Skocz do zawartości

Przemek Przybulewski

Super Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2 439
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Zawartość dodana przez Przemek Przybulewski

  1. Wagon jak prawdziwny.
  2. Podstawka wymiata.
  3. Dzięki. No właśnie ja też widzę. Może to kwestia proxy. Ty tak na poważnie? Zamiast niektórych zdjęć wyświetla mi się szary znak zakazu, to samo jak próbuję wyświetlić w nowym oknie. Próbowałem na innym kompie gdzie nidgy w życiu nic nie robiłem i też są wszystkie zdjęcia. Cholera wie. Dziękuję. Woda Still Water Vallejo. Ma jeden minus, trzeba lać cienkie warstwy bo inaczej zasycha z mlecznym osadem i w ogóle długo schnie. No i sporo jej odparowuje więc kałuże są zawsze wklęsłe.
  4. Próbowałem, nawet usunałem ciasteczka, i nadal wszystkie zdjęcia widzę. Wczoraj zacząłem w końcu kończyć kleić pojazd: I dodałem trochę wody na kałuże:
  5. Dzięki. Co do zdjęć to już nie mam koncepcji. Ja oczywiście widzę wszystkie co utrudnia inwestygację. A wszystkie zdjęcia są dodawane w identyczny sposób i nie mam koncepcji co i gdzie idzie nie tak, że część się wyświetla a część nie.
  6. Wprawdzie ja mam Dremela na 7mm klej i jakiegoś Topexa na 11mm i narzędzie bardzo przydatne w domu i jako takim majsterkowaniu ale do modelarstwa ja nie używam gdyż ponieważ nie znajduję zastosowania. Weź pod uwagę że klej po rozgrzaniu ciągnie się jak cholera i trzeba uważać żeby czegoś nie upaprać.
  7. No niestety w moim przypadku nie będzie tak realistycznie. Za późno się zorientowałem że całość przysiada i już koła i gasienica są sklejone na sztywno i nie chcę ryzykować ich przestawiania.A w miejscu pod kadłubem dosieję trochę trawki ale ponieważ nie będzie ona prawie widoczna to zrobię to pod koniec bo nie wymaga to tyle pracy i uwagi.
  8. Dzięki. Już tłumaczę. Pojazd ma być w ustawieniu, że tak powiem, "bojowym" i w związku z tym koła napinające i lemiesz są opuszczone. I to jest właśnie miejsce na lemiesz. Zdjęcie pobrane z przepastnych zasobów internetu tylko w celach poglądowych
  9. Stan na dzisiaj rano:
  10. Podoklejałem jeszcze trochę trawki w wolne miejsca: I wziałem się za uzupełnianie w miejscach przejazdu: I nastepnie dodałem trochę błota i wody - tak wygląda po wyschnięciu:
  11. Dziękuję. Na pewno coś się przyda. Model praktycznie sklejony. Czeka na malowanie. W międzyczasie czekając na zamowione płyty, zrobiłem jeszcze inne wersje zapór. Musze pomyśleć nad jakąś sensowną konfiguracją:
  12. Dzięki. Szybkie to to raczej nie bedzie. A których nie wyświetla? Tych ostatnich czy wcześniejszych? Podaję na wszelki wypadek tez linka do albumu:https://photos.google.com/album/AF1QipMTsUiHba37NGnBPl6KjXZeR4cek0e_-yNJbnk Chyba udało mi się w końcu wyszlifowac na równo wlot powietrza: I zająłem się "obrabianiem" kabiny:
  13. Tak, tak, będą. Na razie szkoda mi było takich ładnych kępek więc jak będę dosadzał w miejscach pomiędzy kępkami to na pewno dodam w miejscach gdzie pojazdy przejechały. Taką miazgę trawiastą zmieszaną z odrobiną ziemii i błota.
  14. Dodałem trochę wiecej kępek trawy, chciałbym jeszcze zrobić: - dodać/posiać trawę pomiedzy kępkami; - dodać trochę wody/błota w ślady gasienic; - dodać trochę śladów wody po calości Nie wiem czy to dobry kierunek bo nigdy nie robiłem takiej podstawki. jak ktoś ma jakieś sugestie to prosiłbym o podzieleni się nimi.
  15. Dzięki wielkie. Wczora z wieczora zasiadłem pełen nadziei że może dokończę kadłub bo później to już z górki. Ale gdzie tam, Trumpeter miał inne plany i umyślił sobie przeciągać zabawę modelem w nieskończoność. W ciągu około 1,5h udało mi się przymocować ostatni element wlotu powietrza i zaszpachlować go, na siłę wkleić owiewkę do ramy i jako, że chciałem zrobić ją otwartą zacząłem etap wpasowywania jej do kadłuba. Niestety ani zamknięta ani otwarta nie pasowała. Cholerstwo było krzywe, krzywo się wklejało, krzywo stało, ogólnie krzywizna poganiała krzywość. W końcu krok po kroku jakoś się udało dopasować owiewkę do wiatrochronu, tak aby szpara była minimalna ale za to z tyłu: Normalnie to bym zalał CA i po sprawie, ale szkoda owiewki, no to rzeźba z hipsem i szpachlą: Ech nastepnego to chyba zrobię jakiegoś eFa od Tamki.
  16. Ciekawym modelu. Kiedyś miałem na niego chrapkę ale jakiś mi przeszło dlatego chętnie pozaglądam.
  17. Matka z HIPSu/tektury. Odlewy gipsowe.
  18. Popatrzę, może nie będzie tak wiele tych przeróbek. Podoba mi się to malowanie, przełamuje monotonię koloru piaskowego. Malowanie SANDF też jest ciekawe, nie tylko piaskowe: I w pudle masz chyba oznakowanie na podobny kamuflaż. Instrukcja proponuje dwa warianty: piaskowy i trzykolorowy ale trzykolorowe do mnie tak nie przemawia. Zrobiłem. Dziękuję. Zapraszam.
  19. Po kilku miesiącach przerwy i wielu sklejonych pojazdach, nadszedł czas aby powrócić do zakurzonego już nieco Korsarza. Na początek wkleiłem żywiczne wnęki podwozia i przedziały z elektroniką. Wszystko pasowało idealnie: Zegary i działko: - Kokpit przez zamontowaniem i fotel: - Poprawiłem trochę osłonę dyszy: I po wielu bojach udało się skleić obie połówki kadłuba. Niestety jak kadłub z jednej strony udało się prosto skleić to z drugiej kicha. Na szczęście część łączonych fragmentów jest zakrywany przez jakieś klapy, skrzydła czy inne elementy. Skupiłem się na nosie i na osłonie dyszy silnika reszte jakoś się poprawi. Np spód kadłuba pomiędzy wnękami podwozia wygląda tak: Udało się poprawić na tak: Dzióbek: Wklejony kokpit który też nie stety nie dokońca pasował: I rzut ona na górę:
  20. Zacząłem sadzić trawkę, na razie tyle (klej jeszcze mokry):
  21. Popatrzę, może nie będzie tak wiele tych przeróbek. Podoba mi się to malowanie, przełamuje monotonię koloru piaskowego. W międzyczasie wyklepałem wieżę: I założona na próbę: Przymiarka do podstawki: I albo dodać T-Wall'e albo zapory typu Jersey: -
  22. Ja czyszczę jakąś agresywną wersją WhiteSpirit. Ale dobre są pędzle gumowe, silikonowe do nakładania maskolu.
  23. To że kolor za ciemny to pikuś. Jak dla mnie taka dziwna kolejność, najpierw malowanie, wash i kurzenie a później szpachlowanie? Coś Panie nie ten teges, tu nie gra.
  24. Jak dla mnie za bardzo przykurzony jak na expo ale nie zmienia to faktu, że kamo wyszło bardzo dobrze i sam model ładniutki.
  25. Dłubię teraz wieżę. Ot prosta konstrukcja: Podstawa kosza do której dojdą siatki fototrawione, włazy do wieży zrobione są z przeźroczystych części do których dokleja się włazy, i fragment zewnętrzengo podestu który aż prosił się o fotorawionkę: I elementy lufy i oporopowrotników. Lufa taka sobie pod względem detali. Hamulec wylotowy ze śladamy wypychaczy. Sama lufa to krótka wersja, bodajże 45 kalibrów:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.