Skocz do zawartości

stroju

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 175
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez stroju

  1. No to w końcu dobrnąłem do końca. Pierwszy samolot od dawna. W skrócie: do budowy użyłem zestawu Kinetica, przyzwoity choć nierówny, postanowiłem go zwaloryzować żywicami Airesa, kokpit i wnęki hamulców aerodynamicznych i blachami eduarda, zestaw detali na zewnątrz, poza tym było trochę nitowania nitowadłem trumpka, bo na grzbiecie i spodzie kadłuba nity i detale zanikały, wnęka uzbrojenia to własnoręczna waloryzacja, o nią na razie nikt z producentów się nie zatroszczył. Malowany alcladami. Po więcej można zajrzeć do warsztatu: viewtopic.php?f=86&t=22769 No i podziękowania dla tych bez których by ten model nie powstał, przynajmniej na takim poziomie. dla Tomka Chacewicza i Darkmana za wsparcie dokumentacją i oczywiście Danielowi za model, który mi wspaniałomyślnie oddał. i każdemu innemu kto mi coś tam podpowiedział przy budowie.
  2. A tak btw. Są może jakieś figurki pilotów albo obsługi naziemnej z wojny w Korei w tej skali?
  3. Dziś nałożyłem kalkomanie na spód samolotu i elementy które na razie są luzem, dodatkowo premiera wnęk hamulców aerodynamicznych i uzbrojenia (zrobiłem tylko jedną w końcu, ale za to dopieszczoną, bo zupełnie pusta była, poza karabinami i blaszkowymi taśmami amunicyjnymi):
  4. Dziś nałożyłem większość kalkomanii, kalki cartografa bardzo dobrej jakości, nawet największe nie miały problemów z wciśnięciem się w szczeliny, z pomocą płynu gunze, dużo go użyłem, szczególnie że płyn nie reagował w żaden sposób z alcladem, żaden ślad po odparowaniu nie zostawał, chyba ten dodatek metal primera pomógł, bo coś pamiętam że mi złaził na testach kiedyś.
  5. Breaking news! Model został wznowiony, więcej wkrótce!
  6. O, fotka admina, już chyba trzecia w dorobku i druga z moim cywilnym modelem Szkoda że nie dostałem kloszy i szybek reflektorów, ładniej by to wyglądało.
  7. Około 18cm długości nie licząc buforów.
  8. Reszty makiety nie ma bo się kończy zaraz za kadrem, tak ją obmyśliłem żeby na zdjęciu wydawała się nie wiadomo jak duża. A co do sterowań to modele bazy do konwersji są nowoczesnymi produktami, można sterować analogowo albo zamontować dekoder, to już jak klient sobie zażyczy. No to obiecane dwa czyściochy, ten drugi o tyle fajny bo ma kolorowe ozdobniki:
  9. Dzięki za dobre, jutro jeszcze wrzucę zdjęcia tych czystych, bo im brakuje kalek tylko. Wygrzebałem jeszcze inny typ ST43: i ST44:
  10. Dawno nie pokazywałem nic na forum ale to nie znaczy że nic nie robię, robię i to sporo, ale głównie modele kolejowe w ramach pracy, część z nich jest nieciekawa ze względu że są czyste, ale te akurat wyjątkowo ciekawie mi wyszły. Są to głębokie przeróbki modeli Tillinga, z zestawy bierzemy podwozie razem z napędem i inne bebechy, pudło wymieniane jest na żywiczne z dodatkiem blaszek i elementów toczonych, które ma już cechy typowe dla polskich kolei, czyli głównie wielkie klosze reflektorów i pare innych drobiazgów. Malowane farbami tamki i gunze H, mieszanki robiłem na oko, w brudzeniu zastosowałem standardowe techniki z 'naszego' modelarstwa a raczej nie znane w kolejowym, czyli wash olejny, zacieki, tensocromy do rdzy, do brudu z aerografu użyłem lifecolorów, z zestawu rail weathering set, od razu wszystkie kolory w jednym zestawie. Malowania różne, od lat 70tych do teraz. Modelom brak tylko światłowodów i szybek reflektorów, niestety nie są jeszcze wyprodukowane, ale to nie moja działka ich zamontowanie, nie mniej już są warte pokazania w takim stanie. ;o) ST43 z racji kraju produkcji są zwane u nas rumunami. Jest jeszcze piąty model, drugi egzemplarz numeru 171, nie gotowy, w nim zastosowałem nawet odpryski na lakier do włosów, na czołownicy tylko: No i na koniec parę fotek 'in action', sfotografowane na dioramie którą zrobiłem na potrzeby sklepu: Ot taka drobna ciekawostka w cywilnym dziale. ;o)
  11. Nie to że jestem nieskromny, ale walczyłem raz z tą metodą: viewtopic.php?t=25007&start=0 Na początku trochę o niej napisałem. Jak coś to pisz, paru osobom to już tłumaczyłem z powodzeniem.
  12. Zachwyt zachwytem ale nikt nie wykrył tak rażącego błędu jak brak priorytetów drogowych. Dopiero dziś rano jak po raz kolejny oglądałem Dane stojącą w gablocie i podziwiałem swoje umiejętności modelarskie spostrzegłem że zupełnie zapomniałem o tych znaczkach. Wybrałem z kalek wariant bez drukowane tła, żeby je pomalować z farby półprzezroczystej nakładanej na srebrną dla efektu odblasku, to był doskonały pomysł (z resztą to było do przewidzenia bo był mój), nie są tak płaskie wizualnie jak całkowicie drukowane i mienią się w świetle.
  13. Pierwotnie miałem zrobić takie zapory w siatce jak na zdjęciach, ale ostatecznie nie miałem takiej i wygrało lenistwo, a co do krzaczków to na zdjęciach są bardzo podobne, tylko znacznie mniej wybujałe
  14. W końcu stare czeskie przysłowie mówi "Skromność zdobi człowieka ale prawdziwy mężczyzna nie powinien się zdobić"... A ślady butów były... do czasu jak przykleiłem piasek, choć chyba z drugiej strony pojazdu jakieś sie uchowały.
  15. Przecież tam nie ma żadnego autografu
  16. Gotowa! Warsztat tu: viewtopic.php?t=25027 Choć nie sądzę żeby ktoś go przeoczył... Podstawka taka skromna, trochę pusto na niej, ale widziałem że SKP Model zapowiedział amunicję do tego więc może kupię kiedyś i położę obok w skrzyniach... Model tradycyjnie mi się podoba i nie żałuję żadnego kroku wykonanego przy jego budowie, no może paroma odciskami palców które wprawne oko z pewnością wychwyci, ale to drobiazgi widoczne tylko na makro. I jeszcze dla porządku: Zdjęcie przed zamknięciem kabiny, zrobiłem pare klocków i kabelków mających imitować nowoczesną elektronikę pokładową którą nasze polskie zostały wypełnione: Po zamknięciu kabiny i tak nie wiele widać, ale coś tam się majaczy. Miłego oglądania.
  17. Oo, bardzo dobry poradnik. Może też dodać że nadają się te techniki świetnie też do skali 1:35, ja od dawna tak robię z plastikowymi gąsienicami. Choć z uwagi na trudność naciągnięcia pełnej pętli na koła napędowe stosuję podział na górę i dół pętli gąsienic.
  18. Ja bym to raczej zwalił na niekorzystny rozkład światła na zdjęciu ;p Ale do rzeczy, ogłaszam że będzie podstawka, peter ją wymęczył, w związku z tym pomyślałem też o figurce, leżała sobie w szufladzie od dłuższego czasu, wczoraj się spiąłem i ją pomalowałem, kolory dobierane na podstawie zdjęć, w rękach będzie trzymał PKM. Produkcji toro model, nawet nieźle mi wyszła, choć do mistrzostwa droga daleka (na fotkach wygląda jakby nosa nie miał, ale zastrzegam że na żywo go dobrze widać):
  19. Tak, to są typowe symptomy nieszczelności dyszy. Ale ja też nie mam uszczelki tam, już dawno przepadła w mrokach dziejów, zastąpiłem ją początkowo maskolem zakroplonym na gwint przed przykręceniem po myciu, a później nawinąłem na gwint cienki pasek teflonu do gwintów hydraulicznych, świetnie zastąpił uszczelkę, no i jest trwały.
  20. No doszły pigmenty, na żywo to trochę bardziej przykurzone jest: Może jeszcze trochę przypudruje bardziej tu i ówdzie.
  21. Po prostu nie zdają sobie sprawy że ja się nigdy nie mylę.
  22. Wam to na serio się nie podoba? Może dlatego że zdjęcia są trochę inne niż na żywo to wygląda. Według mnie jest fajnie, a przynajmniej lepiej niż było jak miało ciemne obwódki, wykończenie malowania, i nie ma tu nic z 'prób ocalenia honoru'.
  23. Ja ujmę to inaczej, nie da się już z tym nic zrobić. ;p
  24. Przed lakierami zrobiłem washa i lekko przetarłem model olejną bielą tytanową, do mieszanek rozjaśniających użyłem farb gunze a ostatnia warstwa czystego lakieru matowego to była pactra: Brzegi łat pomalowałem lakierem matowym z dodatkiem piaskowego i białego, wcześniej bardziej rozrzedzoną odmianą tej mieszanki pomalowałem środki łat. Zwróciłem uwagę na to jak byłem na święcie WP w zeszłym roku, był wystawiony rosomak i własnie brzegi łat były silnie jaśniejsze, musiałem to gdzieś wypróbować, szczególnie że u mnie wyszły dość ciemnie brzegi w stosunku do środka. Efekt dość ciekawy...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.