Skocz do zawartości

Chudziutki

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    300
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Chudziutki

  1. Witam, Ostatnio skończyłem kolejny "zbyt czysty" model więc wypadałoby się nim pochwalić Model malowany akrylami Pactry i Vallejo, koślawe krzyże na skrzydłach i kadłubie malowane od szablonów własnej produkcji. Kokpit w kolorze RLM 66 bo początkowo model miał przedstawiać "stodziewiątke" z ostatniej serii produkcyjnej ale jak wiadomo tylko krowa nie zmienia swoich poglądów i w trakcie prac zdecydowałem się na inne malowanie Wybór padł na maszynę S9+DR z III./ZG 1, Libia 1942 rok. Ten oderwany od rzeczywistości i niepasujący do niczego kawałek brezentu zasłania takiego drobnego babola: Niestety podczas drobnych poprawek malarskich kawałek kalki, pomimo zabezpieczenia jej warstwą lakieru, odszedł razem z taśmą. Pzdr.
  2. Dobryy... Taką małą dioramkę sobie dłubię, miałem zbędną wieżyczkę od Pantery więc postanowiłem ją jakoś wykorzystać. Malowanie jak i cała scenka to totalne SF: Prawdopodobnie dojdzie do tego jakaś figurka. Pozdr.
  3. http://armorama.com/modules.php?op=modload&name=SquawkBox&file=index&req=viewtopic&topic_id=155762&page=1 Szykuje się kolejna ciekawostka od HB
  4. Uwaga! OffTop Nie istniało również takie coś jak T-34/76. W radzieckich dokumentach wczesne wersje 34ki nazwane były po prostu T-34. Koniec OffTopu
  5. Model bardzo fajny, podoba mi się Tylko szkoda, że Brytyjczycy te wszystkie piękne samoloty pokładowe z amerykańskim rodowodem musieli zepsuć obrzydliwymi kolorami kamuflażu :]
  6. Próba nr 1: Czekam na sugestie co poprawić
  7. Ostatnio prace troszke przychamowały, zaszpachlowałem pokrywę kontrolną ADI i tak się prezentuje całość Odwlekałem ten moment jak najdłużej się tylko dało ale w końcu przyszedł czas na te nieszczęsne osłony kmów. Ma ktoś może pomysł jak sie za to zabrać?
  8. Ale czy ja powiedziałem, że ta dyskusja mi się nie podoba? Mam nadzieję, że to n ie koniec pomocy z Waszej strony bo tematyka US NAVY/Marines zagości na moim warsztacie na baaaardzo długo
  9. Te osłony troszkę bardziej skomplikowane ale nie niemożliwe do wykonania coś się wykombinuje:) Żeby niem było, że nic nie robie: jak widać skleiłem połówki kadłuba i na sucho wmontowałem osłonę silnika. Na szczęście Eduard daje do wyboru dwa rodzaje- z klapkami regulującymi chłodzenie i bez. Pozdrawiam
  10. Dzięki Wam za nieocenione porady Skoro kwestia kolorów jest już wyjaśniona to pozostaje mi tylko jeden malutki problem- osłony na km-ach. Pogooglowałem trochę i znalazłem zdjęcie zestawu Quickboosta polecanego przez kolegę MikeP i z tego zdjęcia wynika, że wystarczy na kmy małożyć cienką plastikową nakładkę (myślałem o termoskurczkach) Jednak po porównaniu z planami pojawiły się pewne wątpliwości: Jak widać tutaj osłony są bardziej, jak by to powiedzieć, "obłe". Wiem, że różnicy prawie nie widać ale wolałbym uniknąć jakiejś wtopy. Pozdro
  11. OK, dzięki za wyprowadzenie z błędu
  12. Interior Green Pactry A35 No właśnie a ja cały czas czekam na ten warsztat Hmmm... myślałem, że dwubarwne Hellcaty były malowane już Intermediate Blue. Tego nie wiedziałem, czyli trzeba będzie pogrzebać przy kamach Tego też nie wiedziałem:) Jutro przemaluje. Tutaj to różnie bywało, niektóre elementy są troszeczkę za duże (dziesiętne części milimetra, po zamknięciu kadłuba wogóle niewidoczne) Ja też bo szczerze powiedziawszy to nie przewidywałem przy nim żadnych modyfikacji
  13. Dobry... Kolejną fuszerkę wczoraj zacząłem, model Eduarda z serii Weekend Edition: Pożeniłem go z blaszkami dedykowanymi do modelu Hasegawy i dlatego wyszło jak wyszło ale myślę, że ten związek ma jakąś przyszłość. Malowanie najprawdopodobniej takie: Teraz tylko muszę wykombinować skądś znaki rozpoznawcze... Pozdrawiam
  14. Buduj od początku Sory za bezpośredniość ale to nie bardzo przypomina rower. Po pierwsze to tak jak już wspomniałeś korba i pedały są stanowczo za wysoko a poza tym za daleko od tylnej zębatki co stanowczo wpłynęłoby na długość łańcucha i byłoby zupełnie bez sensu. Po drugie to kąt nachylenia rury z której ma wychodzić sztyca z siodełkiem- powinna być prawie pionowa, w takiej pozycji w jakiej zrobiłeś to żeby pedałowanie było w ogóle możliwe to siodełko musiałoby być na środku ramy. I to, że oprzesz go o beczkę niczego nie zamaskuje Pozwoliłem sobie przerobić Twoje zdjęcie w profesjonalnym programie graficznym MS Paint żeby zobrazować mniej więcej o co mi chodziło
  15. Ta ramka urzekła mnie najbardziej
  16. Pewnie widziałeś te zdjęcia ale pomyślałem, że nie zaszkodzi pokazać je jeszcze raz
  17. Tylko nie wiem czy jest on aktualny.
  18. Nie będzie bo on jest w skali 1/24 Powodzenia w budowie
  19. Zdecydowana większość wczesnych "Korsarzy" w dwubarwnym malowaniu była malowana Navy Blue Gray także dobór farby był zamierzony Antenę faktycznie troszkę cofnęło przy napięciu linki. Zacieki na zbiorniku zrobiłem mocno rozcieńczonym czarnym Humbrolem rozdmuchniętym powietrzem ze sprężarki. Cieszę się, że Wam się podoba
  20. Dzięki za miłe słowo Akurat ten samolot ma najpiękniejszą bryłę ze wszystkich
  21. Witam, Model pewnie każdemu kto "siedzi w cztrerdziestce ósemce" bardzo dobrze znany więc nie będę się rozpisywał na temat zestawu. Powiem tylko tyle, że sklejał się znakomicie Model wykonałem praktycznie "z pudła" dodając tylko fototrawione pasy w kabinie pilota. Samolot w malowaniu z VMF-213 por. George'a Defabio. Model malowany emalią Model Master "Navy Blue Gray" nr 2055 i akrylem Pactry A43. Znaki rozpoznawcze pochodzą z zestawy "suchych" kalkomanii ukraińskiej firmy Print Scale (bardzo fajnie się nakładają- polecam ), "wash" wykonałem czarną emalią Humbrola mocno rozcieńczoną w benzynie do zapalniczek. Chodniki na skrzydłach i "nose art" tylko z jednej strony osłony silnika to tylko moja wizja ponieważ nie znalazłem żadnego zdjęcia przedstawiającego faktyczny wygląd tych elementów. Oczywiście nie byłbym sobą gdybym nie popełnił kilku "baboli" np. zły kolor wnęki kółka ogonowego, zły kształt tylnej płyty w kabinie pilota i kilka innych drobiazgów Można się wyżywać Pzdr.
  22. Było tutaj.
  23. Witam, Po raz kolejny mam przyjemność poinformować Was o tym, że w sprzedaży dostępna jest kolejna porcja nowości KAGERO. Pierwsza z nich to publikacja z serii Topdrawings- Junkers Ju-87 D/G Models- Cena 35 zł- W środku, oprócz planów, znajduje się arkusz folii maskujących do malowania owiewki kabiny oraz arkusz kalkomanii z oznaczeniami w trzech skalach (1/72, 1/48 i 1/32) pozwalającymi wykonać model w barwach: Ju 87 D-3/Trop (S7+AA), Stab./St.G 3, pilot Kommodore St.G 3, Obstlt. Walter Siegel, Egipt, 1942. Ju 87 G-2 (T6+HM) W.Nr 494230, 10.(Pz)/SG 2. Ju 87 D-1 (T6+BC) W.Nr 2491, Stab II./St.G 2, Rosja, lato 1942 r. Ju 87 D-5 (E8+CH), 1./NSG 9, Włochy, lato 1944 r., pilot Fw. Pieper. Kolejną pozycją jest książka z serii Bitwy Lotnicze- Lightningi 15. Armii Powietrznej USAAF- Cena 19,99 zł. 59 stron, 49 zdjęć i 7 plansz barwnych. Cena 19,99 zł oraz najnowszy numer Monografii Lotniczych- Heinkel He-219 UHU, w której znajdziemy świetny opis historii powstania samolotu i użycia bojowego- Cena 38,99zł. 68 stron plus 8 arkuszy z planami, 92 archiwalne zdjęcia, 63 kolorowe zdjęcia egzemplarza muzealnego, 8 plansz barwnych i wkładka formatu A2 z planami w skali 1/48. I w końcu od dawna oczekiwany przez forumowiczów akcent „pancerny” czyli 12 numer z serii Topcolors- Eastern Front part 1- Cena 55 zł. Do książki dołączone są dwa duże arkusze kalkomanii z oznaczeniami w trzech skalach do pojazdów: IS-2M nr 410 z 1. kompanii 4. Samodzielnego Pułku Czołgów Ciężkich 1. Armii Wojska Polskiego, Pomorze, marzec 1945r. IS-2M nr 414 z 1. kompanii 4. Samodzielnego Pułku Czołgów Ciężkich 1. Armii Wojska Polskiego, Pomorze, marzec 1945r. IS-2M nr 424 z 2. kompanii 4. Samodzielnego Pułku Czołgów Ciężkich 1. Armii Wojska Polskiego, Niemcy, kwiecień-maj 1945r. IS-2M nr 431 z 3. kompanii 4. Samodzielnego Pułku Czołgów Ciężkich 1. Armii Wojska Polskiego, Pomorze, marzec 1945r. IS-2M nr 434 z 3. kompanii 4. Samodzielnego Pułku Czołgów Ciężkich 1. Armii Wojska Polskiego, Niemcy, kwiecień 1945r. ISU-122 nr 703 z 1. Baterii 25. Pułku Artylerii Samobieżnej z 1. Korpusu Pancernego, kwiecień 1945r. ISU-122 nr 710 z 1. Baterii 25. Pułku Artylerii Samobieżnej z 1. Korpusu Pancernego, czeska Praga, maj 1945r. ISU-122 nr 721 z 1. Baterii 25. Pułku Artylerii Samobieżnej z 1. Korpusu Pancernego, kwiecień 1945r, ISU-152 nr 1212, Front Karelski, czerwiec 1944r. ISU-152 nr 122, lato 1944. ISU-152 nr 65 z 338 Gwardyjskiego Pułku Ciężkiej Artylerii Samobieżnej, Królewiec, kwiecień 1945r. ISU-152 z 3. baterii 13. Pułku Artylerii Samobieżnej z 1. Armii Wojska Polskiego, Niemcy, kwiecień 1945r. Polski Studebaker US-6 nr F-0-33-69, Jastarnia, luty 1945r. Studebaker US-6 nr G0-05-21 z 2. Armii Wojska Polskiego, Czechy, maj 1945r. Studebaker US-6 nr R-0-28-75 z 1. Korpusu Pancernego, Czechy, maj 1945r. Studebaker US-6 nr *-4-32-15, Jastków k. Lublina, wrzesień 1944r. Studebaker US-6 nr Ż-4-18-97 z 4. Dywizji Piechoty, Lublin, lipiec 1944r. SU-122 nr 5234 5. Gwardyjski Korpus, Woroneż, sierpień 1943r. SU-122 nr 7, 4. Armia Pancerna, Rosja, wrzesień 1943r. SU-122 nr 908. Pojazd z 1434. Pułku Dział Samobieżnych, Front Wołochowski, zima 1943r. SU-76M nr 507 z 1. Baterii 27. Pułku Artylerii Samobieżnej z 1. Korpusu Pancernego Wojska Polskiego, Niemcy, kwiecień 1945r. SU-76M nr 511 z 27. Pułku Artylerii Samobieżnej, Warszawa 1946 r. SU-76M nr 516 z 4. Baterii 27. P.A.S., kwiecień 1945 r. SU-76M nr 203 1. Baterii 2. Dywizjonu Artylerii Samobieżnej, Chełm, lipiec 1944 r SU-76M nr 307 z 2. Baterii 3. Dywizjonu Artylerii Samobieżnej, Polska, Warszawa-Praga, wrzesień 1944 r. SU-76M „Chwała Zdobywcom Berlina”. Defilada, Lublin lato 1945 r. SU-76M Chełm lipiec 1944 r. SU-76M nr 403; „Niech żyje Wojsko Polskie” z 1. Baterii 4. Dywizjonu Artylerii Samobieżnej, Jastków k. Lublina 10 września 1944 r. SU-85 nr L-05. Front wschodni, Ukraina, wiosna 1944 r. SU-85M nr 612 z 24. Pułku Artylerii Samobieżnej z 1. Korpusu Pancernego W.P., Niemcy, kwiecień 1945 r. SU-85 nr 213 Działo zdobyte przez Niemców i po przemalowaniu wcielone do 5. Dywizji pancernej SS „Wiking”. Front wschodni 1944 r. SU-85 nr 311 z 1. Baterii 13. Pułku Artylerii Samobieżnej z 1. Armii Wojska Polskiego, Niemcy, kwiecień − maj 1945 r. SU-85 nr 312 Prusy Wschodnie, 2. Front Białoruski, styczeń 1945 r. SU-85 nr 330 z 23. Batalionu 13. Pułku Artylerii Samobieżnej z 1. Armii Wojska Polskiego, Polska, kwiecień 1945 r. SU-85M nr 801 z 28. Pułku Artylerii Samobieżnej z 2. Armii Wojska Polskiego. SU-85 „Kapitán Otakar Jaroš” działo samobieżne z 1. Czechosłowackiej Brygady Pancernej wiosna 1945 r. T34/85 nr 1000 z fabryki 112 z wieżą składaną z 8 elementów. Pojazd dowódcy 1. Brygady Pancernej płk. Matulina, wiosna 1945 r. T34/85 nr 242 nr z 2. Batalionu Motocyklowego z 1. Korpusu Pancernego, Lublin, lato 1945 r. T34/85 z armatą D5T z 119. Pułku Czołgów, Ukraina, marzec 1944 r. T34/85 z armatą D5T z 38. Pułku, Front wschodni, luty 1944 r. T34/85 z armatą S53 „Władimir Majakowskij”, Berlin, maj 1945 r. T34/85 z armatą D5T nr 12. ,Ukraina, lato 1944 r. T34/85 z armatą D5T nr 2312, 4. Front Ukraiński, lato 1944 r. T34/85 z armatą D5T nr 24 UFA, front wschodni, lato 1944 r. T34/85 nr 262 z armatą S53, Ukraina, wiosna 1944 r. T34/85 nr 2322 z 1. Korpusu Pancernego. Polecamy Pozdrawiam
  24. Troszkę dzisiaj wieczorkiem podłubałem przy Stuarcie:
  25. Czołg będzie sobie dyndał na dźwigu Tak Mnie też
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.