Skocz do zawartości

stroju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 175
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez stroju

  1. Podziałałem trochę olejami:
  2. Jeszcze na wieczór zrobiłem fundament pod podstawkę: Tam gdzie jest balsa, będzie asfaltowa ulica, SKOT będzie stał na zaśnieżonym placu, a ten pojemniczek pokazuje miejsce koksownika. Trochę się nagimnastykowałem żeby wzajemne ustawienie sensownie wyglądało, chyba jest ok.
  3. Najpierw humbrol 11, a potem transparentna farba, czerwona humbrola lub pomarańczowa pactry. A Fiat sobie czeka ...
  4. Jednak trochę szachownic się u mnie znalazło, było nawet w czym wybierać, wziąłem z kalek do Szyłki Dragona. Namalowałem też numery, na drzwiach kierowcy od ręki bo malutkie, gdzieś z 3mm, a z tyłu używając własnoręcznie przygotowanego szablonu :-/ , nie jest to może mistrzostwo kaligrafii, ale jak tak patrzę na żywo nie jest źle, wash powinien trochę je przytłumić, przynajmniej jest dużo lepiej niż na midwójce. Najfajniej to chyba wyszły światła .
  5. Może zrobię taki jak na tej fotce co dałem na początek: Z innych liter ze SKOTów z tamtych lat, to mam na fotkach: UEZ, UKO, ULM...
  6. Po malowaniu, użyłem kilku mieszanek farb gunze, na oko: Kolor na zdjęciach trochę się różni od tego na żywo, w świetle dziennym jest ciemniejszy... Teraz mam pytanie: Jakie oznaczenia nosiły SKOTy z lat 80tych, tylko numer na drzwiach kierowcy i z tyłu, czy też miały szachownicę? Bo szachownice widziałem raczej tylko na wersji 2AP. I jakie miały znaczenie litery z oznaczeń, jak np. UAK, UB, UKO ?
  7. Taaa daammmm!!!: http://www.rbmodel.pl/picture.php?dir=35B21 RB model wyprodukował, akurat jak zacząłęm SKOTa.
  8. No to nałożyłem surfacer, strasznie dużo go pożarł, że aż na koła nie starczyło...
  9. Dziś zabrałem SKOTa na pierwsze poligonowe próby - pływanie. Nawet nieźle pływał, ale krótko. Czyli malowanie już tuż, tuż.
  10. A wiesz że może to być prawdopodobne, jak obejrzałem rzut z boku na rysunku malowania mojego AAVR'a w 35 to koła z jednej strony były cofnięte względem tej drugiej, nie wiele ale dostrzegalnie. Pewnie wynika to z tego że wałki skrętne dla jednego wahacza mają długość szerokości kadłuba, tak jak np. w wieku niemieckich czołgach. Ale to moja dedukcja z jednego obrazka, nie musisz mi wierzyć, ale takie rozwiązania były i są stosowane.
  11. stroju

    Sprężarka własnej roboty

    Przedstawię też swój wielozadaniowy kompresorek tym co go nie widzieli, może kogoś zainspiruje. Sterowanie jest ręczne z pomocą stycznika, bez wyłącznika ciśnieniowego (przy dużych zbiornikach zbędny bajer, tylko dla bogatszych), dwa reduktory, zawór odcinający butlę, przewidziałem też dużo dodatkowych funkcji, jak na przykład magazyn na chemię : Butlę można nabić, zakręcić zawór i odłączyć, ma własny osobny reduktor, można nabitą gdzieś przenieść i podłączyć do aerografu, i można się cieszyć mobilnym aerografem (ale nie na długo...), doskonale się nadaje do odkurzania elektroniki, modeli itp. : Najbardziej jestem dumny z "panelu sterowania": Manometr zabrałem ze spalonego kompresora do kół. Poza malowaniem modeli i odkurzeniem, wykorzystywałem go do dopowietrzania hydroforu i pompowania kół, podejrzewam że ma jeszcze więcej zaskakujących zastosowań, które wkrótce się ujawnią.
  12. Niewielki postęp: Dziś uzbroiłem SKOTa, zwyciężyło lenistwo, zdecydowałem się wykorzystać zestawowa osłonę jarzma, bez poprawiania... c.d.n.
  13. stroju

    Wash

    A niby dlaczego nie należy? Oczywiście że można, ja daję sidoluks na wszystkie farby jakimi maluję (tj Pactra, Gunze, Vallejo, Lifecolor)
  14. stroju

    Domki co o tym sądzicie ??

    Polecam zapoznać się z poradnikiem umieszczania zdjęć: viewtopic.php?t=7808&start=0 Bo linki nie są dozwolone na forum... Albo zdjęcia albo miniaturki prowadzące do pełnego rozmiaru. No i dobrze by było się zaprzyjaźnić ze znakami interpunkcyjnymi, ułatwi to innym użytkownikom zrozumienie treści postów.
  15. Np. Przekroczenie Kanału Sueskiego Albo Morza Czerwonego, bo po raz drugi już się nie rozstąpi, a już szczególnie nie przed Egipcjanami . A co do modelu, to ci napisałem na nPWM, dobrze że zainwestowałeś w aero.
  16. Na razie mam takiego Hansa z zestawu Hanomaga z Dragona, spróbuję go zdehitleryzować przy użyciu masy modelarskiej, ale może być ciężko bo jest zrobiona z takiego gumowatego tworzywa (chyba to samo co gąsienice DS). Jak nie wyjdzie to będzie stał zaparkowany, jak na tej fotce co dałem na początku.
  17. Koledzy bez przesadyzmu, to ma być ponury, zabrudzony samochód z równie ponurego czasu, a nie jakieś disco polo na kołach.
  18. Dziś był dzień lenistwa, nie zrobiłem prawie nic... W tym "prawie" mieści się doklejenie uchwytów na liny holownicze do SKOTa i rozwiązanie ważnego problemu przy dużym fiacie. Problemem tym była grubość ścianek i drzwi, którą bardzo widać patrząc pod innymi kątami niż prostopadle: Ale rozwiązanie okazało się bardzo proste, wstawienie szyb o grubości ok 1.5mm, prawa optyki tak zakrzywiają światło że rzeczywista grubość przestaje być widoczna: c.d.n.
  19. Dziś wypiłowałem przednie drzwi z drugiej strony. SKOT obrósł trochę detalami, rozwierciłem otwory w kołach i przygotowałem mocowania do nich. (Koła założone tylko do zdjęć, więc są tak krzywo, ostateczne je ustalę na koniec, po przyklejeniu): c.d.n.
  20. Zabrałem się za dużego fiata, nie jest tak źle, mam dobrą mini szlifierkę z giętkim przeniesieniem napędu i sporo frezów, lubię pracę w metalu. Na próbę pocieniłem okno w przednich drzwiach, nie było tak trudno, najpierw frezowanie, potem pilniki ręczne, w sumie chyba godzina pracy, usunąłem też lusterko, które zastąpię wykonanym własnoręcznie według zdjęć: Na otomoto.pl znalazłem nawet interesującą mnie wersję, tapicerkę ma brązową, można też dać białe kocyki na fotelach, widziałem też jednego co miał takie fajne w tygrysi wzorek... Zobaczymy
  21. W nocy stoczyłem ciężką walkę z zawieszeniem, było męcząco bo dużo elementów i w dodatku nie najlepiej spasowanych, ale przygotowywałem się do tego już kilka tygodni studiując rysunki techniczne szczegółów podwozia (głównie z "Typy broni i uzbrojenia"), udało mi się zrobić odpowiedni wznios wahaczy i nawet lekko skręcić przednie koła, brakuje jeszcze jednego wahacza który muszę dorobić i dokończyć 3 oś... : ufff... To była ciężka noc. EDIT: PS Może ktoś mi powie na jaki kolor pomalować wnętrze w tym dużym fiacie? Bo z tego co pamiętam to były czarne, ale tak w detalach, bo w google to tak nie za bardzo mogę znaleźć zdjęcia wnętrz...
  22. No bardzo fajnie, choć w stanie wojennym były chyba te starsze wersje, ale nie będę popadał w drobiazgowość, sam SKOT też nie pozbawiony błędów, to będzie raczej symboliczna diorama, SKOT, koksownik i duży fiat. Trochę się go upodobni, może jakieś koce rzucę na fotele, u naszym fiacie takowe woziliśmy...
  23. Trudno oderwać się od czegoś co mnie odpycha ... Wielkie dzięki za maila, na pewno się przyda, szkoda tylko że jakość utrudnia przeczytanie liter, ale jak się skupie to da się czytać, bardzo fajnie. A wczoraj, nabyłem ostatni składnik dioramy, czyli beżowego dużego fiata, a raczej coś z czego spróbuję takowego wyciosać. Tu i ówdzie się przyszlifuje, podmaluje, coś dorobi, zabrudzi i będzie całkiem znośny:
  24. Właśnie, nie jest źle nie ma nadlewek, skrzywień, bąbelków. Z resztą oryginał też nie miał zbyt wielu detali. A co z modelem słychać: a mało słychać bo staram się uczyć do egzaminów, ale dokończyłem mosty przednie i dokleiłem trochę detali na przedzie: A co do samochodu na dioramkę, to postanowiłem że będzie to duży fiat w kolorze beżowym, żeby za kolorowo nie było.
  25. No więc tak: klej do modeli nie jest klejem w potocznym znaczeniu, jest rozpuszczalnikiem tworzywa z którego jest zrobiony model, rozpuszczone tworzywo z dwóch elementów się miesza i po odparowaniu kleju powstaje mocne połączenie, w prawdzie niektóre kleje mają dodatki klejące ale są za słaby by kleić tym coś zrobione z innego tworzywa niż modele. Siatki które producenci dołączają czasami trzeba kleić czymś innym, a tym czymś może być klej cyjanoakrylowy czyli Kropelka, Cyjanopan, i inne super gluty, tylko trzeba uważać żeby nie zalać tej siateczki tym klejem...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.