Skocz do zawartości

Messer

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1 573
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Messer

  1. Teren wygląda obiecująco. Nie zapomnij o uschniętych kępkach traw, które w takich miejscach bywają Pozdrawiam Messer
  2. Messer

    Ferrari F40 1/24 Tamiya

    To jak się prezentuje F40 w czerni to sprawa gustu - a o tym się nie dyskutuje. Natomiast czarny kolor karoserii pod względem technicznym jest najbardziej wymagający - nie wybacza błędów. Będzie na nim widać każdą ryskę, jamkę skurczowa, pyłek i wszystko co nie zostało poprawione. Dodatkowo bardzo trudno jest polerować czarny , ponieważ z racji swoich właściwości pokazuje każdą nierówność lakieru... Na Twoim miejscu zostawił bym F40 na lepsze czasy, natomiast kupiłbym inny model, o bardziej zaoblonej bryle - zdecydowanie ułatwi ona polerowanie Pozdrawiam Messer
  3. Messer

    "Czas wspomnień..." 1/35

    Witam, Dostałem główki figurek od kolegi Pawła, także zacząłem ją przerabiać. Przerobiłem czapkę na czapkę z daszkiem, dodałem wąsy i zaznaczyłem oczy. Głowa przyklejona, ale szyja i zespolenie z korpusem wymaga jeszcze szpachlowania milliputem. Podobnie góra bluzy. Zrobiłem też dach. Stary, wielokrotnie łatany, trochę rozjechany z mchem na sobie. Taki miał być. Dodałem też płot oddzielający podjazdy i domy. Pomalowany, podniszczony i "zmszony" :P Mchy/porosty będę musiał jeszcze poprawić... Pozdrawiam Messer
  4. No bardzo ładnie, bardzo. Widać że merytorycznie jesteś dobrze przygotowany do tego projektu. Oby tak dalej Pozdrawiam Messer
  5. madeira - chodziło mi o to, że filmik nie jest rozmazany, łapie ostrość na detalach ( najazd na tylną płytę np )... Pozdrawiam Messer
  6. Merkava IV Academy, ale do robienia to jeszcze trochę - narazie jestem na etapie gromadzenia wszelakiej maści dodatków Pozdrawiam Messer
  7. Na początek skup się na czystym sklejeniu i dobrym pomalowaniu. Na przeróbki przyjdzie czas - wpierw podstawy Pozdrawiam Messer
  8. Niezła pokuta przy tym maskowaniu - co gorsza mnie to też czeka... Jak dla mnie faktura się prezentuje dobrze, ale dokładniej ocenić będzie można po malowaniu Pozdrawiam Messer
  9. Podstawowa sprawa to pasty których się używa. Zazwyczaj ostatnia pasta ma domieszkę wosku w sobie, przez co dużo fajniej i prościej jest usunąć napyloną farbę. Stąd lepiej jest malować takie rzeczy po pełnej polerce Działaj, zobaczymy co Ci wyjdzie Oby nie było DOTrotki... ( czego oczywiście nie życzę ) Pozdrawiam Messer
  10. To nie ukrywam że takim schematem utrudniasz sobie tylko życie... Co zamierzasz - maskować czarne elementy i polerować? To droga donikąd bo ryzyko odklejenia się taśmy i przeniknięcia pasty na czarny matt jest bardzo duże, a tym samym konieczność ponownego malowania tych elementów. Nie wspomnę o czyszczeniu kasty z pasty z już pomalowanymi częściami Co do spartolenia maskowania - gdy zdarza się to po ostatecznej polerce, jest o wiele łatwiej to usunąć/naprawić niż pomiędzy etapami polerki. Próbujesz przecierać nowe szlaki, co się chwali, jednak w niektórych sytuacjach nie bez powodu warto się trzymać tych już tych utartych szlaków... Możesz się z tym nie zgadzać, ale wcześniej czy później własne doświadczenia Cię o tym przekonają Pozdrawiam Messer
  11. Zaczyna się robić coraz ciekawiej. Dorotka nie obraź się, ale na zdjęciach widać, że polerka nadal jest daleka od ideału. Fakt, że udało Ci się zmniejszyć skórkę pomarańczy, ale tylko zmniejszyć Skoro malujesz już czarne elementy, to zakładam, że polerować dalej już nie zamierzasz Ps. Co do felg, to możesz wyciąć sam rotor i osadzić go na innej obręczy - okrągłej. Przy tym zabiegu można by od razu ramiona przedłużyć i felgi takie powiększyć np do 20-21" co optycznie pasowało by do wielkich nadkoli californi Pozdrawiam Messer
  12. NalesniQ - słuchaj raczej rad kolegów którzy mogą się pochwalić konkretnym dorobkiem modelarskim... Równie dobrze mógłbyś malować papierem toaletowym... Patyczek do uszu jest do...uszu, a nie do malowania. Patyczek zwiększa ryzyko zostawienia włosków na malowanym elemencie. Jak już bardzo chcesz malować takie elementy pędzlem to kup sobie pędzelek do akwareli, albo poszukaj takich pędzelków do farbek szkolnych ( brązowe włosie, sklejone, po rozpuszczeniu w wodzie jest ultra miękkie - idealne do takich rzeczy). Poszukaj sobie w tym temacie modeli kolegi "elefantes" - który maluje całe modele pędzelkiem Pozdrawiam Messer
  13. W kwestii wyjaśnienia tego, o co pytałeś To jest Two model i tak naprawdę nic z nim nie musisz robić. Nasze podpowiedzi służą temu, byś mógł zbudować dobry model, który będzie repliką rzeczywistego pojazdu w miniaturze. Pytasz o zrobienie modelu bez malowania - tu masz przykład jak źle to wygląda: viewtopic.php?f=73&t=44104 Dlaczego malować? Każdy plastik jest wtryskiwany do metalowej formy pod ciśnieniem i dosłownie wlewa się on w formę, przez co na częściach często widać takie smugi/mazy ( widać to dobrze w linku który podałem ). Druga sprawa że producenci nie zawsze korzystają z jednego odcienia granulatu w tym przypadku możesz mieć dwa lub więcej odcieni białego - zależy na jakiej wtryskarce pracowano... Dlatego też maluje się części, by wszystko było jednolite, w tym samym odcieniu i bez smug/maz. To co nazywasz "upiększaniem" to nic innego ja standardowa procedura przy modelarstwie samochodowym/ciężarówkowym. Tak się robi przy każdym modelu, zmieniając tylko kolory - zasada jest ta sama. Jeżeli wciąga Cię to hobby, to prędzej czy później będziesz chciał zainwestować w dobre farby, narzędzia itp... A skoro już zapłaciłeś konkretne pieniądze za model, to dobrze by było zrobić go jak najlepiej P.s Zakupione spraye starczą Ci na kilka modeli, także jest to dobra inwestycja Pozdrawiam Messer
  14. Heheh oj widzę że dużo zamieszania jest z tym malowaniem, to może lepiej Ci to w punktach wypiszemy, będzie prościej, a koledzy dopiszą uwagi ze swoich doświadczeń. 1. Wszystkie części które mają być białe przeszlifuj papierem ściernym o drobnej gradacji np 1000 ( papier wodny, tj musisz szlifować nim przy użyciu wody ) 2. Pomaluj podkładem wszystkie części - maluj cienkimi warstwami. 3. Pomaluj białą farbą w sprayu wszystkie elementy - uwaga - maluj cienkimi warstwami, przesuwając spray szybkimi ruchami ( unikniesz zacieków ) - pomaluj 3-4 cienkie warstwy białego 4. Jak biały dobrze wyschnie to pomaluj bezbarwnym - uwaga - powinieneś przesuwać spray nieco wolniej niż przy białym. Malujesz jedną warstwę, dajesz jej odczekać 5-10min i malujesz kolejną. Zalecam 3-4 warstwy. 5. Daj bezbarwnemu dobrze wyschnąć - 24h - i następnie przy pomocy papierów ściernych wodnych zacznij szlifować -> 2000, 3000, 4000 6. Po szlifowaniu przetrzyj części wilgotną szmatką lub umyj się pod bieżącą wodą ( tylko opłucz ) i zacznij polerować przy pomocy past polerskich ( jak masz pasty tamiya to najpierw corse, potem fine a na końcu finish ) i miękkiej ściereczki - bardzo dobra jest ściereczka z mikrofibry do czyszczenia okularów ( do kupienia w salonie optycznym ). 7. Po polerowaniu umyj części pod letnią bieżącą wodą w celu zmycia resztek pasty. Pastę która dostała się w zagłębienia możesz "wybrać" pędzelkiem opłukując te miejsca bieżącą wodą. Podsumowując, potrzebne Ci są: - spray podkład - spray biały - spray bezbarwny - papiery wodne 1000, 2000, 3000, 4000 - Pasta/pasty polerskie - pędzelek - ściereczka z mikrofibry Oczywiście tak jak koledzy wspomnieli, lepiej jest byś wpierw zrobił sobie test/ próbę na niepotrzebnych częściach plastikowych i poćwiczył tym samym malowanie. Druga uwaga to ta, byś najlepiej kupił spraye z jednej firmy - unikniesz wtedy tzw pogryzienia się farb co spowoduje złuszczającą i pękającą farbę na modelu. Pozdrawiam Messer
  15. Ale poleruje się tylko i wyłącznie lakier bezbarwny, który jest położony na kolor... A Ty piszesz, że spraye zostawisz na drugi model... to czegoś tu nie rozumiem Czym chcesz pomalować kabinę i inne elementy na biało? W jaki sposób i czym chcesz je pokryć bezbarwnym? Co do farb za granicą - zależy do czego porównujesz cenę... Pozdrawiam Messer
  16. Jak masz farbę bazową to pomaluj rozcieńczoną bazą same klamki Wszystko idzie w dobrym kierunku. Mam tylko jedną uwagę - czemu nie wkleiłeś tylnych świateł przed brudzeniem? Teraz spasować je kolorystycznie z całym brudzeniem pojazdu będzie Ci nieco trudniej... Pozdrawiam Messer
  17. Messer

    Mercedes A160 Revell 1/24

    Dziękuje za opinie Lakier to kameleon a dokładniej jego uboższa wersja czyli flip-flop ( mniejsza ilość kolorów i pół-odcieni ). Pozdrawiam Messer
  18. Śledzę temat po ciuchu i gratuluje Ci wytrwałości przy blaszkach Co do filmiku- mimo iż dobry jakościowo - to jednak zdjęcia są lepszą formą. Zawsze można na nich się "zawiesić" wpatrując się w detale, zapisać by mieć do porównania itp, a z filmikiem już nie. Pozdrawiam Messer
  19. Polerować lakier w modelach trzeba i nie powinno być w tym dyskusji... Marek, a zmierz sobie skórkę pomarańczy jaka wychodzi Ci na modelu i przeskaluj do 1:1 - i pokaż mi ciężarówkę z takimi kraterami w lakierze? Jak już dorabiasz drobne elementy, przerabiasz by zbliżyć się do oryginału to i dla zachowania realności w skali polerka lakieru jest niezbędna - ot co Z tym Motipem jako najlepszym tez bym uważał... W mieszalni lakierów samochodowych nabiją Ci w puszkę jaki kolor tylko będziesz chciał, a uwierz mi są dużo lepsi producenci niż Motip, z którym jest zawsze loteria pot tytułem " spali mi plastik czy nie", albo " co wyjdzie po bezbarwnym"... Pozdrawiam Messer
  20. Sam ciągnik prezentował by się rewelacyjnie gdyby nie dwa detale, które w moim odczuciu robią z niego zabawkę :( Pierwszy to tylna barierka ( czy jak to nazwać ) - jej toporność zabija realizm. Może pokusił byś się o zrobienie tego stelaża z drutu przy okazji poprawek? Druga to przednie światła - wydają się być na zdjęciach białe/mleczne... Łatwo to poprawić kupując cyrkonie/brylanciki na paznokcie. Oszlifować front takiej cyrkonii na półokrągło, wypolerować i wkleić - od razu nada to głębi reflektorom i wzmocni odczucie realizmu Poza tym gratulacje wygranej walki z tym leciwym zestawem Pozdrawiam Messer
  21. No bardzo ładnie sobie poradziłeś Baza pod kolejne brudzenie bardzo fajna Oby tak dalej Pozdrawiam Messer
  22. Papier 2000 na mokro powinien to zlikwidować Pasta samochodowa jest dość mocno ścierna, więc może być problem tego typu, że na modelu zostaną Ci głębokie i widoczne rysy... Najlepsze były by pasty Tamiya, ale to są dodatkowe koszta - tak jak pisałem, możesz na początek spróbować z pastą do zębów - też działa Kasta jest spokojnie do uratowania, więc nie masz się czym martwić Pozdrawiam Messer
  23. Skórka jest potężna jak na tą skalę, więc bez papierów wodnych i szlifowania to się niestety nie obejdzie :( Pigmenty tylko ujawnią te nierówności. Przeszlifuj papierem wodnym 2000, a następnie wypoleruj. Jeżeli nie masz pasty polerskiej a nie chcesz pakować się w koszta to możesz użyć starego dobrego sposobu - pasty do zębów ( tylko bez żadnych dodatków typu mikrogranulki itp - czysta pasta ). Po tym zabiegu polerowania umyj kastę pod ciepłą bieżącą wodą. Linie podziału podczas tego mycia wyczyścisz pędzelkiem - bez trudu pasta się rozpuści. Z tego co widzę do poprawki są maska i dach - reszta wygląda dobrze, a przynajmniej na zdjęciach Pozdrawiam Messer
  24. Messer

    "Czas wspomnień..." 1/35

    Dziękuje Panowie za odpowiedzi. Macie racje i główka idzie do wymiany. Dzięki uprzejmości kolegi Pawła ( PaRazo ) główki już do mnie lecą. Także niedługo pokażę efekty nowych prac nad głównym bohaterem Pozdrawiam Messer
  25. Messer

    Tom and Jerry 1/35

    Samo malowanie czołgu narazie mi nie podchodzi, ale liczę, że to jeszcze nie końcowy etap To co natomiast nie podoba mi się i kłuci się to cegiełki w równych odstępach na czołgu - widać to dobrze na ostatnim zdjęciu. Patrząc od dołu na pancerz przedni, widać jakby ktoś specjalnie naznosił i poukładał te cegiełki tak.. Poza tym sama scena - rewelacja. Zainspirowałeś mnie do zbudowania czegoś podobnego w tym stylu Pozdrawiam Messer
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.