Skocz do zawartości

szlachcik1

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    903
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez szlachcik1

  1. To ja mam identyczny zestaw co Twój
  2. Zrobiłem zdjęcia wszystkiego co było w pudle oprócz figurek, rama jest taka o z kilku części co na fotkach są, do sklejenia To miałeś dwa karabiny? MG i rkm? a ja tylko jeden :(
  3. Bieżnik jest w postaci prostych linii ale to na tej zasadzie, że jest, nagle się urywa potem gdzieś tam znów się pojawia itd. Najlepiej według mnie wyszły felgi, szprychy.
  4. Na prośbę kolegi Roberta daję in-boxa tego zestawu, miałem zrobić głównie zbliżenia na detale ale prawdę mówiąc jest ich mało, a ich jakość jest przeciętna więc są mało widoczne. Ogólnie zestaw jak na żywicę jest średni, o wiele lepsze pod względem wykonania wydaje mi się robi Chorszy... Więc jak na cenę 90-100 zł to osobiście odradzam, sam kupując myślałem, że będzie lepiej... Jak kupiłem za około 7 dych. Najbardziej rzuca się w oczy sporo skrzywień (lampy, kierownica)
  5. szlachcik1

    BT-7, Polska 1939

    Aaaa, to tak jak u mnie
  6. szlachcik1

    BT-7, Polska 1939

    To w takim razie niczym na koniec nie zabezpieczasz modelu? Czy na koniec i tak i tak dajesz mat?
  7. Dobry jesteś , trzymam kciuki
  8. Nie wiem czemu ale uwielbiam białe kamuflaże ładnie wyszło tylko ja osobiście bym trochę porysował boczne płyty co za tym idzie pozdrapywał miejscami biały bo za ładnie tam jest, a one były chyba najbardziej narażone na obicia (tak mi się zdaje)
  9. szlachcik1

    BT-7, Polska 1939

    Co czym matowiłem? :>
  10. szlachcik1

    BT-7, Polska 1939

    zdarza się
  11. szlachcik1

    [DT] Warszawa 1944

    Myślałem, myślałem i... myślałem... Pomysł z hełmami leżącymi w tej kupie syfku bardzo mi się spodobał i szczerze mówiąc nie mam już zamiaru z niego rezygnować. Kolega LordDisneyland dwa posty wcześniej uświadomił mnie o pewnym rzeczywistym fakcie, który ni jak miałby się do całej koncepcji scenki, więc i cała robota poszła by się rąbać. Więc doszedłem do wniosku, że skoro mam się bawić w przerabianie normalnych żołnierzy na cywili to równie dobrze mogę delikatnie poprzerabiać żołnierzy niemieckich z różnych zestawów na takich którzy mogli brać udział w powstaniu w 44', dać też przerobionego jednego albo dwóch powstańców... W takim przypadku i figurki będą i hełmy będą i jakaś flaga będzie (przed godziną "W" dużo ich wywieszano) tak więc powinno być dobrze I oczywiście nazwa projektu zmieni nazwę na: Warszawa 44', Powstanie 44', bądź Godzina W, a myślę, że taka zmiana wielkim grzechem nie będzie... Tak wiec rozpocząłem od wybierania w miarę najbardziej odpowiednich manekinów i wypadło na takich (choć co do tego w długim płaszczu nie jestem przekonany): z przodu: z tyłu: Ten pierwszy od lewej to ma być powstaniec podczas ucieczki w czasie strzału w plecy. Na razie ściąłem czapkę i odwrotnie mu wkleiłem dłoń , bo normalnie trzymał granat ale poprawię rzecz jasna... Teraz czas na wywalanie tego co im nie potrzebne, a więc wszystko co do paska podczepione, oprócz chyba dodatkowej amunicji ewentualnie granatów, jeżeli coś pominąłem to proszę pisać. Znalazłem takie zdjęcie Niemców przy Goliacie i tam żadnego podobnego ekwipunku nie widzę, a rok 44 też Warszawa: źródło internet: www.polonica.net/Powstanie_Warszawskie.htm
  12. szlachcik1

    [DT] Warszawa 1944

    W sumie racja :/ chyba że się zmieni nazwę na Warszawa 44' czy cuś, ale wtedy to już powinno być bardziej "wojskowo" i "bitewnie" czyli jakieś żołnierzyki... eh
  13. szlachcik1

    [DT] Warszawa 1944

    Dzięki, niedługo się wybiorę do modelarskiego i coś wybiorę Statyści, statyści... Już mam pomysła ale po pierwsze muszę pomalować jakąś jedną figurkę tak o dla wprawy następnie, gdy wyjdzie w miarę to muszę zakupić szpachlę bo będzie trzeba dorobić jakiś wdzianka, a się już skończyła. Przerobię hitlerowców albo ruskich w cywili bo tylko takie zestawy mam pod ręką. Żyletka, szpachla i pilnik starczą ;) Obcięte niemieckie hełmy porozrzucam w gruz i pomaluje na jednym albo dwóch opaski biało czerwone (pomysł taty). Doradził mi wczoraj też bym może jakąś polską flagę wywiesił np. zawiązaną o listwę w oknie albo cuś... Co do tabliczki sklepowej... Jest wycięta i pomalowana ale czeka na napis, a fajnych pomysłów brak. Ostatnio dłubię tylko cegiełki bo trzeba ich przynajmniej ze 30 do środka budynku a idzie to jak krew z nosa, teraz szkoła jeszcze doszła to tylko wieczorami siedzę ale jeszcze jutro i wekeend
  14. Ta z muzeum jak zabawka to raczej nie bo wymiarami nie pasuje... Zaś miniaturka w 35 tak. Osobiście nie lubię czystych egzemplarzy takich jakie są eksponowane w muzeach dlatego rzadko chodzę... Osobiście preferuję modele zużyte w różnych (mniejszych bądź większych stopniach) trochę kurzu, błota, rdzy nie koniecznie... oczywiście że nie... ale każdy ma inne gusta, a o tym jak wiemy się nie dyskutuje wyraziłem swoją opinie, a wracając do modelu jeszcze na sekund dwie to zmatowił bym opony
  15. szlachcik1

    Panzer IV F1 DML 1:35

    Dokładnie, mi tam ta gwiazdka pasi i fajnie się prezentuje
  16. Ogólne modele MB są dość słabe, mam tą BMKę w pudle i nawet nie chce mi się za nią zabierać, może kiedyś Bo nie wyszły obicia a jakieś maziaki i kreski. Na przeszłość jak robisz obicia to staraj się może je kropkować, a jak już jakieś rysy to o 2/3 cieńsze niż te tu prezentowane:> przeżuć się na gąbkę Nie no jager nie przesadzaj, że mógł się zetrzeć tak, że go nie ma widocznego w ogóle
  17. Mi osobiście malowania muzealne się nie podobają, przez co Twój model wydaję się być czysty i zabawkowy... ja mimo wszystko bym go odrobinkę ale dosłownie odrobinkę obił, zakurzył ewentualnie zabłocił i rzecz jasna zawashował jak ze sklejalnością było?
  18. szlachcik1

    Marder II Tamya

    Jakiego lakieru matowego użyłeś? Mi się kamuflaż bardzo podoba
  19. szlachcik1

    Panzer IV F1 DML 1:35

    ee, znowu oszczednie :( Noooo dokładnie :(
  20. szlachcik1

    [DT] Warszawa 1944

    Dziękuje Ci bardzo gulus a ten Humbrol bardzo zżółknął? Bo w sumie może i było by to plusem, ale nie chciałbym by to było zbyt widoczne... A ma coś do tego wymieszanie? Może żółknie bo jest źle wymieszany czy cuś? A tak w między czasie również robię gablotkę przeciw kurzową i może w przyszłości spełniającą rolę ochrony przed dociekliwymi oglądającymi na różnych wystawach:> jeszcze góra i listewki na krawędzie do zamaskowania niektórych skrzywień przy piłowaniu i będzie stykać. Dla początkujących i chyba nie tylko chcących ochronić swoje cudeńka, mały cennik Tanio, łatwo, szybko i przyjemnie: Arkusz pleksy np. 50cm x 50cm w Castoramie, Obi itp. cena ok. 13 zł Uniwersalny klej polimerowy bądź silikon w każdym sklepie z farbami i klejami cena ok. 6-12 zł Jeżeli sylikon to i wyciskarka do niego cena ok. 4 zł Brzeszczot do drewna bądź metalu albo czegoś innego, ważne by ząbki były małe cena ok. 4 zł (Pół godzinki wymierzania, wycinania i sklejania. Po całym dniu i nocy klej bądź silikon mocno trzyma całą bryłę) W końcu uśmiech i szczęście właściciela gablotki, bezcenne Postanowiłem od jakiegoś czasu samemu robić gablotki, ponieważ wcześniej zamawiałem u szklarza to nie dość, że płaciłem ze 15 - 25 zł za jedną to nawalił tego sylikonu, że aż wyciekało z krawędzi i nie estetycznie wyglądało, jak w akwarium a tak za tą cenę mam dwie własnej roboty i dodatkowo są lżejsze niż szkło
  21. szlachcik1

    [DT] Warszawa 1944

    Może to faktycznie trochę dziwnie wygląda, że jest taki duży (połamałem na trzy części) ale chciałem gdzieś umieścić ten najbardziej oderwany kawałek ściany z budynku i wypadło na dach, wspominałem : Aaaaa bo tylko jeden wzór miałem pod ręką:> A tak korzystając z okazji to proszę o radę. Chodzi o to, że podczas psikania lakierem do włosów gruzu w niektórych miejscach najechałem na ściany przez co się teraz błyszczą. Chciałbym na sam koniec potraktować je matem i czytałem na forum starsze wątki na temat lakierów i nie wiem w końcu który jest dobry, a który nie, bo co modelarz to inna opinia... Jaki tak naprawdę lakier matowy jest godny uwagi?
  22. szlachcik1

    [DT] Warszawa 1944

    Małe postępy przy wykańczaniu scenki, cieszę się, że już coraz bliżej końca niż dalej, bo powoli po cichaczu zaczynam kolejną winietkę. Z ciemności wyłania się jej bohater A więc tak, dach zasypany, dojdą jeszcze jak zwykle pojedyncze cegiełki i cegiełki do środka budynku i wtedy pomaluję wszystkie na raz, teraz mam małego lenia. Jakieś prześcieradło na pantografie wisi, wklejone wydrukowane kawałki tapety na ściany... A tu fotka tapet przy lampie, bo przy słońcu nie mogłem zrobić w miarę dobrej:
  23. szlachcik1

    BT-7, Polska 1939

  24. Dobre
  25. Wzorowałeś się na jakimś dokładnym egzemplarzu, czy tak z siebie taki pomysł zrobić taką wersję teciaka z orzełkiem? mógłby być trochę bardziej matowy i kolor gąsienic mi coś za ciemno wygląda, wpada w czerni, po za tym fajnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.