Przedstawię też swój wielozadaniowy kompresorek tym co go nie widzieli, może kogoś zainspiruje.
Sterowanie jest ręczne z pomocą stycznika, bez wyłącznika ciśnieniowego (przy dużych zbiornikach zbędny bajer, tylko dla bogatszych), dwa reduktory, zawór odcinający butlę, przewidziałem też dużo dodatkowych funkcji, jak na przykład magazyn na chemię :
Butlę można nabić, zakręcić zawór i odłączyć, ma własny osobny reduktor, można nabitą gdzieś przenieść i podłączyć do aerografu, i można się cieszyć mobilnym aerografem (ale nie na długo...), doskonale się nadaje do odkurzania elektroniki, modeli itp. :
Najbardziej jestem dumny z "panelu sterowania":
Manometr zabrałem ze spalonego kompresora do kół.
Poza malowaniem modeli i odkurzeniem, wykorzystywałem go do dopowietrzania hydroforu i pompowania kół, podejrzewam że ma jeszcze więcej zaskakujących zastosowań, które wkrótce się ujawnią.