Obejrzałem przed chwilą galerię Czak'a45 z głównej i zastanawiam się, czy jest sens zawracać wam głowę moimi wypocinami. Jednak skoro powiedziało się A...
Blaszki przyszli. Jadar pisze o dostawach w 10 dni i trzyma się tego dzielnie, dokładnie tyle minęło od złożenia zamówienia. Zawartość paczki prezentuje się następująco:
Sorki za ciemne zdjęcie, ale nie udało mi się lepiej ustawić lamp. Dla zainteresowanych, są to zestawy P72-083 i 084 Part'a i liny ER-7203 Eureki. Tym samym wartość dodatków przekroczyła już wartość modelu .
Jedno ucho linki nie przetrwało transportu (co prawie widać na zdjęciu). Drugie połamałem sam podczas oczyszczania go z resztek nadlewki. Czeka mnie solidny test cierpliwości i precyzji.
Zacząłem już powoli dłubać w miedzi, oto pierwsze efekty:
Blachy Parta zawierają chyba wszystkie możliwe haki, haczyki, szekle, ucha i inne tego typu szpeje, które występowały na pancerzu Jagdpanthery. Nie wykorzystam pewnie nawet połowy z tego zestawu, bo część już na pancerzu jest i nie da się usunąć bez walki i uszkodzenia okolicznych detali (choć wlot powietrza na tylnej płycie udało się jakoś spiłować i zastąpić blaszką). Drugim powodem jest moja obawa, że większość z tych drobiazgów pourywam podczas mycia przed malowaniem, a jeśli nawet ten etap przetrwają, to zdmuchnę je aerografem. Koronkę do mocowania anteny, nawiasem mówiąc, już zgubiłem. Wyjątkowo uparcie próbowała opuścić swoje miejsce, mimo solidnej porcji cyjanoakrylu w żelu. Teraz wędruje gdzieś w czeluściach dywanu, szukając swojego przeznaczenia...
Fotosik to lipa, postaram się do następnego razu zaznajomić z imejdższakiem.