-
Liczba zawartości
826 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Robi
-
UAZ 469 OPP Poznań skala 1:35 Trumpeter
Robi odpowiedział Bartosz Ciesielski → na temat → [M]Warsztat
Po co ukryłeś te piękności pod maską i dachem? -
-
1:35 Jugosłowiański warsztat artyleryjski: A-19 + Flak 30
Robi odpowiedział Kamil K. → na temat → [M]Warsztat
Fascynująco interesująco zadziwiająco przepiękny efekt w takim wypadku- 79 odpowiedzi
-
- jugosławia
- bośnia
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Zgodzę się, ale były różne wersje tych karabinów. Zauważyłem też, że większość fotek to shermany innej wersji Mają inną osłonę działa, a więc niestety nie ta wersja. Tak czy siak, dzięki za fotki Ps. Na tej ostatniej focie to sherman, ale chyba nie amerykański. Bardziej przypomina angielską pelotkę "skink" ale taką MADE IN CHINA
-
Nie jestem ekspertem, ale zaznaczona część powinna chyba łączyć się z pancerzem, a nie zawisać w powietrzu Ale albo ja się nie znam, albo jakiś ślepy jestem
-
A miałem w zeszłym roku warsztat na lotnictwie, gdzie iskrę sklejałem. No były jaja
-
Dobra, wracamy do tygryska: Kolejna warstwa farby, i już mało elementów pozostało do przyklejenia. Wierzę, że z tego ulepka coś wyjdzie
-
Ej, ale w tym shermanie to przez przypadek
-
Dobra zaszpachluje się i będzie wyglądać na przebicie mniejszego kalibru. Wiesz, zawsze można powiedzieć, że do tygrysa została przydzielona nowa załoga, a niemcom się naprawiać nie chciało Mój pradziadek na wojnie do luftwaffe zagarnięto, to mi dziadek opowiadał jak jego ojciec w bazie wojskowej niedaleko lotniska widział jak podziurawionego Pz. IV wysyłają na front bo wszystko na gaz wydali i nie mają jak naprawić Wątek o osłonach wydechów: Chciałem uzyskać efekt korozji, że to cienka blacha, że rdza zżarła, ale wyszło co wyszło. Postaram się te niedociągnięcia ukryć za jakąś rdzawą farbą, albo pigmentem. Co do wraku: Wraku nie będę robić, raczej takiego po przejściach. Spoiler: nowa załoga przeżyła nieudany ostrzał Jedna dziura po przebiciu, druga po nieprzebitym strzale
-
No tak, ale jedynie jakby odłamki się tam dostały Tu zaznaczyłem gdzie w moim tigerze pocisk się przebił:
-
W miejscu w którym pocisk się przebił, nie było amunicji. Składy amunicji były po przeciwnej stronie oraz na podłodze.
-
Jest taki film "biały tygrys". Opowiada o tajemniczym tigerze 1 który wszystkie czołgi sowietów w proch zamieniał. Jeden radziecki czołgista cudem to przeżył i potem modlił się do "boga czołgów" i mówił, że czołgi do niego przemawiają. Może do niego akurat model przemawia i mówi że coś pójdzie nie tak
-
Mógłby konkurować z ukraińskim T-80 od kolegi x_bandit. Samo sklejanie zajęło mu prawie dwa lata Ale twój prezentuje się znakomicie
-
Szanowny pan OldMan może z ciebie brać przykład. Można grzecznie powiedzieć? Można.
-
Coś mi się pomieszało. Myślałem że to wątek o producencie, a nie dom spokojnej starości.
-
No ale jak do siebie pasują...
-
Wrzuć na luz, wystarczy grzecznie powiedzieć
-
No właśnie taki był namysł
-
Postanowiłem, żeby dodać tygryskowi trochę klimatu, będzie w kamuflarzu zimowym, w stanie "emeryta" (w sensie będzie dalej pojazdem na polu bitwy, z załogą itd. po prostu będzie mocno poobijany). Tak to się prezentuje ja chwilę obecną: Teraz biorę się za wieżę. PS. Wiem, że marnie to teraz wygląda, ale po ukończeniu modelu wszystko będzie się ładnie prezentować
-
Wyśmienity!
- 11 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- tamiya
- tamiya 1/35
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dobra, dobra. Nie chciałem wywoływać wojny domowej. Ja gumiaków używam w większości, ponieważ to jest dla mnie duże ułatwienie. Blaszki jednak, potrafią być niekiedy drogie, więc sam sobie wolę element spiłować do odpowiedniej grubości. Nie chcę wydziwiać, mazać się czy coś, nie mam 8 lat. Po prostu czasami łatwo się denerwuję, a już tym bardziej przy niedociągnięciach przy odlewaniu. I nie czepiam się już o takie malutkie problemy, bo z tym sobie trzeba jakoś radzić. Jak jest jednak większy problem, pytam was albo próbuję sam znaleźć rozwiązanie (samodzielne znalezienie rozwiązania czasem doprowadza do któregoś już naprawiania biurka i sprzętu). Jak będę miał jakieś wątpliwości, to na pewno zapytam. Założyłem pod koniec 2023/na początku 2024 roku warsztat gdzie sklejałem P51 z mistercrafta = nigdy więcej. Staram się nie spieszyć, no ale mam takie swoje tempo, a nie chcę na siłę powoli tego sklejać, bo to by mi całą zabawę z modelarstwem popsuło. Dziękuję wam wszystkim za rady, doceniam że oglądacie moje warsztaty i mówicie co i jak. Bez was to wszystko było by praktycznie bez sensu Pzrd. Robert
-
Bardzo dużo. No właśnie np. ten uchwyt i jeszcze parę elementów wyposażenia
-
- 173 odpowiedzi
-
Praktycznie, teoretycznie i realnie wszystko. A głównie małe elementy których nie ma w zestawie i trzeba je robić ręcznie, co jest bardzo denerwujące
