Mare_K
Użytkownicy-
Liczba zawartości
299 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Mare_K
-
A ja wiem! A ja już wiem! Bo sobie sprawdziłem na necie Zapowiada się ciekawie, chociaż powinieneś chyba zmodyfikować nieco uzbrojenie pod kątem dopasowania do realiów '39
-
1/78
-
Mam wrażenie, że przy tak statycznych pozycjach figurek Amerykanów, to ciężko będzie stworzyć wrażenie kontaktu z "czymś"żywym. Lepiej chyba będzie wyglądał układ "coś" martwego leżącego wśród szczątków i oglądający to żołnierze. Zresztą sam spodek, z tego co widzę, byłby chyba trochę mały w tej skali. Może lepiej coś na kształt kapsuły ratowniczej, ew. opatrzonej "obcymi" napisami i z fotelem który rozmiarami i kształtem wyraźnie sugeruje, że pasażer nie był człowiekiem?
-
W całym modelu (mam na myśli producenta, nie wykonawce modelu ) zastanawia mnie tyko pewna niekonsekwencja. Jeśli ten tutaj model ma reprezentować coś w rodzaj kombinezonu to OK, ale patrząc na wymiary i ew. masę takiego pancerza, to musiałby chyba być mega ciężki. Jeśli z kolei ma to być coś na kształt egzoszkieletu, to chyba brakuje mu jakichś połączeń pomiędzy poszczególnymi elementami na nogach i rękach. Oczywiście wszystko można obejść hasłem "zaawansowana technika ery kosmicznej"
-
@#$%&* !!! Dobrze, że zwróciłeś uwagę, bo po prostu machnąłem 3 pedały i uznałem, że wystarczy. Inna sprawa, że wszystko jest już na miejscu i ciężko będzie to teraz poprawić, a wyrycie "linii" pod pedały już w ogóle odpada :( Co do ławek to niestety już po sprawie. Moje rusztowanie z tył jest przyklejone na amen i nie będę już tego poprawiał. Docelowo i tak tył będzie zamknięty a wnętrze widoczne jedynie przez uniesioną plandekę...
-
Niestety, nie będzie ani Kirova (swoją drogą temat mega wdzięczny(!)), ani WH40000, ani Luftwaffe... Z przeróbek ograniczyłem się jedynie do obracanych gondoli silnikowych. I na tym poprzestanę niestety. a jeśli kogoś zainteresował temat sterowców, to znalazłem ostatnio to: http://sped2work.tripod.com/zeppelins.html ...okazuje się, że sterowce były w stanie bez problemów osiągać pułapy 7-8.000m i to głównie odporność załogi była problemem. Na takich wysokościach były przy tym w zasadzie bezkarne... A co, gdyby mogły nawet przez kilka dni żeglować na jeszcze większych wysokościach?
-
szybki update... Ford nabiera kształtów. Szału nie ma Kierownica z blaszki rodem ze Studebakera. Czy ktoś ma pomysł na wykonanie chłodnicy? Niestety zestaw przewiduje w tym miejscu jedynie gładki plastyk :(
-
Haha... No ładnie! Ale wtopa! Jak samo opakowanie wskazuje, to faktycznie "Hindenburg" No nic! Nie poprawiam już tematu... Dział SF raczej z powodu tła historycznego niż zmian w konstrukcji. Uznałem, że tak będzie bezpieczniej.
-
Oj, to poczekasz jeszcze Zanim go ruszę, muszę sporo poprawić warsztat. Poza tym plan dla niego, to daleko posunięte political fiction
-
Witam, Mały i (mam nadzieje) nieskomplikowany projekt nt. ambulansu na bazie Forda T. W zamiarze ma to być sanitarka stojąca obok fragmentu transzei z I w.św. i czekająca na załadunek zabitych żołnierzy. Na chwilę obecną pracuję nad wehikułem... sam pojazd pozostawia wiele do życzenia - sporo nadlewek, kiepskie odwzorowanie detali, nie najlepsze spasowanie. Słowem - RPM!
-
Jako, że to dział "Różne" to można w końcu poszaleć na całego Model to "Graff Zeppelin" Revell-a w skali 1/720. Sam model to dosłownie kilkadziesiąt części. W mojej wersji będzie to coś, co dzisiaj nazwalibyśmy strategiczną, wysokościową platformą rozpoznawczą. Na szczęście liczba przeróbek ogranicza się do małego szpachlowania i zmiany malowania i oznakowania Niestety chwilowo inne projekty mają większy priorytet, wiec następna aktualizacja... wkrótce.
-
Jeśli ma mieć antenę, to może chociaż taką składaną, materiałową, jakiej używają przenośne zestawy do łączności satelitarnej?
-
Model przemknął przez polskie sklepy niczym meteoryt. Ja mój egzemplarz nabyłem już jakiś czas temu na znanym portalu aukcyjnym po całkiem okazyjnej cenie (zdaje się, że sprzedawca liczył na większy odzew niż tylko jedna - moja oferta ) Sam zestaw był produkowany przez Airfix-a od... 1959. Opierając się na in-boxach dostępnych w necie można zauważyć, że Revell usunął wystające nity i zastąpił je liniami wklęsłymi. Niestety daje się zauważyć, że zrobili to nieco na odczepnego - linie są nierównej głębokości i nie zawsze się pokrywają. Dodatkowo otrzymujemy kilka figurek, możliwość otwierania tyłu kadłuba. Zestaw przewiduje tylko jedną opcje oznakowania. nierówność linii podziału na spodzie kadłuba
-
Witam wszystkich serdecznie, Dołączam do konkursu z modelem ORP Metalowiec, skala 1/400, producent Mirage. Na początek obowiązkowy w-pudełek całość uzupełnię relingami Parta (chyba trochę kiepski obiekt jak na pierwsze blaszkowe doświadczenia, ale mówi się trudno!)
-
Zestaw nazywa się po prostu "Velociraptors". Producent - Tamiya, skala 1/35. Całość to żadna filozofia -2 ramki, w każdej taki sam układ 3 korpusów, 6 łap przednich i... 7 tylnych. Daje to możliwość stworzenia kilku wariacji na temat pozycji dinozaurów, choć niestety zmiana ułożenia głowy wymaga już większych operacji przy użyciu pilników i piłki. S Z tego co na szybko znalazłem w Internecie, przedstawione gady, to nie do końca Velociraptory i bardziej odpowiadają Deinonychusom. Wygląda na to, że Tamiya po prostu zasugerowała się Velociraptorami z "Parku jurajskiego" Po przyklejeniu łap niezbędne jest szpachlowanie i odtwarzanie faktury skóry. To ostatnie zrobiłem nacinając miejsca łączeń nożem do rycia linii Trumpetera (ogólnie kiepskie narzędzie, nie polecam). Po zagruntowaniu całość wyglądała tak: Potem malowanie... Tutaj referencji oczywiście brak, więc malowałem wg własnego widzimisię. Postanowiłem poeksperymentować z farbami olejnymi dla artystów. Średnio dobry pomysł w przypadku całej figurki, ale przynajmniej czegoś się nauczyłem Obecnie wygląda to mniej więcej tak: Kolejna odsłona za min. tydzień, kiedy farby łaskawie wyschną Postaram się wtedy poprawić oczy, domalować detale i pokombinować troche z washem i "śladami eksploatacji"
-
Wszystko fajnie, ale zastanawia mnie to malowanie z 1943 roku. Nie wiem, może się mylę, ale podwozie to chyba ZiS-131, a te powstały dopiero po wjnie.
-
ORP "Dzień sądu" mod.2039 -Doyusha+scratch-1:250
Mare_K odpowiedział artoor_k → na temat → [SF]Warsztat
ORP Włoszczowa -
ORP "Dzień sądu" mod.2039 -Doyusha+scratch-1:250
Mare_K odpowiedział artoor_k → na temat → [SF]Warsztat
Hehe... pomysł ogólnie dobry, choć ta odbudowa w 3Mieście to rzeczywiście przegięcie. Niemniej jednak moje propozycje: 1) Generalsimuss Kaczyński 2) Warszawa VII 3) Gromowładny 4) Planeta Ziemia 5) Copernicus -
Szaro-szare to i owszem, były. Tyle, że nie oryginalnie szaro-szare, ale spłowiałe Moim zdaniem trzeba było spróbować z arktycznym zielono-białym. Biały zawsze i wszędzie dobrze wygląda!
-
Ferrari Superamerica? Czy to aby nie pierwowzór wozu Wuja Gromiłły?
-
Obawiam się, że w naszej linii czasowej, okres zaraz po IIw.św. to już prymat silnika odrzutowego. Wysokościowy myśliwiec tłokowy mijał się już z wolna z celem... Może lepiej aby stał się maszyną stricte szturmową (dodane opancerzenie kabiny), z mocniejszym uzbrojeniem i większa ilością podwieszeń, lub do rozpoznania z niskiego pułapu? Inna sprawa, że pojedyńcze egzemplarze P-51D trafiały chyba do ZSRR w trakcie wojny. A co gdyby trafiły tam w większej ilości, a później, jako nieperspektywiczne, zostały przekazane polskim sojusznikom?
-
Czy ten dziób jest z zestawu? Wydaje się być dziwnie mały i szpiczasty, a powinien być chyba bardziej cylindryczny...
-
No w tym właśnie rzecz, że nie koniecznie Akurat tam sprawdziłem wcześniej, zanim zapytałem. Poza tym konkretnym przypadkiem ta metoda działa dość dobrze.
-
Dzięki za podpowiedź. A czy ktoś dysponuje może skanem instrukcji z modelu "ORP MAZUR wz.39"?
-
Bez bicia przyznaje się, że nie wiem czy i do jakiego stopnia kadłub Karasia był nowoczesny, czy też nie. Mam natomiast wrażenie, że jakkolwiek by na to nie patrzeć, pomysł montowania bardzo mocnych (jak na ówczesne czasy) silników w tym płatowcu mijałaby się z celem.
