Witam.
Tym razem nie będę pokazywał mojego modelu, ale pierwszy model mojego prawie 8-letniego brata Bartosza. Są ferie więc pewnego wieczoru wpadłem na pomysł, żeby Bartosz skleił jakiś prosty model z małą moją pomocą. Wybraliśmy Jeep-a Willys-a z tego zestawu:
Słówko z warsztau.
Model zrobiony przez Bartosza to jakieś 75-80 %, malowanie też mniej więcej tyle samo. Kolor modelu nie jest najlepszy, ale Bartoszowi taki się spodobał, to takim sobie go pomalował. Kalkomanią już tylko ja się zająłem, a i tak nie jest idealnie nałożona, bo nie mam jeszcze płynów SET i SOL. Pewnie zadajecie sobie pytanie dlaczego męczę 8-latka w sklejanie modeli, odpowiem od razu, chciałem wzbudzić w nim tą pasję i chyba mi się udało. Kolejny model Bartosza już w planach. No to koniec gadania i czas na fotki z tego co powstało:
Podstawka to jakaś nakrętka po orzeszkach i powstała dlatego, że Bartosz chciał podstawkę pod model, a i mi się to przydało, bo wreszcie mogłem sprawdzić posypkę od Feller-a, której jeszcze nigdy nie używałem. Bartosz czeka na wasze komentarze, a ja powtórzę, że mało mu pomogłem tylko ciągle patrzyłem i pilnowałem go w sklejaniu.
Pozdrawiamy obydwaj: Kacper i Bartosz