Skocz do zawartości

Lipa

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 208
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Lipa

  1. Zabaweczki robione równolegle jakieś 2 miesiące z hakiem. Sporo kombinowania z malowaniem i efektami-wyszło jak zawsze. Me163 służył jako manekin do testów przed zastosowaniem praktycznym na mc200. No cóż Saetta miał być tym następnym... lepszym Jedynie obicia na me163 były robione inaczej-kredkami AK. MC200 model wybrakowany. Producent zapomniał kilku elementów i ja również zapomniałem dorobić m.in. wlotu powietrza pod silnikiem oraz jakiejś klapki nad.
  2. Nie przelewki Panie Kocie, choć te sinice bym wolał raczej jako MOSS To co sznurki i gotowe?
  3. Groteska sztuki przyjacielem
  4. Błogosławieni Ci, którzy uwierzyli a nie ujrzeli
  5. Wcześniej nie zauważyłem, w prawym dolnym rogu zdjęcia będą te szczebelki? Już jest krzywo. Zatkaj to jakimś CA i nawierć nowe od "linijki". Kawałek ciętego od linijki hibsa przyklejony do modelu na taśmie maskującej. Dopychasz wiertło i zaczynasz kręcić. Dzięki temu wiertło "nie zjedzie". Wciskasz drut przykładasz przycięty na odpowiednia szerokość kawałek CZEGOŚ i wiercisz kolejny. Odstępy same się robiOM równe. Można też od jakiegoś narzędzia narysować prostą, CIENKĄ linię i jakimś ostrym np igła ze strzykawki nacechować miejsce pod otwór i dopiero wtedy wiertłem. Dobrym patentem też jest kopyto do cięcia takich szczebelków. Np zagłębienie w spienionym PCV, Hibsie, grubym kartonie, sklejce, czymkolwiekcosięnadaje i docinanie nożykiem "nóżek". Wszystkie wtedy będą równe, we wszystkich płaszczyznach. Cecha na wiertle i masz wszystkie otwory równej głębokości. Jak nie to otwory na wylot i kopyto z kawałka hibsa dystansujące od burty. Zalewasz od środka klejem CA ścinasz ile się da cążkami i szlifujesz papierem do metalu na gładko. Ja mam problemy z takimi rzeczami więc narobiłem mnóstwo, często tymczasowych, "narzędzi" mających poprawiać jakość moich nie najlepszych wypierdków. Nie ma się czego wstydzić tylko pokombinować.
  6. Nie wiem jakie to duże jet ale każdy stopień jest inny a tak chyba być nie powinno? Zrób sobie kopyto wewnętrznej średnicy i na nim zginaj wszystkie. Dzięki temu będą równe.
  7. Ścinanie głowy to była taka metafora i tyczyła się mojej skromnej osoby. Próba zwrócenia uwagi często się kończy linczem. Zazwyczaj takim w przenośni ale jednak. Są tacy co gotowi "utopić" człowieka w łyżce wody za to, że się odezwał. Czytać czytamy ale róbmy to ze zrozumieniem. Spam niejedno ma oblicze. Jeśli zacznę teraz w każdym wątku w galerii pisać fajny, ładny, wstawiać emotki to też będzie spam. Jeśli chodzi o wykonanie modeli to nie miałem na myśli, że są czyste. Ja tam nie jestem wybitnym modelarzem i się za takiego nie uważam. Jednak nawet ja mogę stwierdzić, że szału nie ma. Jak Tobie to odpowiada... OK- nie mam z tym problemu oraz nie mam najmniejszego zamiaru zabraniać sklejania po swojemu i pokazywania prac na forum. Tylko rób to w kulturalny i mniej nachalny sposób. Jak chcesz się pochwalić wszystkimi pracami to załóż wątek zbiorczy lub jest dział na forum zwany portfolio gdzie można pokazać swoją przeszłość modelarską. Ja się teraz uczę weatheringu na samolotach. Powoli i mozolnie, z dużą dawką partactwa. Są galerie, lepszych ode mnie, z których chciałbym sobie pozrzynać ale giną w potoku... spamu. Dywagacje na temat zużycia maszyn pozostawiają wiele do życzenia. Wielokrotnie wałkowany temat i NIE MASZ racji. Google jest pełne zdjęć, różnych maszyn, z różnych państw i teatrów działań, które wyglądają jak ze złomowiska a jednak latają... Nowe fabryki są owszem, ale negowanie naturalnego zużycia, do tego przy sporej ilości materiału dowodowego, to moim zdaniem "lekka" przesada.
  8. Jak to jest jeden z modeli wykonanych CZydzieści lat temu, to wrzuciłbyś go do zbiorczej galerii razem z resztą. Spam galeriami powoli zaczyna działać mi na nerwy tym bardziej, że modele może i wymagały sporego nakładu pracy ale malowanie wygląda jak wygląda. Nikt chyba nie miał odwagi tego napisać więc ja kładę głowę pod siekierę. No chyba, że wolicie po staropolsku- na pal
  9. Ja bym zrobił tylko wez się potem tłumacz w galerii dlaczego poszycie zużyte a kalkomanie nie ruszone... Nie jeden sznur byłby już przygotowany
  10. Amen.
  11. Lipa

    Flyhawk 2022

    Emden już JEST. Do tego full hull
  12. Ja to jestem ciekaw jakby wyglądały te harikejny co NIE zdążyły nas we wrześniu uratować
  13. Postaw oFcę to i wilki się zlatujOM. Nie tylko morskie
  14. TAK
  15. Lipa

    Pamir1/150 Heller

    Robi wrażenie
  16. Czy któryś z kolegów wspUłmodelarzy jest w posiadaniu lepszej jakości tej fotografii lub innej tej maszyny o numerze 4? Były dwie wersje nocnych F6F sugerując się innym radarem pod prawym skrzydłem? Czy nocne kociaki miały inna farbę niż standardowy ANA623? zródło https://boxartden.com
  17. Lipa

    F6F-5 Hellcat 1/72 Hobby Boss

    Wszystko aerografem czyli nihil novi. Zacząłem na etapie preshadingu. Na koniec jeszcze raz podmalowałem białym, żeby uzyskać cień i zróżnicowanie ale spaliny jakoś to wszystko przytłumiły. Ogólnie z malowania jestem tak w 70% zadowolony. Nie jest zle ale mogło być zdecydowanie lepiej. Mało brakowało i znowu bym wszystko zamalował i całe misterne planowanie i kombinowanie by szlag trafił jak przy F4F. Tu jest "surówka" przed lakierem. Zdjęcie słabe bo warsztat był dla mnie - żebym pamiętał mniej więcej co robiłem jak wezmę się za jakiś lepszy zestaw. Był to jeden wielki eksperyment i zakładałem, że model nie ujrzy światła dziennego. Trudny ciemny kamuflaż ale nie taki straszny jak mi się wydawało.
  18. Lipa

    F6F-5 Hellcat 1/72 Hobby Boss

    Był satynowy. Dodałem matu bo aparat nie łapał pracy, którą włożyłem w malowanie. Choć może lepsze byłoby stwierdzenie, że fotograf ze mnie ch....
  19. Lipa

    Jagdpanther, 1/35, Tamiya

  20. Witam. Drugi samolocik mojej epoki modelarskiego renesansu. Model pełen zdrad. Musiałem kupić drugi zestaw by poprostować swoje partactwo. Malując robiłem wszystko by urozmaicić ten, smutny jak psa dupa, ciemny kolor. Można mieszać z błotem lub z TYM drugim w podobnym kolorze. No nic, może następny będzie lepszy. Przynajmniej dobrze się bawiłem przy malowaniu.
  21. Jakieś forum anglojęzyczne albo Portal dla Idiotów. Nie pamiętam, ale zabiło mi gwozdzia z kolorami.
  22. Okej dzięki bardzo. Uratowałeś przy okazji moją koncepcję z łederingiem, bo gdzieś wyczytałem, że niby pod koniec wojny zaczęli stosować w fabrykach smutny biały primer
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.