Skocz do zawartości

Marcin Rogoza

Super Moderator
  • Liczba zawartości

    4 824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marcin Rogoza

  1. Proszę bardzo: http://www.sklep.dluta.pl/index.php?k=83&w=&p=3908&dodaj_koszyk=podprodukt&id_produktu=3908&id_podproduktu=
  2. No i na czym stanęło, chłopaki
  3. Wow Ładniutko wydłubany Robi naprawdę sympatyczne wrażenie - jest szansa zobaczyć go żywcem gdzieś na jakiejś wystawie ?? No i gratuluje pierwszej galerii w PBG Zacieki tak jakby ciut się odznaczają, szczególnie punkty po ciapkowaniu olejami ale efekt końcowy przewyższa takie "pierdoły"
  4. Oj, oj..... coraz bardziej mnie ciągniecie, chłopaki, w stronę popełnienia jakiegoś żaglowca Niech no tylko koledzy od pływadeł WWII się o tym dowiedzą to marny wasz los (mówię do was koledzy Zielnix, ryszardb, gruby0606, wochu1 i inni)
  5. Nooooo, w końcu jakieś postępy Proponuję jedynie czernią pociągnąć - do tego dojdzie jeszcze cień i będzie gites
  6. Dziergaj, dziergaj, ino szydełka nie zapomnij
  7. Hey... Żeby nie było, że nic nie robię Prace nad SF ruszyły - w oczekiwaniu na koncepcję wykonania pokładu od podstaw, rzuciłem się na nadbudówkę dziobową I na tym fragmencie wyrobiłem sobie ostateczne zdanie na temat wytworów Trumpetera, a w szczególności tego właśnie modelu (wiem, wiem - trafiają się dobrze wykonane modele). Problem, w przypadku USS San Francisco polega na tym, że generalnie model zgadza się z rzeczywistością... Ale tylko generalnie - w zakresie ilości uzbrojenia, kominów etc .... no może jeszcze w zakresie ogólnego kształtu nadbudówek, ilości pomostów, katapult... I chyba to by było wszystko... Pomijam brak sensownego zdetalizowania - porównując kształty poszczególnych pomostów nadbudówki dziobowej to ogólnie jest w miarę dobrze (dla jasności - nie mierzę poszczególnych długości, lecz oceniam kształty, proporcje itp). Ogólnie jest mniej więcej OK, ale wchodząc w szczegóły już nie jest tak dobrze. Siły i czas bym stracił, opisując wszystkie merytoryczne babole w zakresie nadbudówki dziobowej - większość z nich, która "ujdzie w tłoku" zostawiłem (moim zamiarem jest model relaksacyjny a nie analiza jak w przypadku niszczycieli Benson / Gleaves). Tak więc, na część niedociągnięć przymknąłem oko, ale niektóre tak strasznie gryzły, że postanowiłem je przerobić. Poniżej początek prac - oskórowałem ścianki nadbudówek z imitacji elementów wyposażenia typu drzwi, część bulajów została zaszpachlowana (chyba je wszystkie pozaklejam i nawiercę od nowa), usunąłem osłony dział 5" z pokładu etc. na poniższych fotkach mały postęp prac i towarzyszący "scratch" elementów... Dalszy ciąg prac wkrótce... PS. Oczekujących na galerię Mikasy pragnę uspokoić - nie zapomniałem - ino warunki pogodowo-oświetleniowe są niesprzyjające
  8. Zielnix - wiesz co, ja chyba nic już nie będę pisał, bo wychodzi na to, że jedynym określeniem jakie znam na opisanie mojego zachwytu nad tą koronkową robotą jest "O rzesz ty w mordę ".... ...no bo nic innego nie można powiedzieć - no może jeszcze "Rewelacja"
  9. Zawsze mówiłem, że modelarstwo rozwija Czekam na dalsze postępy, a w szczególności na olinowanie - te kilkadziesiąt dział zaczyna być monotonna nie tylko dla twórcy hahahahaa Grande szacun - dobra robota
  10. Od roku już świat na to czeka.... Są już próbne wypraski więc pewnie lada dzień pojawi się w przedsprzedaży http://happy.ap.teacup.com/runchickens/img/1273835242.jpg Dopiero plakat, więc patrząc analogicznie na historię Scharnhorsta, można przypuszczać, że Independence pojawi się dopiero na jesień przyszłego roku (choć zapowiedzi są na 2010).
  11. O żesz..... ładny. Mogę się ustawić w kolejkę na następny twój wytwór ?
  12. Dałbyś jeszcze jakieś fotki z procesu maskowania i malowania tego bo mnie to strasznie interesuje - jak to jest możliwe to zrobić
  13. Uuuuuuuu Niesamowity, zresztą podobnie jak twoja poprzednia Arizona Gratuluję Nie myślałeś o okrętach "700" do linii ?
  14. Aaaaa, chyba że tak....
  15. Nie pospieszyłeś się za bardzo z tymi relingami ? Pokład wygląda jakby wymagał jeszcze jakiś prac szlifierskich etc... Poza tym, w obecnym ułożeniu niemożliwym by było wyciągniecie kotwicy spod relingu...
  16. Nooo, jestem pełen podziwu Misterna ta twoja robota 8) Na taki scratch to nie wiem czy bym się decydował hehehehe
  17. ... szczególnie warto z tego powodu, iż nasz kolega też już coś takiego montuje :http://modelwork.pl/viewtopic.php?t=14708&start=0
  18. Poza tym, jak by nie patrzeć, obecnie trwa (z różnym skutkiem) Grupowy projekt niszczycieli typu Benson / Gleaves...
  19. Robią wrażenie... widać, że technologia produkcji kroczy do przodu. Jeszcze z miesiąc i będzie w sprzedaży
  20. Z grubsza poszperałem - oto co jedynie udało mi się wyskrobać...
  21. Mam go też u siebie w pudełku - nie wiem, kiedy doczeka się wykonania. Poszperam wieczorem w materiałach - jak coś znajdę to wrzucę. Powodzenia.
  22. Jest Great - włącznie dioramką
  23. Koniecznie klikalne.... Za te potężne obrazki zaraz na ciebie siądzie cała ekipa...
  24. Jak na taką skalę, to nie za mało tych części? Nie poszli w uproszczenia przypadkiem ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.