Z silnikiem 6,6 pewnie pali tyle co mój dafik
Kabina z maską od kenia schną pomalowane a więc zabrałem się za Trans Ama. Wnętrze z deską są już na ukończeniu:
Kastę wypolerowałem pastą do lakierów samochoidowych Auto Max, a następnie umyłem ja w płynie do naczyń i wytarłem ręcznikiem przez co na powierzchni widoczne są przyczepione pyłki. Lakieru jeszcze nie woskowałem, zrobię to dopiero po zamontowaniu kasty na podwoziu. Zdjęcia zrobione przed chwilką z lampą błyskową:
i bez lampy:
i jedna fotka z telefonem przy drzwiach:
Jak widać na przedostatniej fotce kalkomania z napisem TRANS AM nie wyszła najlepiej, co prawda jest to sopre powiększenie ale i tak jest to widoczne na modelu, szczególnie gdy patrzy się pod kątem. Dobrze, że jest tak tylko przy bocznych napisach bo nic na to już nie poradzę i zapewne zostawię tak jak jest. Doszedłem do wniosku, że jest to wynikiem tylko tego, iż przed nałożeniem kalkomani zmatowiłem lakier i dałem za mało sido przez co był za mały połysk. Po wyschnięciu kalkomani całą kaste psiknąłem czterokjrotnie pactrą clear gloss, więc chyba raczej napewno nie jest to wina lakieru na powierzchni