-
Liczba zawartości
1 208 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Lipa
-
Czas wspUłporad nt podnośnika dobiegł końca Poskładam kadłub do kupy i będę robić sobie wstyd dalej Dzięki Panie Jarekk za czujność. Tymczasem... Jedna strona nieco słabsza, bo dopiero po dwóch obcykałem odpowiedni knif na naciąg drucików.
-
Nie chwal dnia... Tyle, że nie wszystko będzie z blaszek. Czeka mnie mylion trójkącików różnych rozmiarów z hibsa... Kratownice będę robił dopiero w marcu jak przybędą blaszki. Dziwi mnie, że żaden aber nie wydał jeszcze uniwersalnych elementów. Przecież z takiej jednej blaszki wielkości uniwersalnych relingów/drzwi, to ze dwa lotniskowce by wydziergał... Miałem na myśli ze to 30% pracy przy takim np ałobicznym, myjokowym czy innym pogiętym cycu Swoją drogą czyje to fajki? Bo Amagi miała jeszcze dwie pary wieszaków na pranie w kształcie litery D. Poprawiłem. Jeszcze dorobię te elementy od spodu windy.Tymczasem... Makro jest bezlitosne dla fuszery Całe szczęście, że tego prawie nie będzie widać na gotowym modelu.
-
ModelarstFo przez duże G Dokleję jeszcze kilka kołków z drucianymi linkami idącymi w dół i zamykam temat podnośnika.
-
Zło wcielone. Ciemny, niemal czarny jak piekło łosz. Miotało mnie jak szatan gdy nakładałem. Nie wiem czy model to przeżyje bo zaczął mi się rozsypywać. Zaczęły mi elementy odpadać Taka diabelska moc
-
No to pierwsza golgota. Pierwszy raz się spotykam z taką technika montażu. Doskonały system składania kadłuba wydawał mi się podejrzany więc złożyłem mniej więcej wszystko do kupy na sucho. Słuszna decyzja, bo gdzieś jest przesunięcie form. Możliwe, że jak wytnę ściany rufowej windy pod skracz to coś się poprawi, bo tam wygląda na największe napięcia.
-
Żebym się nie nudził, w tak zwanym między czasie, to rozgrzebię sobie kolejny model Deska do prasowania czekała już długo w kolejce bo miałem nadzieję. że wyjdą blachy. No cóż zostaje to co na obrazku, czyli to co dało się kupić i chyba będzie pasować plus artyleria od czarnaczłowiek z szelfoditi. Mam gdzieś jeszcze zestaw rejnboła do lotnictwa(śmigiełka, kółeczka i inne pierdoły) oraz uniwersalne relingi Abera. Reszta to będzie wesoły skraczyk. Upatrzyłem sobie warsztat pewnego człowieka więc będę zrzynał ile wlezie. Będzie dobrze jak nie polegnę na kominach choć te akurat mają prosty przekrój więc jest nadzieja. Także czas na szarże. BANZAAAI
-
łUtka dostała biedronau. Cygara potapowałem silverem abtajlunga. Zobaczę jeszcze po lakierze a nie chcę przegiąć pały. Najwyżej dołożę kolejną warstwę.
-
Powiedzmy, że efekty na torpedach są takie.. Rubensowskie
-
-
-
SŁUSZNA koncepcja. Model fajny.
-
Wybaczcie ale nie wiem gdzie zadać to pytanie a nie będę na jedną pierdołę wątku zakładał. Czy ktoś zna kogoś lub kogoś kto zna kogoś, co widział te blaszki/ bądz ma je zasobach. Jakie to duże/czy nadaje się na japońskie lotniskoFce. Bo w starych i nowych aoshimach czy fujimi, odwzorowanie wygląda delikatnie mówiąc: SŁABO. To dość rozpoznawalne i widoczne elementy pod pokładami lotniczymi więc warto by je dorobić chociaż z hibsa, ale po co się męczyć skoro byłaby blaszka https://www.mojehobby.pl/products/Perforated-beams-set.html
-
-
Kiedyś w jakiejś grze, widziałem to jako zbitkę kilkunastu pikseli. Nie wiem co jest bardziej brzydkie oryginał czy to co próbowało naśladować Model ładny.
-
Przecieraj szlaki! https://gifimage.net/wp-content/uploads/2017/12/jewish-gif.gif Ja będę uderzał w TłustOM Ku**e z końca wojny. Także TEN.
-
Już nas tu nie czaruj a uchyl rOMbka tajemnicy jaki będzie następny. Uderzasz dalej w pola ryżowe czy dokonasz Szarej Zdrady na wczesne?
-
Gra wstEMpna zakończona. Kolor niby biały położon. Etap, którym można się eee.. mamie pochwFalić, bo w sumie nic nie widać z racji niewielkiej różnicy w odcieniu od podkładu. Za to jest solidna podwalina pod wszelkiej maści pikassa, komiksy i manewry mangozjebcze. No i najcięższe palenie kompresora mamy za sobą Teraz czas przyciemniania, rozjaśniania dodawania kolorów z przysłowiowej D... Kupa roboty a wyjdzie jak zawszeKapturek z patafixa muszę nowy założyć bo ten mi się przycisnał. Czeba się zabezpieczać
-
Ale tupanie to może sobie odpuszczę. Raz, żeby nie denerwować sOMsiadów a dwa jeszcze portret aDOLFA spadnie ze ściany i co? Tymczasem Rewelacja na Bałtyku...
-
Rozumiem, że jak se pośpiewam to doda mi otuchy?
-
Szkic koncepcyjny zrobiony. Właściwe cieniowanie i kolorowanki to już chyba nowym aerografem będę musiał bo ten rzyga farbą a nie maluje. Przy kolorowaniu u-84 go wyczyściłem i zaczął mi w miarę normalnie malować dopiero jak rozpuszczalnik wyciekł wszystkimi otworami jakimi mógł
-
Zajrzałem do kilku pudełek. Mydła z aoshimy mają linie wgłębne. Nowiutkie przezroczyste z Fujimi chyba też. Najnowsza ramka z Amagi aoshimy też ma wgłębne. Namiastka linii podziału jest, więc co to za problem zapuścić jakiegoś brązowego washa, żeby nie było że CZARNY dla kartoniarzy? Mam nadzieję, że nie uraziłem. Niedługo sam będę robił lotniskowca CesarstFa, to będziesz miał okazję odpłacić pięknym za nadobne. Tym bardziej że jedna trzydziesta modelarza jakim jestem raczej nie zrobi detalu i nie przyłoży do planów.
-
Te samoloty jakieś takie nie wyrazne. Wash by się im przydał. No i w kolorze okrętu a powinny być ciemniejsze? Ogólnie kawał dobrej roboty choć jak dla mnie brak komiksów.
-
Pan Zbieracz za to pewnie nie odpuścił. Ciekawe ile swojOM na bombki w tym roku naciągnął
-
kajn PODKŁAD, kajn ARBEIT. Czas kończyć szajsa, inne łUtki czekajOM. Jak mi zdrowie pozwoli to będzie spam warsztatami
-
Nowe cygara. Tego nie widać ale sporo pracy w nie włożyłem a i tak idealne nie są. Co nie zmienia faktu, że i tak lepsze jak te zestawowe szajsy Malowanie TUSZ TUSZ.
