Skocz do zawartości

stroju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 175
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez stroju

  1. Z tego co pamiętam to najpierw sypałem sodę a potem pryskałem ją lakierem, na początku wyglądało jak rozmiękła mąka, ale jak wyschło to ładnie wykrystalizowało.
  2. Popieram Jacka, tylko ja przyklejałem sodę na lakier do włosów, jak lakier wyschnie to daje bardzo ładne efekty, na dioramie już jest 3 lata i nadal jest biała i ładnie się skrząca, jak w mroźny dzień... PS fajnie że ktoś w końcu wziął się za brudzenie cywila
  3. stroju

    Aerograf

    hehe to raczej dobry temat na to: Mam pytanie do raczej starszych modelarzy: Kto i kiedy produkował takie aerografy? : Znalazłem to u znajomego w piwnicy, po gruntownym czyszczeniu i polerowaniu udało mi się przywrócić go do działania, to jakiś wczesny model dwufunkcyjnego... I tak ciekaw jestem ile lat temu mogło to powstać... ?
  4. Może trochę późno ale znalazłem fajny "ruchomy obrazek" który doskonale pasuje na komentarz to tej dioramy: (mam nadzieję że nie zawieszę nim zbyt dużej ilości kompów )
  5. Co do peryskopów, to na końcu szybki pomalowałem taką farbką, cieniutką warstwą: Normalnie używam jej do malowanie tylnych świateł. A te powierzchnie co były zamalowywane surafacerem a potem na kolor pojazdu, najpierw pomalowałem na czarno, aby nie było widać jasnego surafacera przez szybki. Anteny to polistyren z ramki ciągniony nad płomieniem. Po prostu ideał, ani razu nie sięgnąłem po szpachlę ani po pilnik...
  6. A właśnie, nie napisałem, będzie oczywiście, i tu i tam...
  7. No to dobrnąłem do końca. Model robiony prosto z pudła. Kolejny po Merkavie Mk.IV futurystycznie wyglądający pojazd w mojej kolekcji, niech będzie miłym odpoczynkiem dla oglądających od zalewu wszechobecnej niemczyzny. Dla tych co jakimś cudem przegapili warsztat tu: viewtopic.php?t=17279&start=0 Wszelkie sugestie mile widziane.
  8. w stosunku około 1:4 (wódka:pactra)... A co do ciśnienia to pewnie miałem coś około 2 atmosfer w instalacji... ale mogło być około 3 nawet bo mi się, manometr popsuł i zaciął się na wskazaniu 1,5 atm... wszystko robiłem "na czuja"... Ciśnienia nie muszę tak pilnować, byle by strumienia farby nie dawać za dużego bo zacieki się robią...
  9. Tak, jak zawsze u mnie to była Patra bezbarwna matowa.\ Nałożyłem go pędzlem wcierając w model a potem przetarłem wszystko gąbeczką nawilżoną w white spirit'cie aby zdjęć jego nadmiar, ruchy zgodne z tym jakby spływała woda z pojazdu. Już poprawiłem trochę pigmentowanie i podmalowałem półcalówkę... Czyli koniec jest bliski! Czekajcie cierpliwie na galerię, bo nie znacie dnia i godziny ...
  10. Wyszło coś takiego... : Na półce
  11. Co do kurzenia góry to trochę się boję aby nie przesadzić i nie zakryć tych wszystkich efektów co już zrobiłem... Ale oglądnę (po raz kolejny) fotki oryginałów i zrobię coś na ich obraz, ale nie będę przesadzał, aczkolwiek brudzenie z modelu do którego linka dał Erni strasznie mi się podoba...
  12. No to zmatowiłem wszystko, upaćkałem mu "nadkola" i koła, więc można było przykleić je już na stałe, utracił zdolność jeżdżenia bo już kilka razy próbował zeskoczyć z biurka... Zdjąłem maskowanie z peryskopów, podmalowałem je czerwoną przeźroczystą, dokleiłem szkiełka i dorobiłem anteny: Teraz już mogę się brać za kończenie góry...
  13. stroju

    13 inch Dictator

    Szprychy w kołach to nie tragedia, jeśli to coś koło H0 (1:87), to RB produkuje co nie co: I inne: http://rbmodel.pl/index.php?action=products&cat=c_wh
  14. Znowu ta sama śpiewka co z gąsienicami od Tygrysa na Shermanie, wszystko już pomalowane, mocno sklejone, a tu ktoś: "eee weź lepiej oderwij je wyszlifuj i pomaluj od nowa" bez urazy rtoipmodest, taka obserwacja życiowa mi się wymyka Wóz, jak wszystkie moje modele z bliżej nie określonego czasu, może to być Irak, a równie dobrze może jakaś przyszłość W każdym razie kolorystyka pojazdu i bambetli wzorowana na fotkach z Iraku, tylko w tam wszystkie MGS'y co widziałem miały slat armour'y...
  15. Fajnie że wam się podoba, a widząc kto mnie chwali to pewnie rzeczywiście jest nieźle Jednak postanowiłem zrobić otarcia/rysy, bo zobaczyłem taką fotkę (patrzcie na przód) : A wyszło tak (na żywo ryski są trochę mniej intensywne, to wina długiego czasu naświetlenia), poupychałem jeszcze dodatkowe kartony (trochę trza było je zgnieść aby wlazły w kosze ) i dodałem żółty kanister. Teraz jeszcze pasy mocujące ładunek i można będzie nakładać lakier matowy. A, i opony zagruntowałem metal primerem. :
  16. No to podmalowałem bambetle i przykleiłem je na miejsce: Jeszcze paski mocujące ten cały majdan i będzie można nakładać lakier matowy, odpryski to sobie daruje, na Strykerach ich nie widziałem.
  17. Dziś zacząłem malować bambetle do podwieszenia, na dużych plecakach namalowałem woodland'a aby trochę urozmaicić kolorystycznie całość, na fotkach widziałem takie plecaki w bardzo różnych kolorach. Kolory na łatki mieszałem na oko, stan po sidoluksie przed washami i innymi zabiegami: EDIT: Tak a propos obwieszania:
  18. A wiecie że ja lubię usyfione pojazdy.
  19. stroju

    "All aboard..." - 1:35

    A ja je kleiłem i było bardzo przyjemnie. Nie pamiętam żadnych problemów.
  20. Oczywiście że zrobię paski mocujące, dokładnie obejrzałem jak wiesza się w oryginale. Takiej lipy już nie będę odwalał A co do zawieszenia to myślałem żeby zrobić skręcone koła, ale AFV Club odlał wszystko w dosłownie kilku delikatnych elementów o skomplikowanej geometrii i trzeba byłoby mocno pokroić i dopasować aby skręcić koła, oczywiście to było wykonalne ale dla mnie zbyt duża ingerencja, to jest model relaksacyjny, dal odpoczynku po bojach z midwójką i BTRem...
  21. Tak w ogóle to mi się nie podobają gumowe opony... komplikują sprawę malowania... ale cóż... Dziś nic nie skleiłem ani pomalowałem, ale zająłem się rozplanowywaniem tobołów na pojeździe, konstrukcja nie pozwala na podwieszenie zbyt wielkiej ilości (na zwykłych Strykerach to widziałem istne stosy plecaków, zasłaniające większość pojazdu), na razie mam taki układ, doklejone tymczasowo na masę mocującą: Próbowałem napchać najwięcej jak pozawala rozmieszczenie mocowań...
  22. Po prostu zmyję tą białą farbę co na nich osiadła... (nie chodziło mi żadna technikę)
  23. Bo koła i tak będą jeszcze płukane i malowane, założyłem je tylko tak tymczasowo, do zdjęć.
  24. No to doszły zapomniane klaki (powinienem nałożyć je przed washem...), i rozjaśnienie bielę tytanową... choć jak zwykle chyba trochę przesadziłem... : Na koniec dla zaciekawianych tym pojazdem filmik (jeśli go nie widzieli wcześniej), są tam fajne ujęcia strzelających MGS'ów: http://www.youtube.com/watch?v=Hzi8cBiHfGM
  25. A dokładniej: Lakier bezbarwny błyszczący (w tym przypadku pronto), wash, rozjaśnienia bielą tytanową, odpryski, i dopiero lakier matowy potem reszta brudzenia. Bo to kolor bazowy, do dalszej obróbki, tak samo jak trzonki narzędzi. Kaem będę kończył p[o nałożeniu lakieru matowego.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.