-
Liczba zawartości
1 175 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez stroju
-
LOST IN AFRICA | CMP QUAD GUN TRACTOR | Tamiya 1:35
stroju odpowiedział subgrafik → na temat → [M]Galerie
Potrójna złota łopata za wykopki roku! Temat z przed ponad dwóch lat, skąd mamy wiedzieć czy autor nada żyje... Tak na poważnie to wszelkie pytania o stare modele to najlepiej przez pw do autora wysyłać, będzie pewność że (jeśli żyje) zauważy. -
Mig to się może wypchać bo cena jest konkretna, w końcu to żywica, miałem na myśli raczej jakiś plastikowe modele modele, które by były łatwo dostępne i stosunkowo tanie, żeby można było robić własne technicale i też jako cywilne pojazdy na dioramy, wraki itp. To co kubisz zaprezentował może być ciekawe.
-
Pomysł już trochę latek ma. Tu jest fotka podobnego pomysłu z wojen na Bałkanach chyba: Tu dodatkowo wykombinowali wycięty środek od BRDMa nałożony na pakę. Widziałem też ciężarówki z bardziej odległych części afryki które miały zrobione nawet podwójne wyrzutnie z tych lotniczych podwieszanych. Bardzo ciekawe konstrukcje pokazują się na zdjęciach z Libii, pomysłowe, choć nie zawsze oddanie salwy idzie po myśli konstruktorów: Tu jest bardzo dużo zdjęć jak ktoś chce sobie zobaczyć: http://www.joemonster.org/art/17123/Pimp_My_Ride_Libia_edyszyn Szkoda że jest tak mało pickup'ów dostępnych w skali 1:35...
-
Jak tak Ciebie od klejów bierze to może zbuduj to co ja: Choć ja tylko maluje w tym, kleje i składam w pokoju, dla mnie jest wystarczająco przewiewny. Co do modelu to jeszcze zapomniałem dodać że w tej wersji trzeba spiłować te 3 gniazda na lampki na dachu szoferki, tu nie ma czego takiego, a z instrukcji to bezpośrednio nie wynika.
-
Zrobiłem inboxa przy okazji wnikliwego przeglądania czy jakiś cześci nie brakuje, w modelach żywicznych się to często zdarza, wyszło nawet że mam o jedną więcej, nr 146, jakby komuś brakowało to mam, co z drobnicą to okaże się przy składaniu, ale wygląda że jest wszystko. Model bardzo ładnie opracowany, klocki wlewowe wyraźnie oddzielone od części i będzie problemów z odcięciem, każda część ponumerowana, odlewy bardzo ładne, żadnych bąbli na częściach, długie elementy mogą być lekko krzywe ale to załatwi się w gorącej wodzie. Instrukcja też jest na wysokim poziomie, jak w modelach plastikowych, choć w wersji mostowej trzeba uważać bo początek jest wzięty żywcem z wersji skrzyniowej i pare elementów tam pokazanych nie występuje, tył ramy szczególnie się różni, od kroku nr 16 jest już prawidłowa wersja rozrysowana, ale po dłuższym przejrzeniu nie ma problemów, poza kanistrami, które są w instrukcji a nie ma w częściach (na fotkach na stronie gotowego modelu też nie ma) i gaśnicy nr115 której też nie ma w częściach,a która się pojawia na obrazku z wersji skrzyniowej a dalej widnieje tylko pusty uchwyt, a na fotkach z galerii na stronie nie ma nawet uchwytu. Galeria gotowego modelu: http://www.minimanfactory.com/en/kraz-255b-tmm-3-akos-szabo-m41/ Ja zamawiałem dodatkowo zestaw powiększony, o drugą kompletną sekcję mostową, (ok 150zł dodatkowo) więc pudełko jest wypełnione po brzegi nawet po wyjęciu wszystkich pianek: A tak wygląda zestaw w wersji podstawowej: 5 worków z częściami, podzielonymi tematycznie, większe elementy luzem, jeden woreczek z przezroczystymi elementami , dwie blaszki i oczywiście instrukcja. Rzut oka na detale: Pomosty: Rama podwozia, wysięgnik do pomostu i krata na koło zapasowe: Na zbliżeniach widać że nawet przewody już są obecne. Szoferka: Blachy, większy arkusz ogólnokrazowy a mniejszy do tej wersji: Zawartość worka z kołami: Opony idealnie pasują na felgi, żadnych szpar po wciśnięciu nie ma. Worek z elementami kabiny i błotnikami: Silnik, zbiorniki i stopnie: Zawieszenie i przeniesienie napędu: Elementy do wersji TMM-3: Szkiełka: Zawartość dodatkowa czyli druga sekcja mostu: No i instrukcja: Chętnie przygarnę jakieś fotki oryginału, bo na razie w internecie jest straszna posucha z tą wersją.
-
I koniec: viewtopic.php?f=68&t=28479
-
No i gotowy. Dla tych co przegapili warsztat streszczenie: Model robiony na zamówienie dla ToRo Model do prezentacji nowych figurek, prosto z pudła, przeróbki nie były wymagane, ja właściwie tylko malowałem. Do galerii pożyczyłem figurki. Jakby ktoś chciał się z nimi bardziej zapoznać: http://toro-model.home.pl/pliki/35f43.htm Niniejszym dziękuję firmie ToRo Model za okazanie zaufania i powierzenie mi dokończenia modelu.
-
Noo, gdyby to był dla mnie model z przeznaczeniem na konkursy to by można było się jeszcze w malowaniu znacznie bardziej nagimnastykować, ale że to szybki produkcyjniak to najprostsze metody wystarczą, w końcu chodzi tylko o prezentowanie figurek (jutro może je pożyczę żeby do galerii trafił już obsadzony). Bo to dla nich ten cały cyrk: Nawet wieża na boxarcie ta sama co ją maluje.
-
Wyścigu ciąg dalszy. Nałożyłem błotko '3D', mieszanka żywicy akrylowej miga, pigmentu i piasku, następnie lakier matowy. Jeszcze tylko pigmenty, gąsienice i będzie już koniec.
-
No i doszły obicia, trochę za bardzo się rozpędziłem tylko z przetarciem metalizerem bo jeszcze nie było lakieru matowego, ale to co najwyżej raz jeszcze się poprawi, bo to tylko w okolicy włazów.
-
I jeszcze wash na koniec dnia.
-
Z góry trochę od przodu oświetlam dwoma reflektorkami, takimi z marketu za 20zł z oprawką, mają moc chyba z 35W, umieszczone są w lewym i prawym górnym rogu, a z lewej strony bardziej u dołu od przodu mam lampkę ze zwykłą żarówką 200W, fotografuję w komorze lakierniczej, ma białe ścianki, a dodatkowo sufit wyłożyłem folią aluminiową żeby światło się odbijało, wystarczy włożyć biały karton i już mam gotowe studio.
-
No tutaj to klient jest znajomym więc mam wolną rękę, ale umówiliśmy się że te przeróbki są nie potrzebne, więc już pragnąłbym ukrócić wyskoki z instalacją i płytą. Za to udało mi się lufę oderwać i wstawić prawidłowo, ale ktoś się namęczył pakując do wieży tyle tej masy tylko po to żeby lufę się dało przykleić w nieprawidłowy sposób. Ponad to polakierowałem model i nałożyłem kalki.
-
Jasne, ale skoro odbiorca zapytany wprost czy chce mieć to dorobione na modelu odpowiedział że nie ma potrzeby to nie będę się wychylał ponad, może to co napiszę jest trochę demoralizujące młodsze pokolenia modelarzy ale nie za bardzo mam czas i a w szczególności ochoty na dorabianie, szczególnie że model ma szybko powstać, i tak bardzo dużo czasu spędzam nad innymi modelami, każdy pozyskany czas wolny jest na wagę złota. To tylko platforma do prezentacji figurek, malowanie jest najważniejsze, w szczegóły nikt się nie będzie wpatrywał, figurki są ważne. (tak mi powiedziano). Z lufą to niestety jest ciężka sprawa, wieżę skleił gość co figurki lepił, że lufa jest źle wsadzona zorientowałem się po malowaniu, jak na forum napisali, ale widać że ktoś zadbał by się mocno trzymała bo przód wieży jakąś masą modelarską wypełniony jest, i jedna próba oderwania teraz skończyła się oberwaniem skrzyni z boku, lufa nie chciała puścić, może jeszcze raz spróbuję... Gdyby to był model dla mnie no to inaczej by była sprawa detali, pewnie wnętrze i silnik nawet bym zrobił
-
Pozwólcie że trochę wtrącę się. Nie rozumiem głównego powodu tej nagonki, widać że nie wychlacie specjalnie nosa ze swojego świata 'cywilnego modelarstwa'. Ten argument jest do bani, są modele na forum które nie mają w sobie krzty plastiku, choćby żywiczno-blaszkowe zestawy, mamy parę takich na forum, szczególnie w dziale militarnym, a nawet niedawno zamieściłem galerię w dziale cywilnym z modelami lokomotyw które miały w sobie więcej krzemu niż plastiku, głównie metal i żywica, wtedy jakoś nikt nie wyskoczył z tak genialnym pomysłem nadinterpretacji tematyki forum. Tu chodzi o modelarstwo redukcyjne, wkład pracy jest ważny, a nie tylko sklejanie gotowych zestawów, materiał ma drugorzędne znaczenie, sam też raz użyłem metalowego samochodu na dioramie z (o zgrozo żywicznym pojazdem), niby poza profilem forum ale jakoś nikt na to jeszcze nie wpadł. Zachęcam do większego otwarcia umysłów. Co do zdjęć to prawda, są do niczego, na tym się skupcie, to można poprawić.
-
Przesłona jak największa, u mnie akurat 8.0 a iso jak najmniejsze czyli 64, czas migawki 1/13s, mniej więcej na takich parametrach zawsze robię, zmieniam tylko czas migawki w zależności czy model jest jasny czy ciemny.
-
Ha, nawet tego nie wiedziałem, ale nie są to chyba jakieś kolosalne różnice bo przeglądałem monografię i nie rzuciło mi się w oczy. A z resztą, umowa obejmuje tylko malowanie.
-
Tym razem sprint. Tomasz mnie poprosił abym mu dokończył i pomalował T-55 do obwoźnej prezentacji nowych figurek polskich czołgistów. Model dostałem napoczęty (skończona wieża), dokończenie zajęło mi jeden wieczór, zdjęć z budowy nie robiłem, szczególnie że robiłem go prosto z pudła a większość modelarzy zna doskonale ten model. Więc skupiłem się na najważniejszym czyli malowaniu. Zagruntowałem całość surfacerem 1000 z puszki, następnie pomalowałem mieszanką gunze H423, H78 i czarnej błyszczącej Tamki, dalsze kroki widać na zdjęciach. Ciąg dalszy pewnie po poniedziałku bo wyjeżdżam na działkę. Kolory trochę przekłamane bo po fakcie się zorientowałem że mam strasznie brudny obiektyw, następne będą już dobre.
-
uuuua, już wiem jaka fotka będzie wyróżniona w następnym tygodniu.
-
[G]F-86F Sabre, 1:32 Kinetic/Italeri, Aires, Eduard
stroju odpowiedział stroju → na temat → [L]Galerie
Zacząłem we wrześniu zeszłego roku, ale większość czasu przeleżał na półce w oczekiwaniu aż mi się zachce, jakby zebrać dni przez które rzeczywiście coś przy nim robiłem nie wyszłoby więcej niż dwa tygodnie. -
[G]F-86F Sabre, 1:32 Kinetic/Italeri, Aires, Eduard
stroju odpowiedział stroju → na temat → [L]Galerie
To chyba tylko efekt takiego odbicia światła, bo szpachlowałem to, poza kilkoma małymi ryskami nie ma śladu łączenia. Możliwe, jak uda mi się zrobić odpowiednie pudełko do transportu. -
[G]F-86F Sabre, 1:32 Kinetic/Italeri, Aires, Eduard
stroju odpowiedział stroju → na temat → [L]Galerie
E tam, bez przesady, to nie było trudne, w monografiach sqadrona są fajne rysunki, poza tym to nie wszystko ja zrobiłem bo taśmy amunicji były w blaszkach, ja dodałem okablowanie automaty ładowania (to srebrne przyczepione do karabinów), i jakieś tam klocki, w sumie pół godziny pracy, osłona wnęki to też eduardowy wyrób. I jeszcze fotka na porównanie wielkości: -
F-86F Sabre, 1:32 Kinetic/Italeri, Aires, Eduard
stroju odpowiedział stroju → na temat → [L]Warsztat
No to koniec: viewtopic.php?f=64&t=27940
