gięcia fartuchów itp.... Model praktycznie gotowy do malowania. Olinowanie tymczasowo zdjęte. Gąski złożone w jedną całość i polepione. Następnie obie przykleiłem do kółek. Skrajny rząd kół nie przyklejony. Łatwiej będzie pomalować całość. Ale dosyć pisania. Teraz trochę zdjęć... I tyle...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.