Skocz do zawartości

PrzemekK

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    116
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez PrzemekK

  1. Hej! Też właśnie tego revella skończyłem. Tyle, że z radarem i kalkomaniami z Italeri. I też miałem dylematy - washe, pastele i ślady eksploatacji i zużycia... Po obejrzeniu n-silnia zdjęć Corsairów z jednostki (USMC VMF(N)-513) i okresu wojny w Korei - zaznaczyłem tylko lekkie ślady spalin biało/szaro/brązową pastelą... Gdzieś rzuciło mi się w oczy zdjęcie totalnie zakurzonego i utytłanego Corsaira z końca wojny, przemalowanego na czarny mat. Na matowym kurz świetnie siada. Ale te "nasze" to były czyścioszki ;) Tu jedno ze zdjęć, na które często patrzyłem robiąc swojego - http://commons.wikimedia.org/wiki/File:F4U-5N_VMFN-513_Wonsan_1950.jpeg
  2. Wszyscy (łącznie z Tobą) komplementujemy model, Ty skomplementowałeś moją spostrzegawczość
  3. Rozumiem, że to taka wersja "och-ach-jea" wobec oglądających, a nie tylko swojej pracy? ;) Dziękuję!
  4. Dwie różne wnęki podwozia głównego na zdjęciu to efekt niestartego washa, czy lampy błyskowej? Bo ta "górna" wygląda na nieco brudniejszą. Co daje ten niebieski wash do metalizerów? Efekt "zimnej" stali, czy tylko zastępuje szary, neutralny wash? Marcin1970 napisał Jak się nam Solo przerzuci na skalę 1/32 - 1/16, to kalki i malowanie będą dopiero na 144 stronie... ;)
  5. PrzemekK

    1:72 IS-1 Sęp bis

    Hej! A z czego Ty robisz te osłony? Zwykle używam przeźroczystej folii, która pozostaje z opakowań - jakieś Ballantines'y, perfumeria żony, zabawki. Może być też kawałek butelki z PET'a. Rozgrzewam to trzymając w dwóch pęsetach nad gazem. Świeczka i suszarka to zdecydowanie za mało. Po kilku sekundach, gdy widzę, że plastik zaczyna lekko "płynąć" - naciągam na kopyto i za chwilę cieszę się kabinką, lub wytłaczam ją jeszcze raz. Zrobię później zdjęcie mojego "ustrojstwa", które przy większych detalach wpinam w odkurzacz, to Ci podeślę.
  6. Hej klondike! Choć pytanie nie do mnie - jeśli to naciągi z żyłki, to malowałem u siebie takie czarnym cienkim pisakiem. Takim do opisywania płyt CD. Schnie po kilku sekundach, nie chlapie ;) Przeciągasz delikatnie po żyłce i.. już ;)
  7. Blaszki są z gatunku samoprzyklejalnych, czy musiałeś użyć s.glue jakiegoś?
  8. Zapewne. Ale wciąż grubszy niż trochę cieńszy papier ;) Po pomalowaniu i tak tego na szczęście mierzył nie będzie.
  9. A myślałeś, żeby je zrobić z... papieru, brystolu? Takie części doskonale reagują na klej CA i świetnie się polerują, kleją, malują itp. Że o wycinaniu nie wspomnę ;)
  10. Raz na jakiś czas chyba wszyscy to przechodzimy. Bo i modelowanie i zakupy są równie i zawsze przyjemne
  11. "...i nie wódź nas na pokuszenie.." ;) Zmiana skali kusi, ale to jeszcze nie teraz i nie wszystko na raz...
  12. W sumie Revell też, bo (przynajmniej w 1/72) nr.kat 04352 to przepak Hasegawy Mój Draken to zakup sprzed kilku lat. Fakt - głównie dzięki temu wątkowi patrzę na niego z rosnącym apetytem ;)
  13. Ważne, czy nie ważne, jak najdzie mnie ochota na Drakena, to przyjemnie będzie odkopać wątek z tyloma informacjami. I choć kupiłem swojego ze względu na biało-czerwone austriackie malowanie, to coraz bardziej mnie ciągnie ku "naturalnemu" szwedzkiemu. Dzięki Solo!
  14. Mówiąc szczerze różnic w pylonach nie dostrzegłem (RF kontra "czysty" myśliwiec), może oprócz tych oczywistych, że w linku wklejonym przeze mnie są faktycznie... zielone No to może te: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Saab_35FS_Draken_DK-223_Rb_28_Keski-Suomen_ilmailumuseo_1.JPG http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Saab_35FS_Draken_DK-223_R-13M_Keski-Suomen_ilmailumuseo_2.JPG http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Saab_35FS_Draken_DK-223_R-13M_Keski-Suomen_ilmailumuseo_1.JPG http://www.x-plane.org/home/urf/aviation/text/countermeasures.html
  15. Hejkum kejkum! Te z britmodellera znasz? http://www.britmodeller.com/forums/index.php?/topic/15791-rf-35-draken/ Powinny się przydać.
  16. "Skromność zdobi mężczyznę, ale prawdziwy mężczyzna nie powinien się zdobić" jak pisał Jarosław Haszek... ;) Nie ukrywam, że też byłbym zadowolony, gdyby to był mój model Gratki, choć do końca jeszcze kawałek.
  17. Piękny model! Bardzo mi się podoba.
  18. Jeśli się boisz, że taśma pognie Ci ten pręcik, to pomaluj go na żółto. Z cienkiego przewodu zdejmij izolację, potnij ją na odpowiedniej długości odcinki, potem nawlecz na pitota zachowując odstępy. Pomaluj na czarno. Zdejmij izolację. Chyba tyle...
  19. PrzemekK

    P-51D Mustang 1/48

    Hej! Fajny, czysty jak wyścigówka. Szczególnie od spodu. Mam dwa pytania: te pigmenty metaliczne to kredki, ołówki, czy coś specjalnego? I - światełka na dole skrzydła są zabarwione, czy nie zrobiłeś tego? Bo na zdjęciu nie widać.
  20. Oby jak najmniej
  21. Nadmiar szpachlówki Tamiyi, ale i Humbrola łatwo można usunąć patyczkiem do uszu zamoczonym w zmywaczu do paznokci. Nie niszczy powierzchni plastiku, ale świetnie sobie radzi ze szpachlówkami. Może połóż małą ilość szpachlówki i zmyj nadmiar zmywaczem? Mniejsza szansa, że coś uszkodzisz.
  22. PrzemekK

    T-55, 1:35 Tamiya

    Cóż - skoro "klient nasz pan" - to może desant to zasłoni ;) Będę podglądał dalej. Pozdrawiam! Przemek Klimala
  23. PrzemekK

    T-55, 1:35 Tamiya

    Witam! Cóż - ten sprint to trochę po falstarcie.. Myślę, że płytki plastiku docięte i dopasowane jako płyty nadsilnikowe załatwiłyby sprawę i nie doprowadziło do zerwania umowy, zapewne jak i kilka kawałków drucika, imitującego połączenia między zbiornikami paliwa na błotniku.. ;) Pozostaje jeszcze jeden drobny szczegół - lufa chyba nie jest wciśnięta do końca?.. Tak to jest, jak się człowiek za długo przygląda fajnie malowanemu modelowi ;) Pozdrawiam! Przemek Klimala
  24. PrzemekK

    JSU-152 Zvezda 1/35

    Witam! Mam do swojego gąsienice zaadoptowane z trumpetera. Ilość śladów po wypychaczach od strony wewnętrznej jest podobna, to mnie zmyliło. Pozdrawiam! Przemek Klimala
  25. PrzemekK

    JSU-152 Zvezda 1/35

    Witam! Kornik_69 ma rację - ten szew na wkm'ie można "rozmasować". Co do reszty - jest ślicznie! Cieszę się z kolejnego "czystego" modelu, bo nie lubię jak pod wpływem obić, kurzu, błota itp "dodatków" ginie bryła modelu. ;) Gąsienice od trumpetera? Pozdrawiam! Przemek Klimala
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.