Witam, po 2 latach zmagań kończę projekt samobieżnej haubicy 2S1 goździk. Nie będę przynudzał historią powstania ani genezy pojawienia się owej artylerii w Polsce, a jedynie podsumuje model.
Skleja się przyjemnie, w kilku miejscach potrzeba szpachlówki, nie mniej spasowanie stoi na dobrym poziomie podobnie jak zdetalowanie. Ponieważ jedyną konkurencją na dzień dzisiejszy jest SKiF, to wiadomo, że nie ma co wybrzydzać i cieszyć się że owy zestaw powstał. Niestety zestaw ma poważną wadę w postaci gąsienic. Nie są one ani gumowe, ani metalowe. Są plastikowe, ale diabeł podkusił kreatora zestawu aby zmuszać modelarza do sklejenia ogniwka składającego się z dwóch 3mm ząbków. Osobiście kupiłem Friule i problem zniknął razem z tym plastikowym szajsem.
Tyle, zapraszam do oglądania
Pozdrawiam