Diabeł tkwi w szczegółach. Sam pojazd jest fajne zlepiony. Kolor bazowy jest OK. Zabawa polega na tym, co by wyciągnąć maksymalnie szczegóły. Wtedy model przestaje być płaski. Wasch dlatego dla mnie jest dziwny, bo jest za rudy. Lepszy byłby ciemniejszy (ciemny brąz). Poza tym ten wash jest niedokładnie wytarty(nierówno). Wygląda jak rdza. Pędzelkiem "OO" i rozwodnioną akrylową farbą, można podmalować, zaakcentować zagłębienia, osprzęt itp. Poza tym model stoi na podstawce, imitującej kawałek pustyni. Jakimkolwiek pigmentem lub suchymi pastelami ze sklepu z artykułami szkolnymi, można model trochę przykurzyć. Możliwości jest wiele.
Model mimo wszystko podoba mi się. Jest fajny, fajna podstawka, fajna tematyka.
http://www.modelwork.pl/viewtopic.php?t=19918