Ok, to po kolei:
Maski na litery kodowe zrobiłem na podstawie poniższego zdjęcia: 32 TCS, Chalk 100, Saltby, 21 września '44 (gen. Sosabowski stoi tyłem po prawej stronie). Skan z książki "Rozdarty naród" G. Cholewczyńskiego.
posiłkowałem się też kalkami Techmodu w kwestii kroju liter:
Co do fal na skrzydłach i statecznikach - dwie fotki z epoki (skan z "Douglas DC-3 Dakota, Super-Profile" M.J. Hooks):
Oraz profile barwne z "Osprey Combat Aircraft No.54, C-47/R4D Units of the ETO and MTO" D. Isby:
Aha, model ma ok. 40cm rozpiętości skrzydeł
Gwiazdy rzeczywiście trochę za małe, a to akurat jedyna kalkomania z zestawu, którą użyłem.
Błędów jest na pewno więcej. Dorobilem dwa okienka do przedziału radiowego, a dopiero jak machnąłem model bezbarwnym lakierem, to zauważyłem, że C-47 ma takie samo małe okienko z tyłu kadłuba do kibelka. Pozostaje mieć nadzieję, że każdy następny model będzie lepszy od poprzedniego.
W ogóle to jest mój trzeci model po 15 latach przerwy (poprzednio głównie Łosie, Iły-2 i Jaki 1, jak chyba wszyscy). W dodatku sporo rzeczy było "po raz pierwszy". Po raz pierwszy używałem aerografu, po raz pierwszy malowałem akrylami (Tamiya), po raz pierwszy stosowałem blachy fototrawione, itp...
Pozdrawiam
Eryk