Skocz do zawartości

Marcin Rogoza

Super Moderator
  • Liczba zawartości

    4 824
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Marcin Rogoza

  1. skala mało ważna - liczy się FUN Choć zaraz BALROG zapewne skarci mnie twierdząc, że skala jest najważniejsza i to w dodatku "35"
  2. No na chwile obecną sa 4 schnelle, jak karaczan zakupi to bedzie 5 Zabawa bedzie fajna No już widzę te flotyllę mknącą w stronę jakiegoś KGV
  3. Wiem - oglądam - czekam na aktualizacje
  4. Piękny - szczególnie, że to "od podstaw" - jest na czym się wzorować
  5. No, ja myślę
  6. No to już trzeba mieć bzika Ale rozumiem, że czasami można się nieźle nawściekać, będąc świadomym niedoskonałości pewnych detali w swoim modelu i jak najbardziej rozumiem dążenie do doskonałości Mimo wszystko, nie stosowanie rozciągniętej ramki z powodu jej owalnego przekroju to już absolutny hardcore
  7. Marcin Rogoza

    Bismarck 1/350 Revell

    Co racja to racja
  8. I tak trzymaj
  9. Wracam z warsztatem nad Shinano - szpachlowanie szczelin, szlifowanie Nic co mogłoby w tym momencie pasjonować - zatem i fotek nie umieszczam, bo sam jestem znudzony tym etapem. Później kilka elementów poddanych zostanie ekstrakcji - mam nadzieję, że to w najbliższych odsłonach
  10. Fakt - Grande Szacum ! - Niesamowita robota
  11. Super - czekamy Wbrew pozorom, ich nigdy mało - wstawiaj śmiało. Jestem w gronie oczekujących
  12. Fajnie się to wszystko zapowiada - zerkam z ogromną ciekawością
  13. Michał81 - fantastyczna robota !!!! Szkoda tylko, że nie umieszczasz warsztatu - chętnie bym podpatrzył jak coś takiego się maluje. Nie zdecydujesz się następnym razem ?
  14. Marcin Rogoza

    Dla Bismarkowców...

    Dokładnie tak...
  15. Kurcze - fantastycznie ci wyszedł Fajowy To teraz ino gibko startuj z kolejnym warsztatem
  16. Moim zdaniem warto mieć coś takiego szczególnie, ze jest bardzo precyzyjna. Sam posiadam takie cuś - 5,5" - w zupełności wystarcza do "350" - polecam. Swoją kupiłem w Luckymodel - wyszło taniej niż w sklepie na miejscu. Polecam.
  17. Ja zaproponuję Kniazia - jak dla mnie bardzo sympatyczna sylwetka
  18. Zdecydowanie lepiej. Jakimi kolorami traktowałeś pokład? Jakie mieszanki? Od siebie dodam, że warto do mieszanek standardowych brązów (bo takie tutaj zapewne są) dorzucić odcienie szarego, nieco czarnego, wymieszać z białym... Kwestia tego , jaki kolorystycznie pokład chcesz otrzymać. Póki co nadal nie wygląda zbyt realistycznie, choć już mu nieco bliżej do niego niż przed eksperymentem.
  19. Ciężko tak na odległość coś wyrokować, ale jeśli np. masz zbyt wysokie ciśnienie to przy rozprężaniu się przy wylocie z dyszy rozpuszczalnik szybciej się ulatnia. Do tego dochodzi kwestia jakości i rodzaju rozpuszczalnika itd, itp. To sa rzeczy, które samemu trzeba przejść i zbadać - owszem - forum coś podpowie ale czasami, szczególnie na takie tematy, trudno znaleźć rzeczowa odpowiedź - trzeba posiłkować się wskazówkami. Zatem POWODZENIA.
  20. Jak skończysz Okinawę, spraw sobie (jeśli masz możliwość) fajny modelik czegoś większego gabarytowo ale nie tak obszernego jak Bismarck, bo zakopiesz się na amen i stracisz frajdę. Może jakiś kuter torpedowy... etc Tylko pamiętaj - dobra firma, aby już na starcie nie trzeba było kląć przy oglądaniu wyprasek. I działaj...
  21. Ciężko powiedzieć - przydałaby się fotka od spodu. Ale generalnie całość bardzo przyzwoita - jeśli dojdzie wash i jakaś zabawa artystykami to będzie na prawdę git
  22. Zawsze zastanawia mnie takie podejście - paradoksalnie "350" jest łatwiejsza no bo przecież elementy są większe. Dlatego każdemu powtarzam, że modelarstwa należy uczyć się zaczynając od dobrych jakościowo modeli i w małej skali np "144", "350" - jeśli chodzi o okręty - a jak ktoś się już poczuje pewniej można się brać za "700" Dlatego zastanawia mnie i zadziwia branie "700" do nauki Właśnie dlatego, że to takie wszystko MIKRO, jest ona trudniejsza - no ale każdy bawi się po swojemu i to trzeba szanować
  23. Dałeś pod nie podkład? Odtłuściłeś wcześniej model? Aerograf może mieć na to wpływ, jeśli malujesz mgiełką, która już sucha osiada na modelu - niby powłoka jest utworzona ale farba nie miała możliwości związać się z podłożem - wyschła w locie.
  24. O, żesz ty w mordę.... Idzie się pochlastać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.