Wszyscy słodzą, ja pomarudzę. Jak już robisz wnętrze (firaneczki nie powiem, ładne ) to przynajmniej postaraj się domalowywać każdy szczegół, zwłaszcza, że eksponujesz to wnętrze. Widać niedomalowany fotel, jakieś krzywo pomalowane framugi drzwi. Pierścienie Townenda nierówno pomalowane, mógłbyś chociaż się postarać i zamaskować taśmą Tamiya do malowania, to nie zabiera tyle czasu a efekt znacznie lepszy. O śmigłach już się koledzy wypowiedzieli. Mam wrażenie, że samolot stoi troszeczkę krzywo (prawe podwozie pod lekkim skosem?) Kalka na ogonie się lekko błyszczy - może wina flesza, ale dziwnie wygląda.
Plus za fotki z kręcącymi się śmigłami
Tyle ode mnie... pamiętej, że to MOJE ZDANIE i masz prawo się z nim nie zgadzać
pzdr.