Messer
Użytkownicy-
Liczba zawartości
1 573 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Profile
Forum
Galeria
Pliki
Kalendarz
Blogi
Zawartość dodana przez Messer
-
Dziś skończyłem okładać karbonem karoserię. Tak to się prezentuje przed bezbarwnym: Pozdrawiam Messer
-
marek - linii podziału jeszcze nie zapuszczałem - robię to po bezbarwnym. Tu będzie mały problem, bo żółty będzie matowy, więc jeszcze nie wiem czy będę w ogóle zapuszczał linie podziału. Co się tyczy foteli: 1. Pomalowałem je odpowiednim odcieniem szarości - ciemniejszym. 2. Jasnym szarym pomalowałem wszystkie wystające płaszczyzny + środki ( starając się uzyskać jak najmiększe przejście kolorów ) 3. Rozcieńczonym czarnym tuszem ( Vallejo game black ink ) pomalowałem wszystkie zagłębienia. Pozdrawiam Messer
-
Dzięki Panowie ;) Przy takiej metodzie zawsze jest ryzyko porwania kalki - dlatego odcinałem punktowo, czubkiem skalpela idąc ku przodowi nacinania. Odciąłem, płaskim pędzelkiem zamoczonym w zmiękczaczu przejechałem kilka razy krawędzie i poczekałem aż wyschnie Pozdrawiam Messer
-
Jacek - żadna tajemnica. Akurat w tym przypadku nie robiłem żadnego szablonu - przymierzyłem arkusz kalki na sucho, wyciąłem z nadmiarem. W czasie gdy kalka podeschła po zmiękczaczu, za pomocą zaoblonej wykałaczki zagłębiłem carbon w linie podziału. Jak już to miałem, to ostrym skalpelem odciąłem nadmiar i... gotowe Natomiast szablony zazwyczaj robię z taśmy albo z kalki technicznej ( jest łatwiej przenieść lustrzane odbicie na kalkę ). Pozdrawiam Messer
-
Dzięki Panowie Prawie skończyłem podwozie. Potraktowałem je dwoma pigmentami CMK - ciemna ziemia i piaskowy: Dodałem flock we wnętrzu - ale nie jestem zadowolony. Popełniłem dwa błędy. Pierwszy to przyzwyczajenie do używania ciemnych kolorów flocku - nie pomalowałem podłogi jasnym szarym, co pokazują przebicia. Drugi to długość włosia - jak na złość ten jasnoszary flock robią z włosia 1-1,5mm co wygląda tak sobie ( pomijam że w makro to wygląda jak pokrowce z owczej/baraniej skóry... ). Będzie do poprawki. Zacząłem też dodawać detale na desce rozdzielczej jak i kierownicy: Na sam koniec dach dostał carbon - jeszcze tylko maska i tylny łącznik/lotka: Pozdrawiam Messer
-
W tych miejscach będzie karbon ;)
-
Witam, Rozpoczynam kolejny warsztat - tym razem jeden z nowszych modeli Fujimi. Model mimo iż posiada sporo części jest relatywnie prosty. Postanowiłem go wzbogacić o blaszki HD i stickery A+club. Na początek tradycyjnie - karoseria. Model dostałem już lekko zaczęty - mianowicie ktoś pogłębił linie podziału i zdołał zlamać słupek C - naprawiłem. Karoseria poszła w podkład kontrolny: A następnie w kolor docelowy ( po wcześniejszym pomalowaniu karoserii na biało ). Po pierwszej warstwie dość jaskrawy i wpadający w zielonkawy: Druga warstwa dała już pożądany głębszy żółty: Następnie zabrałem się za wnętrze. Pogłębiłem linie podziału elementów i pomalowałem na dwa kolorki. Szary dostał cieniowanie - bardzo artystyczne, ale dojdą jeszcze filtry, więc nie jest to efekt końcowy. Dojdzie jeszcze malowanie detali na desce rozdzielczej. Na sam koniec pomalowałem i wycieniowałem podwozie. Czeka ono jeszcze na wydech + pigmenty. Docelowe felgi ( czeka je rewitalizacja ) dostały już opony z obniżonym profilem: Pozdrawiam Messer
-
Możliwe że właśnie w tym piłowaniu tkwi problem. Ja zawsze łączenia zalewam cyjanoakrylem i dopiero wtedy szlifuje. Cyjanoakryl - klej szybkoschący typu super glue, kropelka - u siebie tez to pewnie kupisz w sklepach. Nadaje się idealnie jako szpachla, nie zapada się, a szlifuje się idealnie. Przy odrobinie wprawy można w tym ryć nawet linie podziału. Co do kabli, najlepiej nadają się te ze starego przewodu telefonicznego/komputerowego - chyba że wędkujesz, to polecam żyłki - tylko przed malowaniem warto je potraktować papierem ściernym ( inaczej farba będzie odpryskiwać z nich przy najmniejszym ruchu ). Pozdrawiam Messer
-
Na skrzyni biegów widać łączenie połówek - warto było by to poprawić. Planujesz okablowanie silnika - choćby podstawowe? Jak tak to rozwierć małym wiertełkiem ( 0,3-0,5mm ) kopułkę rozdzielacza. Jak nie masz tak małego wiertła, możesz użyć igły od strzykawki. Najmniejsze mają 0,3-0,4mm średnicy zew. Same fajki na rozdzielacz najłatwiej zrobić z osłonek na kable - z szerszego kabla wycinasz kawałek i nakładasz na węższy. Pozdrawiam Messer
-
Jak kasta ma już odstane 3 dni to weź pędzel, szczoteczkę do zębów, karoserię pod bieżącą ciepła wodę i delikatnie zacznij czyścić linie. Ciepła woda pomaga rozpuścić i zmyć resztki pasy. Karoserii przydała by się jeszcze jedna sesja polerki w kilku miejscach ( maska, spoiler, okolice progów ) - bo płaskie powierzchnie i zaoblenia wyszły dobrze. Pozdrawiam Messer
-
Kolego, ja mam w swoim telefonie 2MP z funkcja makro, o AF nie wspomnę. Podaj model telefonu, to coś wymyślimy - nie chcę mi się wierzyć, że przy 5MP nie masz trybu makro ani AF. Pozdrawiam Messer
-
Pod złoty kolor zazwyczaj używa się czarnego koloru/podkładu - ogólnie pod większość metalizerów - więc ten czarny spray i tak będzie Ci potrzebny. Taka mała prośba. Zobacz jak piszą swoje posty koledzy - używają kropek, przecinków, myślników - zwróć proszę na to uwagę, bo: 1) ciężko się czyta Twoje posty, 2) łatwo o złe zrozumienie Twoich wypowiedzi. Pozdrawiam Messer
-
Poszukaj złomka na ebay'u us, de - powinno się coś trafić ;) Pozdrawiam Messer
-
Maciek - prawda jest taka, że ten pas przedni trochę skopałem - powinien być inaczej wyszlifowany - jak to w vento. A wyszło to po finalnym malowaniu i dodaniu kloszy Tymczasem, zapraszam do galerii -> viewtopic.php?f=73&t=42219 Pozdrawiam Messer
-
Mark666 - naprawdę fajna i ciekawa budowa Myślałeś o tym zestawie -> http://www.car-model-kit.com/113-detail-sets-upgrade-sets-transkits/21742-daf-n-series-czech-truck-model/ ? Pozdrawiam Messer
-
Przeróbki wnętrza - z tego co można wypatrzeć - idą w dobrą stronę ;) Co do zdjęć, to tak jak wyżej - ostrość + jednolite tło i będzie sukces. Pozdrawiam Messer
-
Cena nie jest kosmiczna - raczej adekwatna do zawartości Jak narazie zapowiada się smakowicie Pozdrawiam Messer
-
Efekt rewelacyjny - gratulacje! Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to wspomniana trąbka - widać na niej ślad szwu. No może jeszcze delikatny, żółty filtr na przedni reflektor - ale to już sprawa gustu ;) Po tym co pokazałeś, aż naszło mnie na odmalowanie mojej kolejki z dawnych lat - santa fe. Pozdrawiam Messer
-
Witajcie, Nieco się ociągając, zrobiłem sesje golfa. Tło miało być inne, ale praca i inne sprawy nieco pokrzyżowały mi plany. Wszystkie zmiany opowiedziane były w warsztacie. Zachęcam do oglądania Pozdrawiam Messer
-
Maćko93 dzięki
-
DawidBo opony to odlewy ( z gumy ) opon kai parts aoshimy - one już tak wyglądają fabrycznie ;) Pozdrawiam Messer
-
Dzięki Panowie ;)
-
sushi79 - maska u mnie tez nie pasowała. Jej odchylenie od poziomu wynosiło 4mm w lewym rogu ( patrząc od przodu samochodu ). Prostowałem ją na gorąco + metoda siłowa - jak widać udało się to zniwelować, choć idealni nie jest ( nadal widać że lewy narożnik delikatnie się unosi ). W ferrari california jest to samo A co do wlotów na masce, to z Twojego opisu wynika że masz ferrari 599 GTO - inna maska, tylny zderzak i dyfuzor, inny wzór felg ;) Pozdrawiam Messer
-
Kolego, po pierwsze - uważaj na słowa. Jesteś tu nowy, a już się panoszysz i od razu wdajesz w mało-kulturalne dyskusje, wyzywając i uwłaczając innym użytkownikom. Nie masz prawa oceniać jakim jestem człowiekiem, bo mnie nie znasz. Skoro sądzisz, że po dwóch wypowiedziach możesz coś ocenić, to tylko świadczy o Tobie i Twojej inteligencji. Z nas dwóch, to Ty nie zachowujesz się jak osoba dorosła, musisz mieć ostatnie zdanie, potwierdzone wywodami z przeszłości. Dobre rady traktujesz jako odwet za swój komentarz... Każdy robi modele pod siebie i dla siebie, ale forum jest po to by się uczyć, czego Ty ewidentnie unikasz, wymawiając się dawnymi czasami i sposobami. Jeżeli jesteś zadowolony ze swojego wkładu pracy w porsche, to nic tylko pogratulować. Z takim podejściem każdy następny model może być tylko gorszy - ale ważne, że Tobie się podoba... Tyle z mojej strony. Nie ważne jaki tym razem elaborat napiszesz - puki nie zaczniesz reprezentować jakiegoś poziomu prac, będą to tylko puste słowa... Pozdrawiam Messer
-
Miałem nie komentować tego wytworu, ale sam mnie sprowokowałeś. Żeby nie było niedomówień o złośliwości - będzie to konstruktywna krytyka. Nieoszlifowane części zawieszenia, silnika, tłumik to istny koszmar. Usprawiedliwianie się wadą wzroku jest żenujące. Nie Ty jeden nosisz okulary ( ja również ), więc to nie usprawiedliwienie. Rada - jak nie widzisz dobrze detali to się za nie nie zabieraj, bo efekty takich działań nie są dobre - co widać po Twoim modelu. Karoseria - jak byk wyszły wgłębienia i jamki skurczowe - czemu nie zaszpachlowałeś ich na etapie podkładu? A no tak - nie masz szpachli... Skoro powracasz do modelarstwa, to warto by się wpierw zaopatrzyć w podstawowe narzędzia - zanim zaczniesz model. Nie pogłębiłeś linii podziału, przez co przy lakierowaniu bezbarwnym możesz je zalać. Proponuję zmyć karoserię i wnętrze w docie ( płyn hamulcowy ) i zacząć od nowa - ale tym razem zaopatrzony w szpachlę,taśmę maskującą, kilka dobrych pędzli ( renesans syntetyczny albo pędzle sobolowe - dobrze się nimi maluje akrylami ), dobry skalpel i igłę/szpilkę do pogłębiania linii podziału. Podsumowując - najpierw zgromadź materiały i narzędzia, dopiero potem zabieraj się za sklejanie i malowania. Pozdrawiam Messer
