Dzięki wielkie.
Wczora z wieczora zasiadłem pełen nadziei że może dokończę kadłub bo później to już z górki. Ale gdzie tam, Trumpeter miał inne plany i umyślił sobie przeciągać zabawę modelem w nieskończoność. W ciągu około 1,5h udało mi się przymocować ostatni element wlotu powietrza i zaszpachlować go, na siłę wkleić owiewkę do ramy i jako, że chciałem zrobić ją otwartą zacząłem etap wpasowywania jej do kadłuba. Niestety ani zamknięta ani otwarta nie pasowała. Cholerstwo było krzywe, krzywo się wklejało, krzywo stało, ogólnie krzywizna poganiała krzywość. W końcu krok po kroku jakoś się udało dopasować owiewkę do wiatrochronu, tak aby szpara była minimalna ale za to z tyłu:
Normalnie to bym zalał CA i po sprawie, ale szkoda owiewki, no to rzeźba z hipsem i szpachlą:
Ech nastepnego to chyba zrobię jakiegoś eFa od Tamki.